'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#26 2012-02-04 20:15:01

cień
Gość

Re: Po co celibat?

według mnie to, że kobiety są bardziej emocjonalne nie podlega dyskusji i nie mamy o co się oburzać, tak po prostu jesteśmy stworzone img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez cień (2012-02-04 20:16:02)

 

#27 2012-02-04 23:20:12

Selma
Użytkownik

Re: Po co celibat?

Cien, nie oburzam sie, bo ktos mowi, ze jestesmy bardziej emocjonalne. Oburzam sie, bo ktos mowi: nie jestes zdolna, aby samodzielnie przezywac swoje emocje. Oburzam sie rowniez, gdy ktos uzywa pogardliwych zwrotow: stara panna/staropanienstwo.

Offline

 

#28 2012-02-05 18:38:00

Marti
Gość

Re: Po co celibat?

A ktoś tak mówi?

A co do staropanieństwa czy starokawalerstwa to pewnie zależy od wydźwięku. Dla mnie osobiście nie ma nic obraźliwego w słowie stary gdy podkreśla się wiek. Co innego jak ktoś do swojej matki mówi stara.

 

#29 2012-02-05 23:31:17

w drodze do...
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: 52° 35' N -21° 05' E

Re: Po co celibat?

Marti napisał(a):

mężczyźni lepiej sobie radzą z emocjami niż kobiety.

Hm... Tu warto podyskutować, co rozumiemy pod pojęciem "radzenia sobie z emocjami"?
Czy radzenie sobie z emocjami polega na nieposiadaniu emocjonalnej natury?
Co przesądza o tym, że ktoś sobie radzi z emocjami?


Navigo ergo sum

Offline

 

#30 2012-02-06 08:39:40

Marti
Gość

Re: Po co celibat?

Chodzi mi o tzw. "trzeźwe myślenie". O racjonalne postępowanie itp.. Ma to też inne płaszczyzny. Samotny mężczyzna nie odczuwa tak wielkiego dyskomfortu jak samotna kobieta. Nie chcę przez to powiedzieć, że takie kobiety są nieszczęśliwe, bo tak nie jest. Jednak częściej się budzi tęsknota za kimś i nie ważne, że dana osoba może mieć wianuszek znajomych, potrzebny jest jednak ten jedyny. Oczywiście u mężczyzn też tak jest, ale w mniejszym stopniu.

 

#31 2012-02-06 10:20:45

scholastyka
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Warszawa

Re: Po co celibat?

No nie wiem, czy mężczyźni w mniejszym stopniu przeżywają...Znam wyjątki od tej reguły img/smilies/smile


"Wszyscy jesteśmy powołani do świętości. Nie musimy jednak kopiować wzorów świętych uznanych przez Kościół. Każdy ma swoją własną drogę życia."

Offline

 

#32 2012-02-06 22:14:24

Marti
Gość

Re: Po co celibat?

Wiadoma sprawa, są zniewieściali faceci jak i męskie kobiety. Myślę, że w obu przypadkach osoby tracą na uroku.

 

#33 2012-02-06 23:00:16

w drodze do...
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: 52° 35' N -21° 05' E

Re: Po co celibat?

Marti, no proszę Cię... czy jeśli samotny facet tęskni za doświadczeniem kochania i bycia kochanym, to znaczy, że jest zniewieściały???
Matko ludowa...
http://images1.wikia.nocookie.net/__cb20071113122703/uncyclopedia/images/3/32/Facepalm.jpg


Navigo ergo sum

Offline

 

#34 2012-02-07 10:05:26

Marti
Gość

Re: Po co celibat?

Ale o czym my mówimy? O przeżywaniu emocji, emocjonalności. A to przecież nie tylko miłość. W sumie to nawet nie uważam miłości jako jakiegoś stanu emocjonalnego a raczej jako podjęcie decyzji, sposobu życia. Natomiast jeśli chodzi o stan zakochania, to kobietą w większym stopniu nakładają się klapki na oczy niż mężczyzną. Gdy zaś to zakochanie nie jest odwzajemnione, to nie wiem, ale wydaje mi się, że dramat jest porównywalny. Choć tutaj to akurat ciężko mi to stwierdzić, bo niewiele przeprowadziłem rozmów na ten temat. Choć wiem, że kobiety mają tendencję do nadmiernego myślenia w kwestii zaistniałych sytuacji i często dopisują różne scenariusze do czegoś, co jest dla nich niejasne, zamiast zwyczajnie porozmawiać i wszystko wyjaśnić. Oczywiście i nieraz i u mnie jest takie myślenie, ale jednak w znacznie większym stopniu u moich znajomych.

 

#35 2012-02-07 10:33:29

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Po co celibat?

Marti napisał(a):

Ale o czym my mówimy?

zastanawiam się od początku strony.
chyba każdy chciałby mieć rację i pisze, pisze, piszeeeeee byle mieć ostatnie słowo ...


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#36 2013-04-17 22:45:08

natmar0
Użytkownik

Re: Po co celibat?

Nieśmiała, bardzo dziękuję Ci za Twoją wypowiedź i podpisuję się pod nią obiema rękami.

Ja nie wyobrażam sobie kapłaństwa bez celibatu... W głowie mi się to nie mieści.


"Jezus jest chory z miłości i daje do zrozumienia,
że taką chorobę można uleczyć tylko miłością." (LT 109)

Offline

 

#37 2013-04-17 23:05:46

Amaretto
Gość

Re: Po co celibat?

Gdzieś, kiedyś słyszałam wypowiedź, <że to ludzie świeccy "domagaja sie" zniesienia celibatu a nie sami księża  czy zakonnicy>  Tylko zastanawia mnie pytanie, co świeckim do tego?

 

#38 2013-04-17 23:35:44

Jika
Użytkownik
Imieniny: 13.01
Urodziny: 21.08
Skąd: Bieszczady Dolnego Śląska :)

Re: Po co celibat?

Nie wiem czy zawsze świeccy... Ale ostatnio pewne zgromadzenie zrobiło anonimowa ankietę wśród swoich księży- wyniki mnie przeraziły... albo i nie...
Ponad 50% jest za zniesieniem celibatu, a ponad 30% za możliwością wyboru jak u grekokatolików...

Mamy takich księży, za jakich się modlimy... pamiętajmy o tym img/smilies/smile


"Chrześcijaństwu w Polsce nie grozi dziś ani laicyzm, ani ateizm (przynajmniej na razie), ale parodia religii."
                                                                                                               / ks. J. Tischner

Offline

 

#39 2013-04-18 08:28:05

Kot
Gość

Re: Po co celibat?

Temat jest trudny, nie mam zdania- przemawiają do mnie niektóre argumenty zarówno za, jak i  i przeciw celibatowi. Za jego utrzymaniem- oczywiście niezależność i brak "uwiązania ziemskiego" , możliwość gotowości do służby, brak kłopotów rodzinnych itd .
Za zniesieniem- widzę też jednak sensowne argumenty- osadzenie w realności życia i szansę na budowanie zdrowszej nie tylko emocjonalnej, ale ludzkiej kondycji. I większego ludzkiego zrozumienia innych.

Co do przytoczonych powyżej procentowych wyników ankiety- jeśli księża takie maja sporzenie na tę sprawę, to można założyć, że na jakiś przesłankach je zbudowali. Taki jest ich ogląd sprawy- widać, że jest problem. Ale czy to przerażające? Po prostu pewnie prawdziwe...

Amaretto napisał(a):

Gdzieś, kiedyś słyszałam wypowiedź, <że to ludzie świeccy "domagaja sie" zniesienia celibatu a nie sami księża  czy zakonnicy>  Tylko zastanawia mnie pytanie, co świeckim do tego?

Tu nie zgadzam się z  samym tokiem myślenia- "co świeckim do tego". W końcu kapłami ustanowieni są do służenia ludowi Bożemu- czyli w większosci  w świeckim właśnie. 

Co innego też celibat, co innego śluby zakonne.

 

#40 2013-04-28 22:31:32

Joanna D'Arc
Użytkownik

Re: Po co celibat?

No wlasnie, nie mylmy pojec! Mowimy o celibacie prawie wylacznie majac na mysli bezzenstwo ksiezy. Slub czystosci to rada ewangeliczna, której chyba nikt z nas nie chce poddawac pod dyskusje? Zycie zakonne nie mialoby zadnego sensu w takim wypadku...Sam celibat nie jest czyms, co nalezy do istoty swiecen kaplanskich - jako taki byl poddawany dyskusji w ciagu dziejow.  Rozwijal sie z reszta w Kosciele dlugo. Definitywna decyzje na ten temat oglosil dopiero Sobór Trydencki, wiec nie bylo to tak dawno temu. Tak Duch Swiety kierowal Kosciolem i tak obecnie zyjemy. Byc moze pochodzace z roznych stron glosy sprawia, ze dyskusja na nowo odzyje, tego nikt dzisiaj nie wie, dlatego nie nalezy sie zbytnio dziwic, ze te glosy slychac teraz juz - i to zarowno ze strony duchownych, jak i swieckich. I swieckim wiele do tego! Razem tworzymy Kosciol, Cialo Chrystusa, i to sposrod nas kaplani sa powolywani. Nie lubie bardzo dzielenia wspolnoty kosciola na My-Wy-Oni. Kaplani ze swieckiej wspolnoty sa powolywani i wracaja, by tej samej wspolnocie sluzyc, nie sa z innej planety.
A co do wizji zonatego ksiedza - nie demonizujmy. Sa malzenstwa, w ktorych mezowie sa zolnierzami, alpinistami, biznesmenami ciagle w podrozy, dlugo by wymieniac. I na ogol tak bylo jeszcze przed slubem, wiec byl czas, zeby do tego przywyknac i wyrazic zgode na takie zycie (lub nie), na bycie zona, która zawsze bedzie czekac, troche moze na drugim miejscu wzgledem pracy, pasji, innych zyciowych zajec...I wiekszosc kobiet, ktorych opinie udalo mi sie gdzies spotkac, wlasnie takiego swojego meza kochaja i szanuja, takie malzenstwo, mimo ze moze trudniejsze od wiekszosci, jest ich miejscem uswiecenia.
Niesmiala- Pan Bog nas stworzyl jako osoby seksualne i z tej seksualnosci sie rodzimy. To, ze ktos zyje samotnie, konsekrowany lub nie, nie znaczy, ze jego poped seksualny umarl, albo jest grzechem. To bardzo bledne myslenie. Czuje poped seksualny, bo jestem zdrowa kobieta i swoja seksualnoscia sie ciesze. Jak ja realizuje, zalezy od mojego stanu oczywiscie, ale ona nie jest brudna i nieczysta, jak - wydaje mi sie - myslisz...Trzeba dojrzalosci, by ja zaakceptowac wbrew pozorom i wplesc w calosc duchowego rozwoju.

Offline

 

#41 2013-04-29 16:50:28

justyna
Użytkownik

Re: Po co celibat?

Przede wszystkim: zgoda z przedmówczyniami, że celibat księdza to nie śluby zakonne. Celibat nie jest istotą kapłaństwa ministerialnego.

Po drugie, z mediów wiem, że ma się niedługo w Watykanie odbyć dyskusja o celibacie...

Po trzecie, można być katolikiem w łączności ze Stolicą Apostolską i być żonatym księdzem lub korzystać z jego posługi: w obrządku bizantyńsko-ukraińskim (nie sprawdzałam, jak w innych kościołach wschodnich). To też są katolicy, choć nie rzymscy katolicy.

Po czwarte, uważam to grekokatolickie rozwiązanie za słuszne: kto chce, ten podejmuje celibat, kto nie, ten się żeni, ale przed święceniami a biskup żyje w celibacie. Choć to nie jest biblijne, bo w zgodzie z Pismem biskup to "mąż jednej żony"...

Ostatnio edytowany przez justyna (2013-04-29 17:26:20)

Offline

 

#42 2013-05-23 06:15:57

Zagubionaaa
Gość

Re: Po co celibat?

Marti napisał(a):

Tu nie chodzi by wyzbyć kobietę z Jej emocjonalności. Tyle, że trzeba pomóc w przeżywaniu tych emocji.

Może należałoby ubezwłasnowolnić kobiety według ciebie? Przecież mężczyźni są tak cudowni, że tylko oni potrafią kobiece emocje "okiełznać", jak to nazwałeś. Samotne kobiety to w ogóle nie powinny egzystować? Bo jak sobie poradzą bez wspaniałego i wszechwiedzącego mężczyzny?
Przepraszam że znów do tego wracam, ale przyznam, że nie potrafiłam tego pozostawić bez komentarza...

 

#43 2013-05-23 08:33:44

shy girl ;)
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Po co celibat?

Jak ktoś chce dowiedzieć się jakiś faktów, a nie opinii o celibacie (skąd się wziął, po co, trochę bardziej z historycznego punktu widzenia) to zachęcam do lektury bp Grzegorza Rysia "Celibat" (gdy pisał był jeszcze księdzem, za to już wtedy był genialny :p ) Polecam img/smilies/smile

Offline

 

#44 2013-05-27 06:00:26

stokrotka
Użytkownik

Re: Po co celibat?

Pierwotny stan dziewictwa u każdego człowieka zanim dokona wyboru konkretnej drogi życia (wstąpi do zakonu, zaloży rodzinę) jest szczęściem i radością. Celibat kapłański jest wyborem, dzięki któremu może nabrać dystansu by podnosić z upadków zagubione owieczki, dla mnie rozumiany w sensie pozytywnym, dającym ogromne szczęście, by być Pasterzem który jest dla ludzi.

Offline

 

#45 2013-05-27 20:25:28

Monika_9
Gość

Re: Po co celibat?

Celibat powinien być. Gdyby księża mieli żony i dzieci, wierni musieliby te rodziny utrzymywać. Potrzeba by było więcej pieniędzy księżom(bo np. żona by nie miała pracy). Poza tym ksiądz mając rodzinę nie skupiałby się zbytnio na tym czym powinien ... czyli na wiernych. A to jest jego główna misja.

 

#46 2014-03-03 18:06:11

kasiek.tradycja
Gość

Re: Po co celibat?

"Nie mam nakazu Pańskiego co do dziewic, lecz daję radę jako ten, który - wskutek doznanego od Pana miłosierdzia - godzien jest, aby mu wierzono. Uważam, iż przy obecnych utrapieniach dobrze jest tak zostać, dobrze to dla człowieka tak żyć.
Jesteś związany z żoną? Nie usiłuj odłączać się od niej! Jesteś wolny? Nie szukaj żony! Ale jeżeli się ożenisz, nie grzeszysz. Podobnie i dziewica, jeśli wychodzi za mąż, nie grzeszy. Tacy jednak cierpieć będą udręki w ciele, a ja chciałbym ich wam oszczędzić. Mówię, bracia, czas jest krótki.
Trzeba więc, aby ci, którzy mają żony, tak żyli, jakby byli nieżonaci, a ci, którzy płaczą, tak jakby nie płakali, ci zaś, co się radują, tak jakby się nie radowali; ci, którzy nabywają, jak gdyby nie posiadali; ci, którzy używają tego świata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem postać tego świata.
Chciałbym, żebyście byli wolni od utrapień. Człowiek bezżenny troszczy się o sprawy Pana, o to, jak by się przypodobać Panu. Ten zaś, kto wstąpił w związek małżeński, zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać żonie. I doznaje rozterki. Podobnie i kobieta: niezamężna i dziewica troszczy się o sprawy Pana, o to, by była święta i ciałem, i duchem. Ta zaś, która wyszła za mąż, zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać mężowi. Mówię to dla waszego pożytku, nie zaś by zastawiać na was pułapkę; po to, byście godnie i z upodobaniem trwali przy Panu.
Jeżeli kto jednak uważa, że nieuczciwość popełnia wobec swej dziewicy, jako że przeszły już jej lata, i jest przekonany, że tak powinien postąpić, niech czyni, co chce: nie grzeszy; niech się pobiorą! Lecz jeśli kto, bez jakiegokolwiek przymusu, w pełni panując nad swoją wolą, postanowił sobie mocno w sercu zachować nietkniętą swoją dziewicę, dobrze czyni. Tak więc dobrze czyni, kto poślubia swoją dziewicę, a jeszcze lepiej ten, kto jej nie poślubia.
Żona związana jest tak długo, jak długo żyje jej mąż. Jeśli mąż umrze, może poślubić kogo chce, byleby w Panu. Szczęśliwszą jednak będzie, jeżeli pozostanie tak, jak jest, zgodnie z moją radą. A wydaje mi się, że ja też mam Ducha Bożego."
/1 Kor 7, 25-40/

 

#47 2014-06-16 12:37:30

Bartek
Gość

Re: Po co celibat?

Nie tak dawno papież Franciszek wspomniał, że rozważa możliwość zniesienia celibatu u księży choć Jemu osobiście to pasuje.

Jaka jest Wasza opinia w tym temacie?

Kto tak naprawdę wprowadził celibat? Czy w jakikolwiek sposób ma to korzenie w Chrystusie?

 

#48 2014-06-16 13:01:32

Pepe1365
Użytkownik
Imieniny: 29.09
Urodziny:
Skąd: Sławianowo

Re: Po co celibat?

Moim jakże skromnym zdaniem celibat powinien zostać, i nie powinno się go znosić. Albo oddajesz się Bogu na wyłączną służbę, albo rodzinie, dzieciom, żonie...
Ktoś kto chce mieć jedno i drugie, nie powinien oddawać się na szczególną służbę Bogu poprzez kapłaństwo.


Jezu, Maryjo, Józefie - oświecajcie nas, dopomagajcie nam, ratujcie nas +

Offline

 

#49 2014-10-04 23:35:41

favelada
Użytkownik

Re: Po co celibat?

A jak by to wyglądało, skoro księża diecezjalni co parę lat zmieniają parafię? Cała rodzina by się przeprowadzała co 3 lata? Dzieci zmieniałyby szkołę co chwilę? Żony musiałyby szukać nowej pracy?
Jak myślicie?

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo