'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#26 2010-09-20 22:15:43

PoKrĘcOnA
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

A ja mam mieszane uczucia, z jednej strony byłabym za reformami, a z drugiej tak sobie myślę, że to i tak chyba zależy od tego czy idzie się na diecezjalnego księdza,czy idzie się do danego zgromadzenia.Mogę się mylić, bo jestem kobietą i nigdy tam nie byłam i nie będę. Jedno jest pewne, właśnie bez tej modlitwy za kapłanów, nawet najcudowniej zreformowane seminaria i tak mogą niekiedy nie mieć wpływu na to jacy mogą z nich wyjść kapłani. Bo przygotowanie to jedno, a życie i trwanie w wierności Temu,który powołuje to drugie. To są przecież zwykli ludzie, teraz już tez jest inne pokolenie, inna młodzież. I myślę, że właśnie dzisiaj powinno najbardziej się skupiać na modlitwie za kapłanów, właśnie o ich świętość... a coraz częściej niestety spotykam się właśnie  z tym, np teraz jak jestem w domu, że dużo się mówi, jacy kapłani powinni być, jacy są,  a jak się pytam czy się modli za nich...to słyszę, albo, że "no nie", albo to, że sami powinni o to zadbać by dążyć do świętości. Sama wiem ile modlitwa może zdziałać i myślę, że kiedyś tam na górze się przekonamy jak ona jest ważna-właśnie i ta za kogoś.

PS. Oczywiście, że też bardzo ważne jest dbanie o osobistą relację z Jezusem, bez tego to i czasem modlitwa może niewiele zdziałać.

Ostatnio edytowany przez PoKrĘcOnA (2010-09-20 22:19:03)

 

#27 2010-09-21 02:32:05

Enieledam
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Podobnie jak zmienia się sposób głoszenia Dobrej Nowiny, choć Ona sama się nie zmienia, tak samo formacja i wychowanie muszą iść z duchem czasu. Co absolutnie nie zaprzecza konieczności modlitwy za kapłanów i w ogóle za ludzi  (rodziny, młodzież, wychowawców, seminarzystów, neoprezbiterów etc.). Ale sama modlitwa nie wystarczy - bez pracy nad sobą i nad wychowaniem modlitwa może nie wystarczyć do świętości kapłanów. A kapłan nie zostaje ustanowiony dla siebie, ale dla ludzi (powierzonych sobie owieczek) dlatego musi umieć odnajdywać i siebie i drogę do ludzi we współczesnym swiecie. Kapłanem zostaje mężczyzna, który wyszedł z rodziny - dziś nie zawsze idealnej, kochającej i pełnej - to pozostawia braki, z którymi trzeba nauczyć się żyć i czerpać - to także trzeba uwzględnić w formacji.
Myślę, że w reformowaniu formacji nie chodzi o zmiany w samym kapłaństwie, a o lepszą pomoc dla przyszłych kapłanów, by umieli dążyć do świętości. Skoro inne dziedziny mogą korzystać z wiedzy psychologicznej, pedagogicznej i innych osiągnieć, to dlaczego seminaria i zakony miałyby udawać, że ona nie istnieje? Kapłan musi dźwigać ciężar swojej drogi do świętości i dusz sobie powierzonych, MUSI WIĘC ZOSTAĆ PRZYGOTOWANY W NEJLEPSZY Z MOŻLIWYCH SPOSOBÓW, jak ma się opierać z tym ciężarem na Chrystusie.

 

#28 2010-09-21 11:48:35

scholastyka
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Warszawa

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Dokładnie img/smilies/smile Zgadzam się z Tobą...Sama modlitwa nie wystarczy...Czasem trzeba skorzystać z pomocy psychologicznej, czy terapeutycznej i takowa pomoc powinna być dostępna dla kleryków...Warto nie zapominać o takiej ludzkiej pomocy, bo Bóg przecież też tym się posługuje i to skutecznie...img/smilies/smile


"Wszyscy jesteśmy powołani do świętości. Nie musimy jednak kopiować wzorów świętych uznanych przez Kościół. Każdy ma swoją własną drogę życia."

Offline

 

#29 2010-09-21 12:56:31

PoKrĘcOnA
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

To w takim razie powiedzcie mi, bo ja tu jestem zielona jeżeli chodzi o ich formacje, to co seminaria nie korzystają w ogóle z takiej pomocy, bo tak samo nieraz przychodzą do żeńskich zgromadzeń rożne dziewczyny, z różnych domów...ale tam o ile wiem, takowa pomoc istnieje, bo często te braki wychodzą już właśnie na początku formacji i one mają taką możliwość.  Co do pomocy ludzkiej, to pewnie, że Bóg się i nią posługuje, nieraz skutecznie, ale też nieraz pomoc nieodpowiednich osób wprowadza spory zamęt, a niekiedy i dużo zła się w to miesza, jak np. u mnie teraz w rodzinnej parafii, niestety.

 

#30 2010-09-21 13:13:18

scholastyka
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Warszawa

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Pokręcona img/smilies/smile Niestety tylko część seminariów korzysta z takiej pomocy...Poza tym mam na myśli kompetentne osoby, a takich trochę jest... Oczywiście są wyjątki...img/smilies/wink Ponadto spore trudności wewnętrzne jak różne konflikty wewnętrzne czy brak chęci poznania prawdy o sobie mogą być w osobie formującej się i tu najlepszy specjalista nie pomoże...A takie osoby dane mi było poznać...img/smilies/wink Więc moim zdaniem "wina" może być też po tej drugiej stronie, która nie chce skonfrontować się ze sobą...Na pewno warto otaczać modlitwą kapłanów img/smilies/teu45


"Wszyscy jesteśmy powołani do świętości. Nie musimy jednak kopiować wzorów świętych uznanych przez Kościół. Każdy ma swoją własną drogę życia."

Offline

 

#31 2010-09-21 13:52:07

PoKrĘcOnA
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Dlatego pisałam,ze modlitwa jest ważna i kompetentne osoby. Ja nie pisałam nic po której stronie leży wina. Bo mnie nie o to chodzi w ogóle. Tylko wiem, że ludzie niektórzy mają się za super mądrych i myślą, że dają dobre rady, a ich rady są często złe i urojone tylko w ich głowach. I konsekwencje tego widzę właśnie w swojej parafii. Dobrze, że proboszcza mamy mądrego człowieka...

 

#32 2010-09-21 13:58:20

scholastyka
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Warszawa

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

PoKrĘcOnA napisał(a):

Dlatego pisałam,ze modlitwa jest ważna i kompetentne osoby. Ja nie pisałam nic po której stronie leży wina. Bo mnie nie o to chodzi w ogóle.

No jasne, bo to moja "uwaga" nie...img/smilies/wink Więc ok...img/smilies/wink Myślę, że to złożona kwestia, którą dobrze jest "omadlać"...img/smilies/wink


"Wszyscy jesteśmy powołani do świętości. Nie musimy jednak kopiować wzorów świętych uznanych przez Kościół. Każdy ma swoją własną drogę życia."

Offline

 

#33 2010-10-20 19:19:13

Malgos
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

A mój były proboszcz mawiał " takich macie kapłanów jakich sobie wymodlicie". Myślę, ze w Polsce mamy jeszcze dużo szczęścia bo tutaj we Francji jest bardzo mało kapłanów. A większość z nich jest już w podeszłym wieku.

 

#34 2010-12-30 18:42:56

Clara
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Tak ogólnie chciałam powiedzieć kilka słów:

1. w jednym poście była mowa, aby kapłani tylko sprawowali sakramenty, głosili Słowo. Błagam!! Nie zamykajmy ich w prezbiterium. Potrzebne są ich działania poza kościołem. Całkiem inaczej a może nawet czasem mocniej przemawia postawa Księdza wobec ludzi w czynach pozakościelnych niż piękne, teologiczne kazania. Polecam spojrzeć na 12 ciekawych duchownych z kalendarza Opoki.

2. reforma seminarium. hm... Polecam najpierw zapoznać się dokładnie z przebiegiem tych 6 lat, z wiadomościami jakie zdobywają klerycy, wymaganiami przed wstąpieniem i przed święceniami. :)Warto poczytać dokumenty Kościoła na ten temat. Okazać się może (czego jestem mocno przekonana), że nie potrzebna jest reformacja a bardziej doskonalsze wypełnianie pouczeń Kościoła w tej dziedzinie.

 

#35 2011-01-02 17:53:39

Tyborek
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Nie można zatracać prawdziwego celu powołania dla drugorzędnych jego czynności. (Pierwej Chwałą Boża, kult i sprawowanie sakramentów, głoszenie Słowa Bożego - potem zaś działania ludzkie, które nie powinny być sprzeczne z głoszoną prawdą o Chrystusie)

Ostatnio edytowany przez Tyborek (2011-01-02 17:58:06)

 

#36 2011-01-03 19:24:26

Marti
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Katecheza dotycząca kapłaństwa powszechnego
Katecheza Jana Pawła II, 18 marca 1992

KOŚCIÓŁ JAKO WSPÓLNOTA KAPŁAŃSKA

1 W poprzedniej katechezie stwierdziliśmy, że według Listów Piotra oraz Pawła, a także Apokalipsy Jana, Chrystus Pan, „arcykapłan wzięty spośród ludzi” (por. Hbr 5,1), nowy lud uczynił „królestwem — kapłanami dla Boga i Ojca swojego” (Ap 1,6; por. 5,9-10). W ten sposób urzeczywistniła się „komunia” w świętości Boga, do której wzywał On dawny Izrael i która była tym bardziej zobowiązująca dla nowego: „Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz!” (Kpł 19,2). Owa „komunia” w świętości Boga znajduje swoje wypełnienie w Chrystusie jako owoc Jego odkupieńczej ofiary, dzięki której stajemy się uczestnikami tej miłości, która „rozlaną jest w sercach naszych przez Ducha Świętego” (Rz 5,5). Dar Ducha uświęcającego sprawia w nas „święte kapłaństwo”, które według Piotra uzdalnia nas do „składania duchowych ofiar, przyjemnych Bogu przez Jezusa Chrystusa” (1 P 2,5). Istnieje więc „święte kapłaństwo”. Wspólnocie kapłańskiej w Kościele poświęcimy dzisiejsze rozważanie.

2 W dokumencie Soboru Watykańskiego II, który przytacza Pierwszy List św. Piotra, czytamy, że „ochrzczeni […] poświęceni są przez odrodzenie i namaszczenie Duchem Świętym, jako dom duchowy i święte kapłaństwo, aby przez wszystkie właściwe chrześcijaninowi uczynki składać ofiary duchowe i głosić moc Tego, który wezwał ich z ciemności do swego przedziwnego światła (por. 1 P 2,4-10)”1.
W tym tekście Sobór łączy w jedno modlitwę, przez którą chrześcijanie oddają chwałę Bogu, z ofiarą: „samych siebie mają składać na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną” (por. Rz 12,1), oraz z dawaniem świadectwa o Chrystusie. W taki sposób powołaniem wszystkich ochrzczonych staje się uczestnictwo w posłannictwie mesjańskim Chrystusa: kapłana, proroka i króla.

3 To uczestnictwo powszechne w Chrystusowym kapłaństwie, zwane również kapłaństwem wiernych (sacerdotium universale fidelium) pozostaje w szczególnym związku z kapłaństwem służebnym. Sobór uczy: „Kapłaństwo […] powszechne wiernych i kapłaństwo urzędowe, czyli hierarchiczne, choć różnią się istotą, a nie stopniem tylko, są sobie wzajemnie przyporządkowane; jedno i drugie bowiem we właściwy sobie sposób uczestniczy w jednym kapłaństwie Chrystusowym”2. Kapłaństwo hierarchiczne jako „urząd” (officium) jest szczególną służbą, dzięki której powszechne kapłaństwo wiernych może się aktualizować tak, aby Kościół stanowił pełnię „wspólnoty kapłańskiej” wedle miary Chrystusowego obdarowania. „Ci, którzy wśród wiernych odznaczeni są przez święcenia kapłańskie, ustanawiani są w imię Chrystusa, aby karmili Kościół słowem i łaską Bożą”3.

4 Sobór podkreśla, że kapłaństwo powszechne wiernych i kapłaństwo służebne (lub hierarchiczne) są sobie wzajemnie przyporządkowane. Równocześnie zaś stwierdza, że zachodzi między nimi istotna różnica: „Różnią się istotą, a nie stopniem tylko”4. Kapłaństwo hierarchiczne — służebne — nie jest jakimś tylko „produktem” powszechnego kapłaństwa wiernych. Nie pochodzi z wyboru czy delegacji społeczności wierzących. Jest szczególnym powołaniem Bożym: „nikt sam sobie nie bierze tej godności, lecz tylko ten, kto jest powołany przez Boga jak Aaron” (Hbr 5,4). Chrześcijanin staje się podmiotem tego urzędu na podstawie osobnego sakramentu: sacramentum ordinis.

5 „Kapłan urzędowy — mówi Sobór — dzięki władzy świętej, jaką się cieszy, kształci lud kapłański i kieruje nim, sprawuje w zastępstwie Chrystusa (in persona Christi) ofiarę eucharystyczną i składa ją Bogu w imieniu całego ludu”5.
Jeszcze obszerniej wypowiada się Sobór na ten temat w Dekrecie o życiu i posłudze kapłanów: „Ażeby wierni zjednoczyli się w jedno ciało, w którym „wszystkie członki nie mają tej samej czynności” (Rz 12,4), ustanowił […] Pan niektórych z nich sługami, aby posiadali w społeczności wiernych świętą władzę kapłańską składania Ofiary i odpuszczania grzechów i aby w imieniu Chrystusa sprawowali publicznie, dla ludzi, urząd kapłański […]. Prezbiterzy dzięki namaszczeniu Ducha Świętego zostają naznaczeni szczególnym znamieniem i tak upodobniają się do Chrystusa kapłana, aby mogli działać w zastępstwie Chrystusa Głowy”6. Wraz z tym szczególnym znamieniem udzielona im zostaje niezbędna do godnego wypełnienia posługi łaska: „Ponieważ prezbiterzy uczestniczą w odpowiedniej mierze w urzędzie Apostołów, została im przez Boga udzielona łaska, aby byli sługami Jezusa Chrystusa wśród ludów, pełniąc świętą posługę Ewangelii”7.

6 Jak już stwierdziliśmy, kapłaństwo hierarchiczne — służebne zostało ustanowione w Kościele w tym celu, aby mogły się aktualizować wszystkie zasoby powszechnego kapłaństwa wiernych. Sobór daje temu wyraz w różnych miejscach, a szczególnie tam, gdzie mówi o uczestnictwie wiernych w sprawowaniu Eucharystii. Czytamy: „Uczestnicząc w Ofierze eucharystycznej, tym źródle i zarazem szczycie całego życia chrześcijańskiego, składają Bogu boską Żertwę ofiarną, a wraz z Nią samych siebie w ten sposób zarówno przez składanie ofiary, jak i przez Komunię świętą, wszyscy biorą właściwy sobie udział w czynności liturgicznej, nie jednakowo, lecz jedni tak, drudzy inaczej. Posileni zaś w świętej komunii Ciałem Chrystusowym, w konkretny sposób przedstawiają jedność Ludu Bożego, której stosownym znakiem i cudowną przyczyną jest ten Najświętszy Sakrament”8.
Zgodnie z tą nauką, należącą do najdawniejszej tradycji chrześcijańskiej, „aktywność” Kościoła nie sprowadza się do hierarchicznej posługi pasterzy, podczas gdy świeccy pozostają w stanie bierności. Cała bowiem chrześcijańska aktywność świeckich, a szczególnie współczesne apostolstwo świeckich daje świadectwo nauczaniu soborowemu, zgodnie z którym kapłaństwo wiernych i posługa kapłańska hierarchii w Kościele są „wzajemnie przyporządkowane”.

7 „Wyposażeni bowiem we władzę świętą szafarze — twierdzi Sobór — służą braciom swoim, aby wszyscy, którzy są z ludu Bożego i dlatego cieszą się prawdziwie chrześcijańską godnością, zdążając w sposób wolny, a zarazem według przepisanego porządku do tego samego celu, osiągnęli zbawienie”9.
Dlatego kapłaństwo hierarchii ma charakter służebny. Tylko w tym charakterze biskupi i kapłani są w Kościele pasterzami. Ich zadaniem jest służyć wiernym, naśladując Jezusa Chrystusa, Dobrego Pasterza, jedynego Pasterza uniwersalnego Kościoła i całej ludzkości, który mówi o sobie: „Syn człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć, i dać życie swoje na okup za wielu” (por. Mt 20,28). W świetle nauczania i przykładu Dobrego Pasterza, cały Kościół, uczestnicząc w łasce odkupienia, którą Duch Święty obdarzył całe Ciało Chrystusa, jest i działa jako wspólnota kapłańska.

Przypisy
1 Lumen gentium, 10.
2 Tamże.
3 Lumen gentium, 11.
4 Tamże, 10.
5 Tamże.
6 Presbyterorum ordinis, 2; por. św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, III, q. 63, a. 3.
7 Presbyterorum ordinis, 2.
8 Lumen gentium, 11.
9 Tamże, 18.

 

#37 2011-01-03 19:29:55

Tyborek
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

„Kapłan urzędowy — mówi Sobór — dzięki władzy świętej, jaką się cieszy, kształci lud kapłański i kieruje nim, sprawuje w zastępstwie Chrystusa (in persona Christi) ofiarę eucharystyczną i składa ją Bogu w imieniu całego ludu

Oto i klucz.

Przypominam, że ofiara sensu stricte to złożenie na ołtarzu Ciała i Krwi Pańskiej i spożycie jej. Tego nie może nikt inny jak człowiek od prezbiteratu wzwyż.

Nikt nie neguje (a przynajmniej ja) kapłaństwa powszechnego. Lecz, na Boga, nie mieszajmy pojęć i zakresu obowiązku!

 

#38 2011-01-03 19:46:02

Marti
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Będę obstawał przy tym, że w KK eucharystia jest sprawowana przez wszystkich wiernych a przewodniczy temu prezbiter. Zresztą teksty o współuczestnictwie zostały już przytoczone.

 

#39 2011-01-03 19:54:07

Tyborek
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Marti napisał(a):

Będę obstawał przy tym, że w KK eucharystia jest sprawowana przez wszystkich wiernych a przewodniczy temu prezbiter. Zresztą teksty o współuczestnictwie zostały już przytoczone.

Mszę Świętą sprawuje tylko osoba posiadająca święcenia od prezbiteratu wzwyż! Można co najwyżej swoje ofiary dodać duchowo podczas ofiarowania. Osoba świecka NIE SPRAWUJE EUCHARYSTII, NA BOGA!

Chciałby osioł rumakiem zostać!

 

#40 2011-01-03 20:25:17

Marti
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Tyborek napisał(a):

Marti napisał(a):

Będę obstawał przy tym, że w KK eucharystia jest sprawowana przez wszystkich wiernych a przewodniczy temu prezbiter. Zresztą teksty o współuczestnictwie zostały już przytoczone.

Mszę Świętą sprawuje tylko osoba posiadająca święcenia od prezbiteratu wzwyż! Można co najwyżej swoje ofiary dodać duchowo podczas ofiarowania. Osoba świecka NIE SPRAWUJE EUCHARYSTII, NA BOGA!

Chciałby osioł rumakiem zostać!

Powtarzając za doktorem teologii (Patrologia) ks. Przemysławem Markiem Szewczykiem powtórzę, że eucharystię sprawują wszyscy wierni. Zresztą to chyba logiczne, że skoro jesteśmy kapłanami to sprawujemy ofiarę.

Wiesz, rozumiem rzeczowe dyskusje. Ale po co wyciągać te osły czy wyśmiewanie. To takie chrześcijańskie? Tym bardziej, że podpieram się autorytetami w KK, nie przytaczam własnych słów. Ale może znajdziesz jakiegoś księdza, który powie, że katolicy nie sprawują eucharystii. Powodzenia.

 

#41 2011-01-03 21:24:53

Tyborek
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Kan. 900 -

§ 1. Szafarzem, który może sprawować w osobie Chrystusa sakrament Eucharystii, jest tylko kapłan ważnie wyświęcony.



§ 2. Godziwie sprawuje Eucharystię kapłan, któremu prawo kanoniczne tego nie zabrania, zachowując przepisy, które następują.

Twój doktor teologii głosi naukę sprzeczną z Nauką Kościoła. Tyle w temacie.

Autorytetami nie są teologowie z własnymi wyobrażeniami ( A takich jest sporo i sporo ANTYkościelnych) tylko papież i Święte Magisterium Kościoła. Człowiek jest omylny Kościół i papież w kwestii wiary i moralności nigdy się nie myli.

Wybacz, ale jeśli bierzesz metaforę jako wyśmiewanie to coś tu jest nie tak...

Ostatnio edytowany przez Tyborek (2011-01-03 21:28:48)

 

#42 2011-01-03 22:19:04

Tyborek
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Choćbyś sobie dalej wmawiał, że sprawujesz Mszę Świętą to i tak jej nie sprawujesz bo nie masz święceń. Jasno i klarownie mówi Kodeks Prawa Kanonicznego?

 

#43 2011-01-03 22:32:27

Marti
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Tyborek napisał(a):

Choćbyś sobie dalej wmawiał, że sprawujesz Mszę Świętą to i tak jej nie sprawujesz bo nie masz święceń. Jasno i klarownie mówi Kodeks Prawa Kanonicznego?

Ale nie możesz konkretnie powiedzieć który punkt łamię w swoich wypowiedziach?

 

#44 2011-01-03 22:34:14

Tyborek
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Marti napisał(a):

Tyborek napisał(a):

Choćbyś sobie dalej wmawiał, że sprawujesz Mszę Świętą to i tak jej nie sprawujesz bo nie masz święceń. Jasno i klarownie mówi Kodeks Prawa Kanonicznego?

Ale nie możesz konkretnie powiedzieć który punkt łamię w swoich wypowiedziach?

Ty nie łamiesz bo NIE sprawujesz Mszy ani nie jesteś wyświęconym. A twój teolog głosi naukę sprzeczną z nauczaniem Kościoła Katolickiego.

 

#45 2011-01-03 22:45:11

Marti
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Tyborek napisał(a):

Marti napisał(a):

Tyborek napisał(a):

Choćbyś sobie dalej wmawiał, że sprawujesz Mszę Świętą to i tak jej nie sprawujesz bo nie masz święceń. Jasno i klarownie mówi Kodeks Prawa Kanonicznego?

Ale nie możesz konkretnie powiedzieć który punkt łamię w swoich wypowiedziach?

Ty nie łamiesz bo NIE sprawujesz Mszy ani nie jesteś wyświęconym. A twój teolog głosi naukę sprzeczną z nauczaniem Kościoła Katolickiego.

No dobrze, ale powiedz który punkt łamie i co Ci się nie zgadza to Ci wytłumaczę, że tak nie jest. Bo tak to nie widzę, gdzie Ty widzisz sprzeczność w tym co napisałem.

 

#46 2011-01-04 00:11:27

Tyborek
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Sugerujesz, że każdy wierny świecki może sprawować ofiarę Mszy Świętej. Ja na podstawie Kodeksu Prawa Kanonicznego udowadniam, że to bzdura. Ba, jest to protestancka herezja.

Kapłaństwo hierarchiczne — służebne — nie jest jakimś tylko „produktem” powszechnego kapłaństwa wiernych. Nie pochodzi z wyboru czy delegacji społeczności wierzących. Jest szczególnym powołaniem Bożym: „nikt sam sobie nie bierze tej godności, lecz tylko ten, kto jest powołany przez Boga jak Aaron” (Hbr 5,4). Chrześcijanin staje się podmiotem tego urzędu na podstawie osobnego sakramentu: sacramentum ordinis.
JPII

Ostatnio edytowany przez Tyborek (2011-01-04 00:17:24)

 

#47 2011-01-04 00:18:56

Marti
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Mówię, że wszyscy wierni sprawują wspólnie eucharystię.

Na razie to podałeś tylko paragrafy KPK i nic więcej. Pokaż w którym miejscu to co ja mówię nie zgadza się z KPK. Wtedy pokażę Ci, że jest inaczej. Ale ciężko mi dyskutować z hasłami, gdy nie przedstawiasz konkretów.

 

#48 2011-01-04 00:21:56

Marti
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

To wszystko co wypisujesz (cytaty,KPK) to ja tego nie neguję i zgadzam się z tym. Tyle, że to nie przeczy temu co mówię.

 

#49 2011-01-04 01:03:29

Marti
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

Tyborek napisał(a):

Kan. 900 -

§ 1. Szafarzem, który może sprawować w osobie Chrystusa sakrament Eucharystii, jest tylko kapłan ważnie wyświęcony.



§ 2. Godziwie sprawuje Eucharystię kapłan, któremu prawo kanoniczne tego nie zabrania, zachowując przepisy, które następują.

Twój doktor teologii głosi naukę sprzeczną z Nauką Kościoła. Tyle w temacie.

Autorytetami nie są teologowie z własnymi wyobrażeniami ( A takich jest sporo i sporo ANTYkościelnych) tylko papież i Święte Magisterium Kościoła. Człowiek jest omylny Kościół i papież w kwestii wiary i moralności nigdy się nie myli.

Wybacz, ale jeśli bierzesz metaforę jako wyśmiewanie to coś tu jest nie tak...

Ponieważ nie podałeś konkretów to tak ogólnie się do tego odniosę, choć nie wiem w którym miejscu widzisz sprzeczność.

Pierwszy paragraf wyraźnie mówi o osobie Chrystusa. Ja wcale nie twierdzę, że wierni występują w osobie Chrystusa. W osobie Chrystusa występuje ten co przewodniczy eucharystii. Wierni sprawują eucharystię, ale jej nie przewodniczą i oczywiście nie występują w osobie Chrystusa. Tu nie ma sprzeczności.

 

#50 2011-01-04 12:20:06

Tyborek
Gość

Re: Kapłan znakiem sprzeczności

NIE MA INNEJ OFIARY MSZY ŚWIĘTEJ I NIE MOŻNA INACZEJ SPRAWOWAĆ JAK W OSOBIE CHRYSTUSA.

To znaczy, że jeśli nie maż święceń to nie sprawujesz Eucharystii bo nie masz takiej władzy danej od Boga, którą ma tylko ważnie wyświęcony kapłan.
Nie ma innego sprawowania i ofiarowania jak In persona Christi. Ofiarę Mszy Świętej sprawuje i przewodniczy ta sama osoba. Od 40 lat jest możliwość powszechnej koncelebry prezbiterów. Wierni NIE SPRAWUJĄ bo NIE MAJĄ ANI TAKIEGO PRAWA ANI TAKIEJ MOCY ANI NIE JEST TO ICH ZADANIE.

Dotarło? Łatwiej już się napisać nie da.

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo