'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#1 2010-08-10 00:03:46

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

Podejmując sugestię Enieladam, by założyć odrębne wątki nt. rad ewangelicznych w życiu świeckich osób konsekrowanych, cytuję poniżej fragment wypowiedzi ks. prof. Marka Chmielewskiego  [http://www.kkis.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=77&Itemid=50] - i zapraszam do wymiany opinii, pytań, refleksji... Także bardzo praktycznych.

"Postawa ubóstwa, szczególnie w odniesieniu do członków instytutów świeckich, powinna być naznaczona teologalną cnotą nadziei, która wszędzie i w każdej sytuacji pozwala widzieć dobroć obdarowującego Boga. Ubóstwo więc nie oznacza nieposiadania, ale ograniczenie swobody w korzystaniu z tego, co się posiada według norm danego instytutu. Szczególnie świecki, który przez konsekrację zawierzył siebie całkowicie Chrystusowi, musi wyrobić w sobie wewnętrzną postawę wolności w stosunku do dóbr materialnych pozostających do jego dyspozycji ze względu na świecki styl życia i charakter pracy zawodowej. Będzie to postawa radości z faktu ustawicznego obdarowywania przez Pana i zarazem wdzięczność, najpełniej wypowiadająca się w chęci odwzajemnienia daru przez oddanie Chrystusowi siebie i wszystkiego, co się posiada. Praktycznym tego wyrazem w duchowości świeckich konsekrowanych jest oszczędność, motywowana gotowością dzielenia się z potrzebującymi nie tylko dobrami materialnymi (np. pieniędzmi), ale także dobrami duchowymi i kulturalnymi (np. swoim czasem, umiejętnościami) itd. Ubóstwo bowiem jest znakiem solidarności z braćmi doświadczanymi. Warto jeszcze dodać, że “charakterystyczną formą ewangelicznego ubóstwa dla człowieka świeckiego jest staranie, by razem z braćmi budować świat bardziej sprawiedliwy. Mieści się w tym nieubieganie się o władzę, która jest jedną z największych pokus naszych czasów".
Ubóstwo świeckich konsekrowanych wyraża się również w świadomości własnej niewystarczalności. Z tej racji członek instytutu nie tylko rozlicza się przed osobą odpowiedzialną z dysponowania dobrami materialnymi i duchowymi, ale również  (...) szuka u niej rady i pomocy".


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#2 2010-08-28 22:38:28

damian.franciszek
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

ubustwo swieckich konsekrowanych przekłada się na ich zawód - aby w swojej grupie zawodowej nie byli najbogatsi finansowo. Nie rozumiem tylko wątku z ubieganiem się o władze  - swieccy konsekrowani mają przemieniać świat od wewnątrz, a tym samym angazować się w sprawy świeckich, dlatego jeśli tylko ma się predyspozycje wskazanym by było, aby zaangażować się w sprawy polityki... Chociaż ubieganie się o władze nie jest równożnaczne z angażowaniem sie do polityki.

 

#3 2010-08-29 17:47:27

Enieledam
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

hannaturno napisał(a):

Ubóstwo więc nie oznacza nieposiadania, ale ograniczenie swobody w korzystaniu z tego, co się posiada według norm danego instytutu. Szczególnie świecki, który przez konsekrację zawierzył siebie całkowicie Chrystusowi, musi wyrobić w sobie wewnętrzną postawę wolności w stosunku do dóbr materialnych pozostających do jego dyspozycji ze względu na świecki styl życia i charakter pracy zawodowej.

Wydaje mi się, ze ubóstwo nie ma za wiele wspólnego ze stanem majątku., Damianie Franciszku. Ja to rozumiem jako wolność od przywiązania do rzeczy materialnych - posiadanie wszystkiego, u Boga, zdanie się na Niego, zamiast dążenia do posiadania majątku, ale też nie rezygnację z niego, raczej rezygnację z pełnej niezależnosci w zarządzaniu swoim majątkiem. Czyli świecki konsekrowany pracuje, zarabia (jak uzna, to może i prosi o podwyżkę), a pieniędzmi dysponuje w uzgodnieniu z odpowiedzialnymi instytutu - przeznacza je na utrzymanie własne, na potrzeby instytutu i na pomoc potrzebującym (oczywiście wedle własnych mozliwości i wedle zasad IŚ - niektóre instytuty mają reguły franciszkańskie i tam będzie większy nacisk na skormne posiadanie, inne być może dają więkcej wolności).
Świecki konsekrowany nie ma dążyć do władzy w znaczeniu rządzenia kimś, czy niepodzielnego dysponowania sobą , swoim majątkiem i czasem, ale ma sie angażować w życie. Więc jak ma zacięcie, to sią angażuje w życie polityczne - ale w jego pierwotnym znaczeniu - służby dla dobra społeczeństwa, a nie "nachapania się majątku i kontaktów"; angazuje sie w pracy więc może zostać szefem (kierownikiem, menegerem, dziekanem, oddziałową, dyrektorem img/smilies/smile) Ale nie dąży do tego, by władzę posiąść, ale by służyć innym swoją wiedzą, doświadczeniem i umiejętnościami - no i nie ma się przywiazywać do stanowiska (nie ono jest ważne - wiec nie dąży sie do niego po trupach ani sie po jego stracie nie załamuje i nie opluwa następców) img/smilies/wink

 

#4 2010-08-29 18:05:33

damian.franciszek
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

ale jeżeli jestem wolny od przywiązania do rzeczy materialnych to też nie uczestniczę w wyścigu szczurów oraz za pieniądzem. przekłada się to też chyba na ilośc "posiadanych" rzeczy - ilość ubrań, itp

 

#5 2010-08-29 23:38:50

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

Enieledam napisał(a):

Wydaje mi się, ze ubóstwo nie ma za wiele wspólnego ze stanem majątku, Damianie Franciszku. Ja to rozumiem jako wolność od przywiązania do rzeczy materialnych - posiadanie wszystkiego, u Boga, zdanie się na Niego, zamiast dążenia do posiadania majątku, ale też nie rezygnację z niego, raczej rezygnację z pełnej niezależnosci w zarządzaniu swoim majątkiem.

Właśnie tak to jest!

damian.franciszek napisał(a):

przekłada się to też chyba na ilość "posiadanych" rzeczy - ilość ubrań, itp.

Tak, przekłada się. Wyraża się to np. w niekupowaniu i niegromadzeniu zbędnych przedmiotów, w zależności co do dysponowania rzeczami i pieniędzmi, w mojej wspólnocie: w planowaniu miesięcznego budżetu w duchu ubóstwa, w przedstawianiu tych planów do akceptacji, w ewentualnym pytaniu o zgodę itp. W sumie są to bardzo praktyczne rozwiązania, chronią przed nieprzemyślaną konsumpcją. Rzeczy i finanse pozostają własnością prywatną, osobistą (małe i duże, także ewentualne mieszkanie, samochód itp.).


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#6 2010-08-30 00:20:49

Enieledam
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

damian.franciszek napisał(a):

ubustwo swieckich konsekrowanych przekłada się na ich zawód - aby w swojej grupie zawodowej nie byli najbogatsi finansowo.

Damianie Franciszku - chodziło mi konkretnie o tę wypowiedź. Ubóstwo nie oznacza, że dany świecki konsekrowany bedzie biedniejszy od swoich współpracowników. Moim zdaniem, nie na tym polega różnica. Jak dana osoba będzie potrzebowała jakieś rzeczy materialne (komputer, samochód, telefon) to może się wydawać, że będzie "bogata" bo w uzgodnieniu z przełożonymi uzna, że lepiej (a przez to i w konsekwencji taniej) kupić droższy sprzęt, ale dobrej jakości. Poza tym znajomi będą mieli dzieci, rodzinę - więc finanse mogą być inaczej rozłożone. Nie wydaje mi się, żeby w każdej grupie dochody były uzależnione tylko od tego, na ile się kto zgadza na wyścig szczurów - to byłoby przygnębiające img/smilies/hmm Oczywiście świecki konsekrowany nie bedzie się skupiał na posiadaniu, ale jako że nikomu w finansach nie siedzimy, możemy znać (nawet o tym nie wiedząc)osobę konsekrowaną, która pozornie jest bogatsza finansowo - bo nie wyda pensji na plazmę 42 calową, bo nie traci pieniędzy na papierosy, alkohol, kolejną torebkę czy inne zachcianki, bo nie będzie żyła na kredyt, który doprowadzi ją do ruiny.
Paradoksalnie życie skormne i świadome gospodarowanie dobrami materialnymi może prowadzić do dobrego poziomu finansów img/smilies/smile a już na pewno do bogactwa w dobra nieprzemijające img/smilies/big_smile

 

#7 2010-08-30 07:57:38

damian.franciszek
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

Ale włożyłem kij do mrowiska img/smilies/big_smile Z drugiej strony zostało mi to wyjaśnione img/smilies/smile zarówno przez świeckich konsekrowanych jak i nie konsekrowanych img/smilies/smile dziękuję img/smilies/wink

 

#8 2010-08-30 21:18:11

maluszek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: spod skrzydeł św. Ojca Ignacego

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

tak sobie czytam po cichutku i myślę....myslę, że ubóstwo to przede wszystkim postawa serca-taka aby mieć wszystko "U BOga"...ale aspekt zewnętrzny jest też ważny....nie kupuję zbędnych rzeczy...a jak potrzebuję kupić coś wiekszego to proszę o pozwolenie, i pokazuję mój budżet miesięczny i zgadzam się na to,żeby ktoś zwrócił mi uwagę, kiedy pojawia się zbytek...dla mnie osobiście ubóstwo wiąże się z wyrzeczeniem posiadania rzeczy niekoniecznych...ze zgodą na to, że kiedy idę do sklepu to nie wrzucam do koszyka wszystkiego co bym chciała......nie wrzucam po to, aby móc się podzielić...ubóstwem jest także to, że rezygnuję ze swojego czasu po to, aby dać go innym......i pamiętam, że Ojciec wie czego mi potrzeba img/smilies/smile........to taka refleksja na gorąco img/smilies/smile


Jezus - moja miłość jest Ukrzyżowany (św. O. Ignacy)

Offline

 

#9 2010-09-05 23:25:44

damian.franciszek
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

dzisiejsza Ewangelia w pełni oddaje istotę ubóstwa img/smilies/smile

 

#10 2010-09-17 23:00:38

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

Damianie Franciszku, wróciłam dziś do tej perykopy.  Dlaczego uważasz ją za tak celną w kontekście ubóstwa?


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#11 2010-09-21 05:18:29

kidstom
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

przekłada się na ich zawód - aby w swojej grupie zawodowej nie byli najbogatsi finansowo.

 

#12 2010-10-14 17:56:53

Mariam ocv
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

Dużo tu napisano.
Dla mnie ubóstwo to brak przywiązania do rzeczy, posiadanie tego co konieczne, skromność w ubiorze.

(Ja nie składałam podczas konsekracji trzech ślubów, a mimo to w księdze chrzcielnej mam zapisane
"złożyła śluby wieczyste" ciekawe dlaczego?)

 

#13 2010-12-29 13:47:59

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

„Przesadne gromadzenie dóbr materialnych zabija radość. Ono podtrzymuje niepohamowane pragnienie posiadania. Szczęście jest czymś innym: wybierając skromny styl życia, pracę, która ma nie tylko przynosić dochód, ale nadawać sens istnieniu, dzieląc się z innymi, każdy może włączyć się w budowanie przyszłości pełnej pokoju. Bóg nie daje ducha bojaźni, ale ducha miłości i wewnętrznej siły”. (http://www.taize.fr/IMG/pdf/plletter.pdf)

To jest fragment z rozważanego na trwającym właśnie tegorocznym spotkaniu wspólnoty Taize „Listu z Chile”. Fragment, który dobrze pasuje do naszego tematu o ewangelicznym ubóstwie – dlatego postanowiłam go przytoczyć…

Ostatnio edytowany przez hannaturno (2010-12-29 14:33:57)


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#14 2010-12-29 21:08:05

Malgos
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

" ubostwo" to brak przywiawania do rzeczy czy ludzi, obojetnie co posiadamy, bo mozemy posiadac tylko jedzn olowek a byc do niego bardziej przywiazanym niz do bogactw. Ubostwo to tez akceptacja swoich darow i limitow. Ubostwo wiaze sie z wielka wolnoscia wewnetrzna...

 

#15 2010-12-30 18:20:36

maluszek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: spod skrzydeł św. Ojca Ignacego

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

a ja myślę, że ubóstwo polega bardziej na tym, aby mieć większe zaufania, aby "mieć u Boga", ufać, że On nie pozwoli,aby stała mi się krzywda, choć oczywiście, że wymiar zewnętrzny jest ważny.Mnie osobiście niezwykle podoba się zdanie z naszych Konstytucji:"Chcąc w miarę naszych sił wiernie naśladować Chrystusa wybieramy styl życia ubogi i prosty, przestrzegając pewnej ascezy i surowości w dziedzinie zaspokajania naszych życiowych potrzeb". A więc wybieram ubóstwo, ponieważ Jezus tak wybrał i tak żył, ale mam też świadomość, że moi bracia i siostry żyją w ubóstwie, więc nie chcę i nie mogę żyć ponad stan, chcę wybrać ubóstwo w duchu solidarności z ubogimi. Nie spełniam wszystkich moich zaścianek, ale panuję nad nimi, a kiedy potrzebuję coś "więcej", coś droższego, proszę Przełożonych, w duchu dziecięctwa.


Jezus - moja miłość jest Ukrzyżowany (św. O. Ignacy)

Offline

 

#16 2010-12-31 00:47:22

Enieledam
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

Ostatnio wpadły mi "przypadkiem" w łapki słowa: "bogactwo nie polega na tym, że wiele się posiada, ale na tym, że niewiele się potrzebuje". I tak sobie myślę, że na tym polega własnie owo ubóstwo - na zapatrzeniu w Chrystusa i zaufaniu, że On zatroszczy się o wszystko. Dokładnie tak, jak pisze Maluszek.

 

#17 2010-12-31 18:14:58

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

Wiecie, kiedy zaczynamy rozmawiać na jakiś temat, to bywa, że jakoś to we mnie pracuje i pojawia się większa wrażliwość na daną sprawę. Bardzo jestem za to wdzięczna wszystkim Rozmówcom!
No i pewnie znowu "przypadkiem" w dzisiejszej jutrzni był taki oto fragment modlitwy:
      "Chryste, odwieczny Synu Boga Ojca, Ty się narodziłeś w Betlejem, by wypełnić Pisma,
      - spraw, niech Twój Kościół zajaśnieje przykładem u b ó s t w a ".


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#18 2011-01-03 14:50:30

HanaBarbera
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

Dla mnie - raczej nie przywiązywanie się do czegoś img/smilies/smile Umiejętność rezygnacji jeśli przyjdzie taka potrzeba i otwartość na dzielenie się tym.

 

#19 2011-01-04 15:21:04

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

A propos nieprzywiązywania się. Przypomniało mi się pytanie, które  -  i to w kontekście rozmowy o ubóstwie właśnie – postawił mi kiedyś pewien ksiądz.  Wyobraź sobie, że miałaś przynajmniej  dwa tysiące złotych w kieszeni lub torebce i ktoś ci je ukradł. Jak reagujesz?

Przez chwilkę byłam zbita z tropu. Ale to było mądre pytanie, mimo pozornie banalnego przykładu. Zapamiętałam podpowiedź: jednym z kryteriów tego, czy umiemy być ubodzy w sensie  ewangelicznym, jest nasz stosunek do straty. Nie do tego, co sami zaplanujemy, co ja "łaskawie" zdecyduję się oddać, ale do tego, co przyjdzie znienacka, dopuszczone przez Niebo. Jak się wtedy odnajdujemy, ile jest w nas zawierzenia, że jesteśmy w ręku Boga. Na ile sama chcę być panią swego losu. I to oczywiście  dotyczy nie tylko rzeczy materialnych.

Ostatnio edytowany przez hannaturno (2011-01-05 20:46:59)


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#20 2011-01-06 16:12:17

damian.franciszek
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

Ciekawy przykład img/smilies/smile

 

#21 2011-01-06 19:16:59

edith1987
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

Ciekawym doświadczeniem jest to, że im człowiek mniej posiada tym jest bardziej szczęsliwy... img/smilies/smile
Zauważyłam, że im mniej mam rzeczy w pokoju tym lepiej - też chodzi o sprawy porządku img/smilies/big_smileimg/smilies/big_smile

pozdrawiam

 

#22 2011-01-28 14:36:53

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

kidstom napisał(a):

przekłada się na ich zawód - aby w swojej grupie zawodowej nie byli najbogatsi finansowo.

Ponieważ ta opinia powraca w wątku o instytutach świeckich, to chcę jeszcze raz bardzo mocno napisać, że się z nią nie zgadzam i że  nie jest to  obowiązek  świeckich osób konsekrowanych! Nie jest ważne, ile zarabiam, jeśli zarabiam uczciwie, godziwymi metodami i jeśli zarobek nie jest najważniejszą sprawą mojego życia... Można byłoby zarabiać dużo, naprawdę dużo. Nie jest ważne, czy zarabiam więcej niż sąsiad i współpracownik. Jest ważne, jaki mam stosunek do pieniądza, do dóbr (nie tylko materialnych) i CO zrobię z zarobkiem. JAK nim dysponuję. Czy umiem się np. dzielić. Jeśli ktoś  będzie w bardzo dobrej sytuacji finansowej, nawet: najbogatszy w grupie, to jeszcze o niczym nie świadczy. I nie zmusza go automatycznie do natychmiastowego porzucenia dobrze płatnej pracy...
Trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której ktoś by mi polecił: sorry, ale za dużo zarabiasz, i właśnie i tylko dlatego złóż w przyszłym tygodniu wypowiedzenie.
Do pomyślenia jest za to zaduma nad tym, czy w nieco gorzej opłacanej pracy nie mogłabym zrobić więcej dobrego. Gdyby tak było, można byłoby zmieniać pracę...
W podobnym duchu pozostają decyzje, czy podjąć proponowane dodatkowe zajęcie. I dla jakich motywów ewentualnie ktoś je chciałby podjąć.
Do uzgodnienia z przełożoną jest zawsze dysponowanie pieniędzmi. Obojętnie, czy zarabiamy dużo, czy bardzo mało (patrz emerytury) - i tak uznajemy swą zależność w sprawach gospodarowania dobrami...


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#23 2011-02-03 12:26:27

kalinka
Użytkownik

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

Praca to tez dar Opatrzności (mam na myśli prace zarobkowa ,pozwalającą na utrzymanie się).Wielu ludziom w obecnych czasach nie jest  dane pracować zarobkowo z przyczyn różnych,ale mniejsza o to.W każdym razie do  daru jakim jest praca można tez odnieść słowa "cóż masz czegoś byś nie otrzymał..." Po za tym jest tez coś takiego jak miłosierdzie wobec bliźnich,pomoc tym,którym mniej się powiodło i są w potrzebie.

Offline

 

#24 2011-02-05 21:50:28

maluszek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: spod skrzydeł św. Ojca Ignacego

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

Praca jest podstawowym miejscem apostolstwa...ale wracając do ubóstwa, dla mnie osobiście aspekt zewnętrzny jest też ważny, chodzi mi mianowicie o czuwanie nad pewną surowością życia w zaspokajaniu swoich potrzeb, ubóstwo skłania mnie do tego, aby nie iść za każdą swoją zachcianką, ale by np. robić przemyślane zakupy, czy nie kupować z najwyższej półki.Oczywiście jest to jeden z wielu aspektów ubóstwa, ale myślę że ważny.


Jezus - moja miłość jest Ukrzyżowany (św. O. Ignacy)

Offline

 

#25 2011-03-02 16:18:42

mroz
Gość

Re: Rada ubóstwa w życiu świeckich konsekrowanych

Pięknie o ubóstwie członków IŚ mówił Paweł VI:
"UBÓSTWO wasze dowodzi światu, że można żyć wśród dóbr doczesnych i można korzystać ze zdobyczy cywilizacji i postępu, nie oddając się im w niewolę."

Chodzi tutaj właśnie o rozsądne używanie dóbr doczesnych, pieniędzy, zdobyczy cywilizacji itd., a nie o to ile ktoś zarabia...

I jeszcze jeden cytat, z informatora o IŚ:

"Ubóstwo wymaga postawy wewnętrznej wolności wobec dóbr i to nie tylko materialnych, ale również takich jak zdolności, wiedza, czas, itp. W życiu członka instytutu świeckiego wyraża się to w umiarkowanym i roztropnym ich używaniu, w odpowiedzialnym wykorzystaniu ich w celu budowania lepszego świata, w solidarnym dzieleniu się z innymi, w przyjęciu kondycji człowieka świeckiego i związanej z nią niepewności jutra (utrata pracy, samotna starość itp. Osoba należąca do IŚ zachowuje prawo do posiadania dóbr materialnych, ale sposób dysponowania nimi w zależności od przełożonych określają Konstytucje poszczególnych instytutów".

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo