'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#1 2010-03-06 00:37:55

xxEwelina
Gość

Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

Nie wiem czy słyszeliście, ale podobno można w 1 rok przeczytać calusieńkie Pismo Święte + przypisy img/smilies/smile

Trzeba tylko codziennie czytać po 5 stron img/smilies/smile

Ja się właśnie staram zachować w miarę regularność i mam nadzieję dotrwać.

Dodatkowo mam takiego "wspomagacza pamięci" - dostałam od pewnej znajomej Siostrzyczki karteluszek na którym są narysowane tabelki i zaznacza się że danego dnia przeczytało sie tyle a tyle stron z takiej a takiej Księgi.

Czy ktoś z Was może próbował takiego sposobu?
Nie chodzi mi o to oczywiście żeby czytać PŚw na wyścigi, ale czy uważacie że ten sposób jest dobry?

Ja czytam, i powiem że jak dla mnie sposób dobry - 5 stron to akurat tyle żeby przeczytać i rozważyć na jeden raz. Przy czym nie trzeba czytać "jak leci" tylko można sobie na tej kartce zaznaczyć od której do której strony przeczytane i wrócić do tego kiedyś lub ominąć...

 

#2 2010-03-06 08:10:52

Agnieszka_Faustyna
Gość

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

Ja przeczytałam... Dla mnie była to dobra motywacja, trzeba tylko pamiętać, że to modlitwa, a nie czytanie dla przeczytania img/smilies/wink wychodzi około 1 roku - najlepiej sobie przeliczyć na swoim Piśmie Świętym, bo są różne wydania img/smilies/smile ale rzeczywiście - mi ten sposób bardzo się spodobał. Zachęciła mnie do tego pewna siostra Boromeuszka - i też dostałam od niej kartkę z tabelkami img/smilies/smile a żeby było śmiesznie - Pismo Św. skończyłam czytać w dniu jej urodzin img/smilies/smile Pozdrawiam! :*

 

#3 2010-03-06 08:52:42

ŻycieJestPiękne(ŻJP)
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny: 13.05
Skąd: Witnica

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

a ja mam z neta rozpiske na caly rok
a noz sie moze komus przydac img/smilies/smile
chociazby i tutaj --> http://www.wieczernik.oaza.pl/biblia.php

poza tym fajnie macie bo ja nie mam takiej mobilizacji img/smilies/sad

Ostatnio edytowany przez ŻycieJestPiękne (2010-03-06 11:54:03)


Tak więc trwają wiara, nadzieja i miłość - te trzy: z nich zaś największa jest MIŁOŚĆ !!!

http://swietoscwcodziennosci.blogspot.com/

Offline

 

#4 2010-03-06 11:49:21

tilla
Gość

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

a ile czasu dziennie tak mniej więcej Wam to zajmuje? img/smilies/wink
ja się od jakiegoś czasu już przymierzam... Kilka razy już zaczynałam Księgę Rodzaju... img/smilies/wink
I za każdym razem wychodzi, że w końcu gdzieś to umyka, brakuje czasu...
Szczególnie, że ostatnio mam taki zwariowany czas, że do domu wracam o 22-23, a już o 7 wychodzę na zajęcia.... A w przeciągu tych 8-9 godzin jest jeszcze sporo rzeczy do zrobienia oprócz spania img/smilies/wink
Chociaż też np w którymś momencie lubiłam w wolnych chwilach czytać Pismo Święte z telefonu img/smilies/wink (jest jakaś strona, z której można pobrać Pismo Święte na telefon) - całkiem to praktyczne - bo można wykorzystać wolne chwile w ciągu dnia, a nie trzeba ze sobą całego Pisma Świętego tachać img/smilies/wink Fakt,że może to nie do końca to samo, ale zawsze jakieś wyjście... img/smilies/smile

 

#5 2010-03-06 12:10:34

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

mi sie "udało" przeczytaxc całe pismo świete w niecały rok w nowcijacie - dobrze ze jest taki czas. Mielsimy codziennie ok 30 -45 minut czasu na czytanie PS i wszyscy przeczytali i udało sie to robic z jakas refleskja, choc niektore fragmenty były bardzo usypiajace i czasami było tylko słychac w kaplicy spadajace Pismo świete i budzacego sie współbrata a także czesto obudzona reszta braci. Ale warto było przeczytac, nawet dla złapania kontekstu Nowego Testamentu z szczególnie zycie Jezusa
pozdrawiam img/smilies/smile


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#6 2010-03-06 13:14:38

Kasia K
Użytkownik
Imieniny: 25.11
Urodziny: 28.05.
Skąd: okolice Gorzowa Wlkp.

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

adamsvd napisał(a):

i czasami było tylko słychac w kaplicy spadajace Pismo świete i budzacego sie współbrata a także czesto obudzona reszta braci...

ha ha dobre img/smilies/lol
Mi jeszcze nie udało się przeczytać całego Pisma św.,ale mam nadzieję,że kiedyś to nastąpi...Teraz staram się codziennie czytać i rozważać fragment z Pisma św.,wcześniej modlę się i pytam Pana Boga o różne sprawy i wiadomo,bywa tak,że nie rozumiem danego fragmentu, a czasem na prawdę Bóg odpowiada mi na moje pytania i rozjaśnia wiele spraw.
Słyszałam,że Pismo św. należy zacząć czytać od ewangelii, później Nowy Testament i reszta, jakoś tak img/smilies/wink


Wpatrywać się Panie, w Twe święte Ciało, pragnę do końca moich dni,
bo me serce Ciebie pokochało, ukrytego w białej Hostii.
img/smilies/142
Bądź uwielbiony za dzieła Twoje, modlitwą uczyń życie moje!     img/smilies/142   (30.05.2010)
mój blog- zapraszam: http://wszystkozaczynasieodmodlitwy.blogspot.com/

Offline

 

#7 2010-09-01 20:05:24

Iacobus
Gość

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

Też tak niestety mam, zawieszam się przeczytawszy Pięcioksiąg na Księdze Jozuego. Przeczytać w rok Pismo Św. próbowałem, ale niestety po jakimś czasie przerwałem. Teraz staram się codziennie przeczytać i rozważyć chociaż dwa fragmenty, z czego jeden z Ewangelii.

 

#8 2010-09-01 20:22:39

Puławski
Gość

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

Ja wymiękam przy Księdze Królewskiej, aż wstyd się przyznać.

 

#9 2010-10-01 12:58:14

Śliwka
Użytkownik

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

ja tez od kilku dni jakieś mam wielkie pragnienie, aby po prostu poznac całe Pismo Święte. wiadomo, jakoś się tam zna, ta "ładniejsze" czy bardziej "poetyckie" fragmenty, ale po prostu warto by było pozanć historię Zbawienia. więc od kilku dni, udaje mi sie rzeczywiście przysiąść i starać się modlić Słowem. czytam od początku. dobrze idzie img/smilies/smile i na razie zapał trwa img/smilies/wink wierzę mocno, że każde spotkanie ze Słowem Bożym przemienia, więc często gdy mój zapał stygnie ( co do mojego codziennego czytania Ewanegelii, czemu staram się być bardzo wierna) to właśnie ta wiara, w to działanie Słowa niezależnie od mojego "chce mi się"... trzyma img/smilies/smile


Pan cię zawsze prowadzić będzie,
nasyci duszę twoją na pustkowiach.
Odmłodzi twoje kości, tak że będziesz jak zroszony ogród
i jak źródło wody, co się nie wyczerpie.                                       (Iz 58,11)

Offline

 

#10 2010-10-11 12:23:00

Śliwka
Użytkownik

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

no i jak tam Basiu? img/smilies/smile jak idzie?? img/smilies/smile
ja też od jakiegoś czasu zaczęłam czytać od początku img/smilies/smile i wiecie co? Pan daję łaski i wytrwałości wiele. Chyba nigdy tak nie miałam. w takim sensie, że rzeczywiście udaje mi się codziennie czytać img/smilies/smile chciałam poczatkowo czytać i rano i wieczór, ale nie zawsze rano daję radę... ale za to wieczorem, albo jeszcze w ciągu dnia- owszem. i wiecie co mnie najbardziej cieszy? że wytrwałośc jest nawet przy tych "trudniejszeych", czy nudniejszych kawałkach. np. jestem świeżo po Księdze Kapłąńskiej- a tam tysiąc opisów jak składać ofiary i w pewnym momencie zaczyna się wydawać, że wszytsko to to samo... w każdym razie, nawet przy tym powiedziałam sobie, że siedze i czytam. i juz img/smilies/smile i działa!! modlę się o wytrwałość img/smilies/smile zawarałam ukłąd z moim Aniołem Stróżem, żeby mi przypomnianał img/smilies/wink
i wiecie co? ogólnie jak mam jakaś przerwę w nauce, czy coś... to zdarza mi się zupełnie spontanicznie siąść w ciągu dnia ( tak nad programowo) i czytać img/smilies/smile

aha... i nie napisałam tego, żeby chwalić, ale żeby powiedzieć, że Pan potrafi wiele łaski dać!! bo ja to taki słomiany zapał jakich mało. więc jesli jakoś udaje mi się wytrwać to tylko Jego zasługą to musi być. Bo On coraz większy głód Słowa we mnie rodzi.
także Chwała Panu!! img/smilies/smile


Pan cię zawsze prowadzić będzie,
nasyci duszę twoją na pustkowiach.
Odmłodzi twoje kości, tak że będziesz jak zroszony ogród
i jak źródło wody, co się nie wyczerpie.                                       (Iz 58,11)

Offline

 

#11 2010-10-11 12:38:27

BASIK
Gość

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

A całkiem nieźle... obecnie czytam Księgę Wyjścia, czyli odfiksowałam się img/smilies/wink

Śliwka napisał(a):

że wytrwałośc jest nawet przy tych "trudniejszeych", czy nudniejszych kawałkach.

ja czasami mam ochotę ominąć spisy członków należących do danego rodu, ale ale... nie daję się owej pokusie i brnę przez kolejne imiona img/smilies/smile

 

#12 2010-10-11 13:53:56

Józek
Gość

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

hehe ja kiedyś czytałem ST, zostały mi 2 Księgi, Syracha i Zachariasza.. ale te spisy, budowa Świątyni, Namiotu Spotkania, Arki przymierza.. ciężki temat - ale wytrwałem.. wymiękłem przed połową Księgi Syracha, jakoś mnie zaczęła męczyć..

Teraz próbuje zacząć od nowa.. od Księgi rodzaju - jestem na 12 rozdziale.. Lectio Divina mi jakoś nie idzie - jestem za mało rozmiłowany w Słowach Życia Wiecznego.. img/smilies/wink

 

#13 2010-10-11 15:58:36

ŻycieJestPiękne(ŻJP)
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny: 13.05
Skąd: Witnica

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

http://biblijna.strona.pl/teksty/plan_c … roczny.htm <-- moze komus sie przyda akurat tutaj jest wersja roczna czytania Pisma Swietego img/smilies/big_smile jest tam tez wersja 2- i 3letnia


Tak więc trwają wiara, nadzieja i miłość - te trzy: z nich zaś największa jest MIŁOŚĆ !!!

http://swietoscwcodziennosci.blogspot.com/

Offline

 

#14 2011-11-13 18:02:51

karolkamo
Gość

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

ja w tym roku byłam na pieszej pielgrzymce na Jasną Górę (ogólnie moja druga taka pielgrzymka) i pewnego dnia konferencję głosił znajomy ksiądz-neoprezbiter-o Piśmie Świętym, zachęcał do tego, aby czytać Pismo Święte. Ja swoje Pismo Święte wzięłam ze sobą na pielgrzymkę, lecz rzadko kiedy po nie sięgałam. Dopiero po tej konferencji zmobilizowałam się i zaczęłam czytać od Księgi Rodzaju. I tak od tamtego momentu czytam codziennie, mniejszy lub większy fragment, zależy ile mam czasu i ochoty... Obecnie "męczę" Księgę Kapłańską... Ale generalnie jestem zadowolona z siebie, że już tyle przeczytałam i że cały czas w tym trwam img/smilies/smile życzę powodzenia pozostałym zaczytanym img/smilies/smile

 

#15 2011-11-13 18:08:07

jadzik18
Użytkownik
Imieniny: 2.07
Urodziny: 20.08.1986
Skąd: Koszalin

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

Ja mam takie postanowienie od jutra, zobaczymy czy wytrwam, już dawno pragnęłam zacząć, ale studia jednak zabierały mi tyle czasu i nerwów, że na nic więcej nie miałam ochoty. A teraz na spokojnie mogę się oddać tej przyjemności img/smilies/smile i powiem szczerze,że aż mnie ciągnie. Tylko ja najpierw chcę Nowy Testament.
Gratuluję wytrwałości Karola img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez jadzik18 (2011-11-13 18:08:31)

Offline

 

#16 2011-12-28 23:07:53

dorota0103
Użytkownik
Imieniny: 25.06
Urodziny: 1.03.1989 r.
Skąd: Kędzierzyn-Koźle

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

Kiedyś czytałam i rozważałam częściej Słowo Boże. Dobrze, że jest taki temat, bo przypomina, że warto do tego wrócić, choć nie zawsze prosto to Słowo się rozumie i Nim żyje.

Ewangelie kiedyś rozważyłam całe. Aktualnie czytam nieregularnie, z dużymi przerwami nieraz. Jestem na którymś z Listów Św. Pawła.

Może to będzie moje postanowienie noworoczne-rozważyć codziennie fragment Słowa Bożego? Pomyślę nad tym img/smilies/smile.


Zapraszam na moją stronę img/smilies/smilehttp://www.zyciowawedrowka.blogspot.com

Offline

 

#17 2011-12-31 18:18:25

Canis
Gość

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

Przeczytałam, ale nie wspominam tego dobrze. Mogę się tylko "pochwalić", że przeczytałam, jednak samego pomysłu nie rozumiem...jeżeli ma to zachęcić do zapoznania się z Pismem to jasne,...ale skąd ten przedział czasowy? Jak się dobrze zebrać to studenci pewnie pewnie przed kołem przeczytaliby w kilka miesięcy img/smilies/big_smile . Księga Kronik była dla mnie najtrudniejsza...Natomiast Izajasz i Jeremiasz, łącznie z Zachariaszem wymiatają img/smilies/big_smile. Ewangelia wg św. Marka dla mnie jest najlepsza pod względem ilościowym img/smilies/wink , a Jan w swoich teologicznych lotach, listy przydają się w życiu codziennym. Ostatnio myślę o uczeniu się na pamięć, ale powoli dojrzewam, bo pamięć nie jest moją mocną stroną img/smilies/big_smile .

 

#18 2012-01-08 19:13:39

maszt
Gość

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

Pomysł hardcorowy. Bo rzeczywiście w dzień przeczytać 4 rozdziały Pisma Świętego i to jeszcze przeczytać aby coś z tego wyciągnąć dla siebie, a nie tak od czapy, wymaga trochę wysiłku.
ja tej próbie się podjąłem. Dziś jest 8 stycznia. Widzę jak przez te osiem dni moje życie troche się zmienia. Najważniejsze to nie traktować tego jak przymus, bo to nie ma sensu.

 

#19 2014-01-17 22:15:11

Dominiminika
Gość

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

Ooo, ale tu pustki. Czyta jescze ktoś? Bo ja właśnie sobie wzięłam takie postanowienie po bierzmowaniu. Trochę skaczę po tych księgach, na razie przeczytałam obie K. Królewskie, ale to konkurs, a oprócz tego Psalmy , Izajsza, Ozeasza, kilku proroków mniejszych i parę listów. Wcześniej przeczytałam kiedyś K. Rodzaju i Wyjścia, Jozuego, Sędziów, Rut, 1-2 Salomona i Ewangelie, ale teraz po bierzmowaniu chcę całe, więc muszę jeszcze raz. Ale przez Kapłańską, Powtórzonego Prawa i Liczb, to chyba nie przejdę. Ktoś coś czyta nadal? img/smilies/big_smile Przyda mi się wsparcie.

 

#20 2014-01-18 08:10:06

Agatku
Użytkownik
Imieniny: 05.02
Urodziny: 30.01
Skąd: Wola Mielecka/Kraków

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

czytam czytam img/smilies/smile i Tobie wytrwałości życzę img/smilies/smile


Czynić dobro, radość nieść, uszczęśliwiać i prowadzić do nieba.

Offline

 

#21 2014-01-18 08:35:47

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

ja też - czytam od listopada - skończyłem Nowy Testament, Księgę Rodzaju i czytam dalej img/smilies/smile
wytrwałości dla nas wszystkich


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#22 2014-02-21 23:10:38

dorota0103
Użytkownik
Imieniny: 25.06
Urodziny: 1.03.1989 r.
Skąd: Kędzierzyn-Koźle

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

Mi zabrakło zorganizowania i wytrwałości. Staram się chociaż Ewangelię z dnia rozważać, ale też nie zawsze codziennie. Pracuję z Bożą pomocą nad tym, aby moje spotkanie ze Słowem Bożym było jeszcze częściej.


Zapraszam na moją stronę img/smilies/smilehttp://www.zyciowawedrowka.blogspot.com

Offline

 

#23 2015-02-10 09:58:49

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

adamsvd napisał(a):

ja też - czytam od listopada - skończyłem Nowy Testament, Księgę Rodzaju i czytam dalej img/smilies/smile
wytrwałości dla nas wszystkich

zapomniałem napisać - mi się udało - tzn Pismo Święte w rok - już drugi raz, więc wszystkim wątpiącym - dacie radę img/smilies/smile i powodzenia
a owoce widać w życiu - zwłaszcza przy pisaniu rozważań, a i dla siebie miło pamiętać


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#24 2015-02-10 23:58:31

ale-czemu
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Przeczytać Pismo Święte w 365 dni

No mnie też się udało img/smilies/smile  choć trwało to krócej niż ROK img/smilies/smile
Zasiałam a OWOC zbieram do dziś ! img/smilies/smile


Jeżeli nie masz siły nieść Krzyża, to GO chociaż ciągnij za sobą.
Jeżeli nawet nie masz siły Go ciągnąć i iść, to usiądź przy Nim.
A jeżeli nawet na to nie masz siły - to połóż na Nim głowę i zaśnij...Odpocznij.
Więcej nic nie musisz.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo