'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#51 2012-01-21 10:57:48

wariatka
Użytkownik

Re: Różaniec

Dziękuję Moria za ten cytat... Mnie ostatnio bardzo różaniec pomaga i Matka Boża img/smilies/smile Tak jak Kaati gdzieś wczesniej napisała, że choćby się wydawało, że Bóg już machnął ręką to nie Maryja - i tak jest! Niestety albo stety doświadczyłam tego na swoim własnym zachowaniu... Do różańca trzeba z początku dużo cierpliwości, żeby go tak regularnie, co dzień odmawiać. Ale warto! Chociażby jedną dziesiątke dziennie (np. angażując się w Duchową Adopcję Dziecka Poczętego)...

Offline

 

#52 2012-01-25 23:45:48

Kaati
Użytkownik

Re: Różaniec

Dopóki nie zaczęłam zmawiać Nowenny Pompejańskiej, nie lubiłam różańca. Nie miałam cierpliwości go odmawiać, chociaż nie mam problemów z rozważaniem tajemnic. Czasami modliłam się, jak szłam gdzieś daleko i wyczerpały mi się wszystkie inne modlitwy, albo z poczucia przyzwoitości. Doszłam do wniosku, że nic na siłę, może jeszcze nie jest mój czas i do niego nie dorosłam. Ja otrzymałam łaskę go odmawiać.  Pierwszy dzień nowenny, 4 części różańca do zmówienia, a mi poszło gładziutko. I odczułam ten niesamowity spokój, nawet radość z wielkiego pragnienia uczczenia Błogosławionej Dziewicy Maryi. Ja nazywam to cudem. Mogę porównać to do unoszenia ładunku. Jeżeli wszystkich koralików jest 59, to jestem w stanie sama podnieść 59 kg, ale z ogromnym  trudem. Natomiast 236 kg /bo 4 części/ nie podniosę nigdy, chyba że z pomocą boską. I ta boska pomoc dała mi umiłowanie modlitwy, dar wielki, bez którego nie trwałabym na tej nowennie. Teraz chociaż rozumiem wszystkie babcie: one modlą się różańcem, bo naprawdę to lubią.

Offline

 

#53 2012-01-31 17:45:44

Kasia233
Użytkownik
Imieniny: 25listopada
Urodziny: 29.05.1988
Skąd: Okolice puław

Re: Różaniec

Ze mną było bardzo podobnie jak z kaati to dzięki nowennie pompejańskiej polubiłam różaniec wcześniej ta modlitwa wydawała mi się nudna dopiero gdy zaczełam odmawiać nowennę zrozumiałam jak piękną modlitwą jest różaniec i że wcale nie jest nudny.Czy ktoś z was modli się może na różancu stosując metodę z dopowiedzeniami jest to metoda dominikanów francuskich czy jest ona przez was praktykowana?

Ostatnio edytowany przez Kasia233 (2012-02-15 05:56:32)

Offline

 

#54 2012-02-19 22:50:49

Kaati
Użytkownik

Re: Różaniec

Dopowiedzenia? Masz na myśli zawołania po "...i błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus" szczególne dla każdej tajemnicy. Np. przy Zwiastowaniu: "...którego Ci, o Panno anioł Gabriel zwiastował." Nasze babcie przypisują jedno dopowiedzenie do całej tajemnicy, więc 10 razy powtarzają to samo dopowiedzenie i tak to znałam, tak można też znaleźć w niektórych modlitewnikach.
W internecie znalazłam 10 różnych dopowiedzeń do jednej tajemnicy /to chyba te dominikańskie/.
Używam awaryjnie, jak odmawianie różańca mi nie wychodzi: rozproszenia, nie ten nastrój, choroba. Wolę sama rozmyślać o tajemnicach. Ale te 10 różnych dopowiedzeń to rozważanie tajemnicy na 10 różnych sposobów. Fajna sprawa. Warto byłoby się przyjrzeć bliżej. Nie zawsze będzie możliwość takiego modlenia się, bo trudno trzymać kartkę ze skserowanymi dopowiedzeniami idąc drogą, w autobusie, czy robiąc coś, ale to niezła ściągawka. Zauważyłam też, że dopowiedzenia te pomagają ogarnąć całą tajemnicę.

Offline

 

#55 2012-02-20 14:52:01

Teti
Gość

Re: Różaniec

Ja przyznam, że różaniec był dla mnie zawsze przykrym obowiązkiem, jakoś nie potrafiłam dostrzec sensu w powtarzaniu tyle razy tego samego i nie mogłam się skupić... ale dzięki tej metodzie, o której pisaliście niedawno- aby każda "Zdrowaśkę" powiedzieć w czyjejś intencji- obudziliście we mnie nowy zapał i aż mi się chce pomodlić różańcem, więc mam nadzieję, że w najbliższym czasie stanie się mi bliższy. Dzięki! :*

 

#56 2012-02-20 18:30:39

Kasia233
Użytkownik
Imieniny: 25listopada
Urodziny: 29.05.1988
Skąd: Okolice puław

Re: Różaniec

Tak kaati właśnie o takie dopowiedzenia mi chodziło

Offline

 

#57 2012-02-20 21:42:26

tilla
Gość

Re: Różaniec

Ciekawa opcja img/smilies/smile
A macie może jakiś link do strony, gdzie byłyby te "dopowiedzenia" i coś więcej o tym opisane?
Albo jeśli macie je gdzieś spisane - to mogłybyście tutaj przepisać? img/smilies/smile
Bo wygląda naprawdę ciekawie i może fajnie by było od czasu do czasu w taki właśnie sposób się pomodlić img/smilies/smile

 

#58 2012-02-20 22:18:39

kalinka
Użytkownik

Re: Różaniec

Wstęp Różańca składa się z „Wierzę w Boga" i „Ojcze
nasz", trzech pozdrowień anielskich, w których po słowie „Jezus" dodaje się (kolejno):
„Który niech w nas pomnaża wiarę". „Który niech w nas wzmacnia nadzieję". „Który
niech w nas rozpala miłość".

Pierwszą część różańca (radosna) odmawia się tak: w pierwszej tajemnicy mówi się raz „Ojcze
nasz", 10 razy „Zdrowaś", a po słowie „Jezus": „któregoś Najświętsza Maryja Panno z
Ducha Świętego poczęła", a na końcu raz „Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu,
jak było na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen".
W drugiej tajemnicy: „któregoś Najświętsza Panno Maryjo do Elżbiety nosiła".
W trzeciej tajemnicy: „któregoś Najświętsza Panno w Betlejem porodziła".
W czwartej tajemnicy: „któregoś Najświętsza Maryjo Panno w kościele ofiarowała".
W piątej tajemnicy: „któregoś Najświętsza Maryjo Panno w kościele znalazła".

Drugą część Różańca (światła ) odmawia się tak, jak pierwszą, tylko w każdym „Zdrowaś" po
słowie Jezus dodaje się:
w pierwszej tajemnicy: „który chrzest przyjąłeś w Jordanie".
W drugiej: „który cud uczyniłeś na weselu w Kanie".
W trzeciej: „który nauczałeś nas o miłości Boga".
W czwartej: „który przemieniłeś się na górze Tabor, ukazując nam swoje bóstwo".
W piątej: „który ustanowiłeś dla nas sakrament Eucharystii".

Trzecią część różańca (bolesna) odmawia się tak, jak pierwszą, tylko w każdym „Zdrowaś" po
słowie Jezus dodaje się:
w pierwszej tajemnicy: „który za nas w ogrójcu krwawym potem
się pocił".
W drugiej: „który za nas był biczowany".
W trzeciej: „który za nas cierniem był ukoronowany".
W czwartej: „który za nas ciężki krzyż dźwigał".
W piątej: „który za nas był ukrzyżowany".

Czwartą część Różańca (chwalebna) odmawia się tak samo jak poprzednie, tylko dodaje się po
każdym „Zdrowaś" po słowie „Jezus":
W pierwszej: „któryś chwalebnie zmartwychwstał".
W drugiej: „któryś na niebiosa wstąpił".
W trzeciej: „który Ducha Świętego na Apostołów zesłał".
W czwartej: „który Najświętszą Maryję Pannę do nieba wziął".
W piątej: „który Najświętszą Maryję Pannę w niebie ukoronował".



lub:



Tajemnice Radosne
1. Któregoś Ty, o Panno, z Ducha świętego poczęła.
2. Któregoś Ty, o Panno, do Elżbiety niosła.
3. Któregoś Ty, o Panno, w Betlejem porodziła.
4. Któregoś Ty, o Panno, w świątyni ofiarowała.
5. Któregoś Ty, o Panno, w świątyni znalazła.

Tajemnice Światła
1. Który przyjął chrzest w Jordanie.
2. Który objawił siebie na weselu w Kanie.
3. Który głosił Królestwo Boże i wzywał do nawrócenia.
4. Który przemienił się na Górze Tabor.
5. Który ustanowił Eucharystię.

Tajemnice Bolesne
1. Który za nas Krwią się pocił.
2. Który za nas był ubiczowany.
3. Który za nas był cierniem ukoronowany.
4. Który za nas ciężki Krzyż nosił.
5. Który za nas był ukrzyżowany.

Tajemnice Chwalebne
1. Który zmartwychwstał.
2. Który do nieba wstąpił.
3. Który nam Ducha Świętego zesłał.
4. Który Ciebie, o Panno, wziął do nieba.
5. Który Ciebie, o Panno, w niebie ukoronował.

Ostatnio edytowany przez kalinka (2012-02-20 22:25:28)

Offline

 

#59 2012-02-20 22:56:37

mhawa
Gość

Re: Różaniec

Różaniec z dopowiedzeniami- piękna sprawa. Po raz pierwszy o takiej formie dowiedziałam się z audycji radiowej której gościem był ks. Zbigniew Kapłański. Zaczęłam szukać takiej listy dopowiedzeń. Coś tam sobie wydrukowałam ale w praktyce u mnie sprawdza się moja spontaniczna twórczość własna. Nie tworzę wprawdzie poezji podczas odmawiania różańca, ale jakoś te dopowiedzenia same powstają w mojej głowie, wymyślają się na bieżąco. Osobiście dla mnie to był kłopot za każdym razem spoglądać na wydruk, a pamięć nie zawsze działała perfekcyjnie.
Więcej o tym ks. Zbigniew Kapłański  http://www.katolik.pl/tlumaczenie-zycia … z.html?s=1  jest tu też lista jego dopowiedzeń.

 

#60 2012-02-20 23:28:56

tilla
Gość

Re: Różaniec

super, dzięki! img/smilies/smile
a ks. Zbigniewa znam! img/smilies/smile ale o dopowiedzeniach wcześniej nie słyszałam

 

#61 2012-02-20 23:43:58

tilla
Gość

Re: Różaniec

a jeszcze mam jedno do Was pytanie :-)
w jaki sposób odmawiacie "Zdrowaś Maryjo" jak stosujecie tę metodę dopowiedzeń? Czy po dopowiedzeniu kończy się "Święta Maryjo" czy zaczyna kolejne "Zdrowaś Maryjo"?
bo z artykułu ks. Kapłańskiego to w sumie nie wynika,
a znalazłam taki artykuł o metodzie dominikanów francuskich, i tam jest napisane, że mówi sie 9x Zdrowaś Maryjo z dopowiedzeniami, a tylko za 10 razem się dodaje Święta Maryjo...
I do każdej "zdrowaśki" jest inne dopowiedzenie img/smilies/smile
http://www.ministranci.archidiecezja.ka … kanski.php

 

#62 2012-02-20 23:48:21

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Różaniec

Tak, kończy się, mówi się ciąg dalszy zdrowaśki. Dopowiedzenie jest wplecione do "wnętrza" modlitwy.


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#63 2012-02-20 23:53:48

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Różaniec

A czy do każdej zdrowaśki inne dopowiedzenie, czy nie, to rzecz metody. Niektórych wielość rozprasza, innym pomaga - ale gdy SAMI tworzą. Jedno i to samo dopowiedzenie  powtarzane w danej dziesiątce niekiedy pomaga skupić uwagę. Ja np. nie potrafię korzystać z cudzych list dopowiedzeń (10 do dziesiątki różańca), rozbija mnie to kompletnie. I właściwie już nie pamiętam, kiedy się uciekałam do dopowiedzeń. Lata świetlne. Może kiedys wrócę img/smilies/smile  Bywają etapy, w których niektórym osobom ta metoda się przydaje. Innych drażni.


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#64 2012-06-09 18:45:02

Śliwka
Użytkownik

Re: Różaniec

a mi coraz bliższa modlitwa, z jednej strony koło ratunkowe, kiedy nie ma słów, kiedy zwyczajnie modlić się nie chce, a przychodzi czas obiecanego Spotkania, z drugiej duże pragnienie serca, aby się wyciszyć, uspokoić w modlitwie, przestać Panu Boga nawijać, tylko dać się Mu prowadzić- taki POKÓJ. I po prostu myśl, że jak jest już mega źle, to zawsze Maryja !!


Pan cię zawsze prowadzić będzie,
nasyci duszę twoją na pustkowiach.
Odmłodzi twoje kości, tak że będziesz jak zroszony ogród
i jak źródło wody, co się nie wyczerpie.                                       (Iz 58,11)

Offline

 

#65 2012-10-03 07:45:20

Moria
Gość

Re: Różaniec

"Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen".

To "teraz" jest wymawiane w każdej minucie w Kościele przez tysiące chrześcijan, proszących w ten sposób o łaskę chwili obecnej, która jest najszczególniejszą z łask, inną dla każdego z nas i inną dla każdego w każdej minucie. Chociaż jesteśmy roztargnieni wymawiając te słowa, Maryja, która nie jest roztargniona, zna nasze potrzeby duchowe w każdej chwili, modli się za nas i wyprasza nam wszystkie łaski, które otrzymujemy.



Źródło:

Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie – Reginald Garrigou-Lagrange OP, Tom I, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1960

 

#66 2013-03-08 10:35:56

Emmanuelle
Użytkownik

Re: Różaniec

Moze moje pytanie zabrzmi troche plytko ale chcialam zapytac, czy modlitwa rozancowa odmawiana po drodze ma taka sama "wartosc" jak np. modlitwa rozancowa odmowiona spokojnie w domu czy kosciele. Odmawiam ja czesto po drodze ale zaczynam sie zastanawiac czy moze nie powinnam dodatkowo "wejsc do swej izdebki" i jeszcze raz spokojnie odmowic ta modlitwe.

Offline

 

#67 2013-03-08 10:44:39

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Różaniec

taką samą - nie chodzi o fizyczne miejsce, ale Twoją bliskość przy Bogu, z Którym rozmawiasz i do Którego sie modlisz. uwielbiam różaniec w drodze img/smilies/smile


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#68 2013-03-08 10:46:16

jola73
Gość

Re: Różaniec

ja też bardzo często mówię w drodze. "A wejść do swojej izdebki", to możemy powiedzieć o izdebce serca.

 

#69 2013-03-08 12:02:47

w drodze do...
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: 52° 35' N -21° 05' E

Re: Różaniec

I ja tak samo img/smilies/smile np. jadąc rowerem lub nawet na łyżwach img/smilies/smile img/smilies/smile Zgadzam się z Jolą img/smilies/smile


Navigo ergo sum

Offline

 

#70 2013-03-08 17:09:11

Agatku
Użytkownik
Imieniny: 05.02
Urodziny: 30.01
Skąd: Wola Mielecka/Kraków

Re: Różaniec

Czasem mam wrażanie że bardziej skupiam się właśnie na różańcu będąc w drodze, a i czasem szkoda tracić czas na patrzenie w okno, gdy można ofiarować za kogoś różaniec.


Czynić dobro, radość nieść, uszczęśliwiać i prowadzić do nieba.

Offline

 

#71 2013-03-09 22:46:07

dorota0103
Użytkownik
Imieniny: 25.06
Urodziny: 1.03.1989 r.
Skąd: Kędzierzyn-Koźle

Re: Różaniec

Różaniec w drodze-chętnie wrócę i do takiej formy, niż tylko w zaciszu kościoła, pokoju img/smilies/big_smile.

Wymagająca, ale piękna modlitwa img/smilies/smile.


Zapraszam na moją stronę img/smilies/smilehttp://www.zyciowawedrowka.blogspot.com

Offline

 

#72 2013-03-10 09:21:57

jola73
Gość

Re: Różaniec

Dorotko jak fragment z Pisma św. na Twoim blogu mówi o tym, zacytuję: " Nie bój się i nie lękaj, ponieważ z tobą jest Pan, Bóg twój, wszędzie, gdziekolwiek pójdziesz " (Joz 1,9). Gdziekolwiek pójdziesz - wypływa to ze wskazówki, z przesłania zawartego w Twoim motto. Każdy moment w życiu, każde miejsce jest dobre, aby mówić różaniec

 

#73 2013-03-11 11:17:21

Śliwka
Użytkownik

Re: Różaniec

Emmanuelle napisał(a):

Moze moje pytanie zabrzmi troche plytko ale chcialam zapytac, czy modlitwa rozancowa odmawiana po drodze ma taka sama "wartosc" jak np. modlitwa rozancowa odmowiona spokojnie w domu czy kosciele. Odmawiam ja czesto po drodze ale zaczynam sie zastanawiac czy moze nie powinnam dodatkowo "wejsc do swej izdebki" i jeszcze raz spokojnie odmowic ta modlitwe.

ja mam też taką myśl, że może to jest też dobra okazja do "wyszkalania" się z pokory... bo może właśnie da się przy tym doświadczyć, że w grucie rzeczy ta nasza modlitwa jest "słaba"- tzn że wcale nie jest taka jak byśmy sobie sami życzyli- ja np nie raz mam takie myśli o takiej "super" modlitwie, kiedy to jestem tak "uduchowiaona, że szok... i zaraz pote ( czases to zaraz trwa długo img/smilies/wink ) widzę ile wtedy we mnie się rodzi pychy- tego, że to ja swoimi próbami zbudowałam taką "super" modlitwę... a trochę jednak mało tam Boga było.... ostatecznie to Duch w nas się modli wtedy kiedy my naparwdę nie umiemy... i to jest super... może właśnie nasza słabość może być żródłem doświadczenia Bożej mocy i tego, że ja serio nie muszę bożej uwagi przykuwać niczym szczególnym- On mnie zna../
to taka moja myśl/ reflaksja, któa za mną od kilku dni chodzi- właśnie po przeczytaniu tego postu....


Pan cię zawsze prowadzić będzie,
nasyci duszę twoją na pustkowiach.
Odmłodzi twoje kości, tak że będziesz jak zroszony ogród
i jak źródło wody, co się nie wyczerpie.                                       (Iz 58,11)

Offline

 

#74 2013-03-12 23:03:42

Magda19
Moderator
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Różaniec

Różaniec to potężna broń duchowa.
Ksiądz Pawlukiewicz, w jednym ze swoich kazań czy konferencji opowiadał taką anegdotę o Matce Teresie:
Matka Teresa przekraczała jakąś granicę ( przepraszam, ale wyleciało mi z głowy jaką) i pracownik ze służby celnej zapytał się jej czy ma przy sobie jakąś bron a Matka Teresa odpowiedziała, że ma. Celnik więc polecił jej pokazać mu ja a ona na to wyciągnęła ...
RÓŻANIEC img/smilies/big_smile


"Pan - Mistrz Miłości - jest zazdrosnym kochankiem, który żąda od nas wszystkiego co posiadamy, całej naszej miłości. Czeka byśmy Mu ofiarowali to co mamy i poszli drogą, którą dla każdego z nas wyznaczył" (św Josemaria Escriva)

"Pamiętaj o tym dobrze i zawsze: choć czasami może ci się wydawać, że wszystko się wali - nic się nie wali, bo Bóg nie przegrywa bitew."  Św. Josemaría Escrivá

Offline

 

#75 2013-03-13 08:10:03

jkasia4
Zbanowany

Re: Różaniec

Ja osobiscie nie potrafie odmawiac rozanca w drodze- jeszcze jak ide z kims czy jade samochodem i razem mowimy rozaniec- to jeszcze jakos potrafie skupic sie na modlitwie (ale nie do konca tak wlasnie lubie)- ja lubie odmawiacd rozaniec w kosciele, kaplicy- w ciszy i spokoju gdy wzrok moge utkwic w Tabernakulum lub obrazie czy figurze Niepokalanej, - ja gdy ide mam wiele rozproszen a to kogos spotkam, a to cos mnie zachwyci tak, ze akurat na tym skupi sie moja uwaga albo mysle o miejscu do ktorego ide i kogo tam spotkam itd., modle sie codziennie na rozancu gdynie moge tego zrobic w kosciele czy kaplicy- modle sie przed figura Matki Bozrej w moim pokoju img/smilies/smile

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo