'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#51 2011-12-06 17:34:44

B.ata
Użytkownik
Imieniny: 8 marca
Imieniny: 8 marca
Urodziny: 27 lutego
Urodziny: 27 lutego
Skąd: Spod lasu

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Ines napisał(a):

jak wygląga obraczka czystości ? img/smilies/smile

Jak sobie wymarzysz,moja to zwykła srebrna obrączka,bez wzorów.img/smilies/big_smile


Bądź sobą i nigdy nie odpuszczaj !

Offline

 

#52 2011-12-08 21:23:31

Kasia K
Użytkownik
Imieniny: 25.11
Urodziny: 28.05.
Skąd: okolice Gorzowa Wlkp.

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Ja nosiłam na szyi taukę, teraz noszę krzyżyk egzorcyzmowany albo medalik św.Benedykta (zależy), a pod bluzką cudowny medalik. Na rekolekcjach ojciec mówił, że powinniśmy nosić symbole chrześcijańskie, bo po tym jesteśmy rozpoznawani jako chrześcijanie img/smilies/smile
Na palcu noszę pierścień Lednicki (zaręczynowy z Jezusem ha ha img/smilies/tongue ) i obrączkę różańcową img/smilies/smile


Wpatrywać się Panie, w Twe święte Ciało, pragnę do końca moich dni,
bo me serce Ciebie pokochało, ukrytego w białej Hostii.
img/smilies/142
Bądź uwielbiony za dzieła Twoje, modlitwą uczyń życie moje!     img/smilies/142   (30.05.2010)
mój blog- zapraszam: http://wszystkozaczynasieodmodlitwy.blogspot.com/

Offline

 

#53 2011-12-08 22:07:54

Kaati
Użytkownik

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Jeżeli chcecie, aby medaliki nie czerniały, wybierajcie z aluminium. Metal wygląda jak srebro, ale jest bardzo lekki /piwo jest w aluminiowych puszkach/. Mam Cudowny Medalik z aluminium, noszę z 1,5 roku i dalej jest srebrzysty. Jeden warunek: unikać kontaktu z kwasami, zasadami i solami /nie moczyć w soli kuchennej, ani w sodzie/. Metal jest aktywny chemicznie i rozpuści się w kwasach, zbieleje w zasadach jako Al2O3 lub zrobi się "galareta" wodorotlenku glinu. Podobno tylko w kwasie azotowym aluminium ulega pasywacji i staje się niereaktywny, ale nie będę próbować, bo nie ufam.

Medaliki z żelaza są dość ciężkie i zaraz czernieją. Pot i wydzielane związki siarki ze skóry reagują z żelazem i medalik rdzewieje, dodatkowo brudzi szyję.

Zauważyłam też, że większość Cudownych Medalików wybija się z miedzi i dopiero pokrywa się galwanicznie warstewką innego metalu /mniej szlachetnego niż miedź/. Jest to bardzo złe. Taki medalik jest elegancki do pierwszego zarysowania, uszkodzenia, a jest to nieuniknione przy codziennym używaniu. Wtedy miedź jest chroniona, bo korozja najpierw zeżre metal mniej szlachetny /tę naszą uzyskaną galwanicznie warstwę/. Jak rozpoznać trefny towar? Jest dość ciężki i na tyle sczerniały, że zaczynamy się zastanawiać, gdzie jest ta kopalnia medalików. Jak odratować? Zedrzeć delikatnie papierem ściernym /o malutkich ziarnach/, kryształkami cukru lub igłą to sczernienie, wypolerować, odtłuścić zmywaczem do paznokci, osuszyć i zaciągnąć lakierem do paznokci bezbarwnym. Nałożyć max. 2 warstwy, pilnując, aby każda dokładnie wyschła /odczekać kilka godzin i dopiero nakładać drugą/. Po wyschnięciu trzeba odczekać parę dni, aby ulotnił się zapach lakieru. Zabieg ten robimy po to, aby odciąć dostęp powietrza i wilgoci do metalu, a tym samym zapobiec ponownej korozji. I mamy kilka miesięcy spokoju, dopóki nie zetrze się warstwa lakieru.

Co do czyszczenia medalików, o ile nie jest to rdza, czarne tlenki lub siarczki / a to podchodzi pod kiepski metal np: żelazo/, najczęstszym zanieczyszczeniem są "produkty" naszej skóry. Można czyścić denaturatem, spirytusem lub zmywaczem do paznokci i nie zaszkodzi to żadnym metalom. Tymi chemikaliami można czyścić też biżuterię i jest to dużo tańsze niż "specjalistyczne" płyny jubilerskie, a tak samo skuteczne.

Ostatnio edytowany przez Kaati (2011-12-08 22:23:32)

Offline

 

#54 2011-12-08 22:31:02

B.ata
Użytkownik
Imieniny: 8 marca
Imieniny: 8 marca
Urodziny: 27 lutego
Urodziny: 27 lutego
Skąd: Spod lasu

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Niestety nie każdemu medaliki z aluminium służą,ja np.nie mogę ich nosić,bo piecze mnie skóra w miejscu styku,więc mogę nosić tylko srebrne,bo nawet złoto mi szkodzi. :\


Bądź sobą i nigdy nie odpuszczaj !

Offline

 

#55 2011-12-08 23:30:36

Kaati
Użytkownik

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

A ja się zawsze boję, że złoty gdzieś zgubię. Za swój medalik dałam 2,50 zł., więc to jest sprawa groszowa, chociaż mam do niego wielki sentyment, jest taki duży i piękny. Noszę na rzemyku, a jak zmienię, to na materiałową tasiemkę albo plecionkę. Nie daję rady nosić łańcuszków, ponieważ tnie mi skórę do krwi. Dzisiaj, jak go święciłam, to wszystkie dzieciaki miały biżuterię, a ja rzemyk i blaszkę, trochę przypał, ale ja noszę go na stałe, a pewnie większość będzie "przechowywać." Zauważyłam tylko, że natychmiast orientuję się, chociaż nie czuję, jak rozwiąże się rzemyk i mogę go zgubić. Po prostu robię się nerwowa i wiem. I zło tak się mnie nie czepia, a pokusy odpieram wzywając pomocy Niepokalanej i św. Michała Archanioła. l coś w tym jest, że diabeł nie lubi Maryi, ale nienawidzi Niepokalanej.

Offline

 

#56 2011-12-09 10:07:04

sanderka1000
Użytkownik
Imieniny: 14.08
Urodziny: 11.08
Skąd: Lębork

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Kaati, rozwalasz mnie img/smilies/big_smile Przepraszam, ale musiałam to napisać img/smilies/big_smile "Trochę przypał" img/smilies/big_smile Nie tam zaraz taki przypał, bo ja też noszę mój krzyż z medalikiem na takim brązowym sznureczku, gdzie wszyscy inni mają łańcuszki. A ja wolę mój sznurek z 3 węzełkami img/smilies/smile


On jest mój, a ja Jego wyłącznie, jedynie...

Kliknij tu i przekaż swój 1%!

Offline

 

#57 2011-12-09 10:13:44

Dzastis
Użytkownik

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Hmm, że tak włącze się chwolowo do dyskusji (,bo robię sobie przerwę i odchodzę) Ja np. noszę zwykły krzyżyk jest on koloru jasnego fioletu ,na czarnym rzemyku i przez jakis czas myślałam, że to obciach a teraz nie mogę  się z nim rozstać img/smilies/smile


Trzy słowa które wprawiają mnie w błogi spokój to:
Pokój,Harmonia,Dobro
         
Jedyną wierną do końca miłością jest Jezus Chrystus

Offline

 

#58 2011-12-09 11:27:08

Amata
Gość

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Kasia K napisał(a):

Ja nosiłam na szyi taukę, teraz noszę krzyżyk egzorcyzmowany albo medalik św.Benedykta (zależy), a pod bluzką cudowny medalik. Na rekolekcjach ojciec mówił, że powinniśmy nosić symbole chrześcijańskie, bo po tym jesteśmy rozpoznawani jako chrześcijanie img/smilies/smile
Na palcu noszę pierścień Lednicki (zaręczynowy z Jezusem ha ha img/smilies/tongue ) i obrączkę różańcową img/smilies/smile

Dziękuję Kasiu za przytoczenie słów tego ojca img/smilies/smile
Coś mi się przypomniało na ten temat- że jesteśmy rozpoznawalni jako chrześcijanie.
Otóż mam taką wspaniałą przyjaciółkę Marzenkę. Na pierwszych zajęciach na studiach nowego semestru na zajęciach ćwiczeniowych usiadłam przy niej nie znając jej. Obróciłam się bo chciałam o coś zapytać. Patrzę... co widzę? Dużą rybkę na szyi! img/smilies/smile Od razu miałam śmiałość odezwać się do niej, bo to był dla mnie znak, że ta dziewczyna jest wierząca. No i teraz jest jedną z najbliższych mi osób img/smilies/smile A gdyby nie rybka, to może by tak się nie stało. img/smilies/smile

 

#59 2011-12-09 13:34:05

sanderka1000
Użytkownik
Imieniny: 14.08
Urodziny: 11.08
Skąd: Lębork

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Niestety w dzisiejszych czasach nie zawsze widzą krzyżyk na czyjejś szyi możemy stwierdzić, że to osoba wierząca. Wiele razy się spotykam z tym, że osoby mające krzyk na szyi przyznają się, że nie są osobami wierzącymi/praktykującymi, a to tylko zwykła ozdoba. Po prostu ładnie wygląda, świeci się i tyle. Smutne, ale prawdziwe...


On jest mój, a ja Jego wyłącznie, jedynie...

Kliknij tu i przekaż swój 1%!

Offline

 

#60 2011-12-09 13:47:26

Amata
Gość

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

To prawda. Tak samo można spotkać bardzo duże, zdobione krzyże u tzw. "celebrytów", którzy nie uznają, a nawet są przeciwko nauce Kościoła.
Mój przykład był dla mnie radosnym darem Pana, znaleźć "bratnią duszę" dzięki rybce img/smilies/smile

 

#61 2011-12-09 21:36:05

Kaati
Użytkownik

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Tak i to działa mi na nerwy, kiedy nosi się symbole religijne bez szacunku. Znana modelka ośmiela się występować na plakatach nago, zasłaniając swoje "wdzięki" dużym, pięknym krzyżem. Straciła w moich oczach tak, że interesuję się tym, co reklamuje tylko po to, by tego nie kupować, bo tylko tak, jako konsument najlepiej pokażę swój sprzeciw. Niech twórcy reklam nie myślą, że jak coś wkurza człowieka, to go intryguje. Efekt może być taki, że upadnie sprzedaż. Co do tej modelki, to jeżeli tak dobrze się bawi, to proponuję, aby "wdzięki" zasłaniała np: zdjęciami swojej rodziny, w końcu honor to definicja w słowniku. A jeżeli tak lubi kozaczyć, to niech obwinie się wersetami z Koranu /i ewentualnie przespaceruje się tak po Rijadh, stolicy Arabii Saudyjskiej/. Może tam wytłumaczą jej lepiej, niż my, chrześcijanie, czego robić nie należałoby.

Offline

 

#62 2011-12-09 22:13:54

sanderka1000
Użytkownik
Imieniny: 14.08
Urodziny: 11.08
Skąd: Lębork

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Kaati, trafione w samą dziesiątkę!


On jest mój, a ja Jego wyłącznie, jedynie...

Kliknij tu i przekaż swój 1%!

Offline

 

#63 2011-12-09 23:07:37

Kaati
Użytkownik

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Aj, bo szlag mnie trafił, jak przypomniałam sobie o tym wstrętnym plakacie. Mnie Cudowny Medalik zobowiązuje do wielu rzeczy: koniec z wulgarnymi dekoltami, wyrażaniem się i bardziej myślę, co robię. To jest Boże zmiłowanie, że pozwolono nosić mi ten medalik. Nie jestem godna, ale noszę go, bo grzeszni się po nim nawracają. Przecież Najświętsza Maryja Panna w stajence betlejemskiej przebywała nie tylko ze swoją Najdroższą Rodziną, ale i bydłem. I nie uważała tego za coś poniżej jej godności, więc czemu miałaby i nie przebywać z Kaati, czy innymi? To nie ja wybrałam ten medalik, ale on mnie wybrał, a Błogosławiona Dziewica zaszczyca swą obecnością. I noszę go zazwyczaj na wierzchu, bezczelnie duży i z widocznymi detalami. Jak pytają mnie o niego, to zawsze mówię: załóż, módl się co dzień, jak tam jest napisane i ufaj, bo warto.

Offline

 

#64 2011-12-09 23:44:41

Amaretto
Gość

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Kaati napisał(a):

Najświętsza Maryja Panna w stajence betlejemskiej przebywała nie tylko ze swoją Najdroższą Rodziną, ale i bydłem. .

dzięki Kaati , za to nie pozorne zdanie img/smilies/smile świetne ujęcie sprawy, daja do myslenia http://img530.imageshack.us/img530/8515/30uz8

 

#65 2011-12-09 23:53:02

sanderka1000
Użytkownik
Imieniny: 14.08
Urodziny: 11.08
Skąd: Lębork

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Też swój medalik noszę na wierzchu. Ktoś mógłby mi powiedzieć, że to na pokaz itp., ale nie dlatego noszę go w ten sposób. Po prostu dziwnie jest mi chować go pod bluzkę. Jestem dumna z tego kim jestem, jestem dumna z tego, że moim Ojcem jest sam Bóg, a Matką Najświętsza Maryja. I nie umiem tego ukryć. To jeden z nielicznych znaków, które można pokazać na zewnątrz. I chcę to pokazać. Oczywiście wyprzedzę tych, którzy zaraz się zburzą i powiedzą, że przecież mogę pokazać to czynem. Tak, mogę. Ba! Nawet powinnam i jest to mój obowiązek! Ale przyznawanie się do symboli religijnych i taktowanie ich z godnością też jest moim obowiązkiem.


On jest mój, a ja Jego wyłącznie, jedynie...

Kliknij tu i przekaż swój 1%!

Offline

 

#66 2011-12-10 16:32:34

Kaati
Użytkownik

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Droga Sanderko 1000, pięknie napisane. Jeżeli symbole religijne wywołują u postronnych jakąś reakcję, to dobrze i o to chodzi. Gdy stykam się z zaintrygowaniem, to odpowiadam zgodnie z prawdą, szanując rozmówcę i niczego nie wymuszając. Jeżeli stykam się z niechęcią, to problem widzi ta osoba, a nie ja.
Jakoś ludziom nie przeszkadzają wisiorki z np: liściem marychy, chociaż sugeruje to, że ktoś może być sympatykiem ziela. Warto popierać coś co jest szlachetne i do czego ma się przekonanie i wiedzę. Znaczki ziela niosą zakamuflowaną treść: fajnie jest palić. Tylko mówmy od razu o konsekwencjach: THC wywołuje zmiany w materiale genetycznym uwidaczniające się u pokoleń. Konopie i inne "wynalazki" uprawiane są w krajach, gdzie rządzą mafie na tyle potężne, że wykupują grunty i zmieniają lokalnych rolników w niewolników na swojej byłej ziemi /ludzie nie mają dokąd pójść i przyjmują podyktowane warunki/, przy okazji pada rolnictwo, a jedno nieszczęście ciągnie drugie. Jakoś tak na każdej działce narkotyku widzę krzywdę ludzką. Jeżeli jest popyt, jest i podaż i każdy, kto kupuje ten syf, może być przyczyną czyjejś tragedii.

Offline

 

#67 2012-01-19 18:20:18

Kasia233
Użytkownik
Imieniny: 25listopada
Urodziny: 29.05.1988
Skąd: Okolice puław

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Na szyi noszę tzn cudowny medalik Matki Boskiej a na palcu różaniec

Offline

 

#68 2012-01-19 18:49:14

natka955
Gość

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

ja nosze cud.medalik i medalik  z maryja i jezuskiem

 

#69 2012-01-19 19:55:16

Judyta
Gość

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Ja noszę szkaplerz i krzyżyk, który dostałam wstępując do zgromadzenia. A na palcu - dziesiątkę różańca

 

#70 2012-02-02 21:01:45

alison
Gość

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Nie wiedziecie, gdzie można dostać krzyżyk sercański (krzyżyk z wycietym w środku sercem)? Szukałam na internecie i w dewocjonaliach, ale nigdzie nie znalazłam...

 

#71 2012-02-02 21:10:41

b.
Gość

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

a nie chciałabyś zapytać u źródeł? img/smilies/smile img/smilies/042

 

#72 2012-02-09 00:41:27

Kaati
Użytkownik

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Zauważyłam ciekawą modę. Niektórzy celebryci noszą różaniec na szyi, jak biżuterię. Z jednej strony dziwne, ale z drugiej myślę sobie, że w ten sposób też przybliżają tą modlitwę i nie kryją się ze swoim wyznaniem. Cejrowski nosi przecież koszulki z Królową Meksyku i jest jej fanem, nie kryje się też z wyznawaniem wiary i potrafi kiedy trzeba ją obronić. Słyszałam też o świętych pańskich, którzy marzyli o jakimś takim szczególnym znaku, coś jak tatuaż, mającym "trwale głosić " o ich szczególnej miłości do Boga lub Najświętszej Panny: /siostra Maria Leonia Nastał, św. Gabriel od M.B. Bolesnej /. Temu św. pasjoniście to nawet się nie dziwię: młody, zakochany po uszy w Matce Bożej Bolesnej, a często chłopcy tak wyrażają wielką miłość do swojej Wybranki.

Offline

 

#73 2012-02-09 11:44:42

B.ata
Użytkownik
Imieniny: 8 marca
Imieniny: 8 marca
Urodziny: 27 lutego
Urodziny: 27 lutego
Skąd: Spod lasu

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Ostatnio w jednym z programów telewizji śniadaniowej pokazywali takie "różańce",to zwykłe koraliki stylizowane na różaniec,nie mają podziału na dziesiątki,a zamiast krzyżyka często są inne zawieszki.Producentki takiej biżuterii zarzekały się ,żę to nie są różańce i nie należy ich tak traktować,to po prostu naszyjniki.
Swoją drogą mnie to jakoś razi.Budzi niesmak.
Różańce na szyi to ja zazwyczaj widywałam u żebrzących i innych "dziadów".


Bądź sobą i nigdy nie odpuszczaj !

Offline

 

#74 2012-02-09 14:25:09

Kaati
Użytkownik

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Nie, ja to widziałam 3x, raz w szwedzkim idolu jeden z prowadzących miał założony różaniec na sobie, aktorka ze "Zmierzchu", czy znana u nas gwiazdka. /nie chcę wymieniać nazwisk, bo nie chodzi mi o taką jawność /. Mnie też to razi. Dobrze jest odmawiać różaniec, ale trzeba odróżnić praktykowanie wiary od nachalnego wyrażania swoich poglądów. Zresztą, nawet nie wiem, czy im chodzi o wyznanie wiary, a nie zwrócenie na siebie uwagi. Jako odbiorca nie wiem, co chcą przekazać: tanią sensację, swoje zagubienie, lub dziecinadę, bo zazwyczaj małe dzieci nakładają na siebie co popadnie, ale od nich nie wymaga się jeszcze dobrego gustu.

Offline

 

#75 2012-02-14 15:16:35

jola73
Gość

Re: Medaliki, krzyżyki, różańce...

Dzięki Kati dla mnie też ta modelka straciła wiele. Piękno przykryło niesmak, właściwie piękno stało się puste. Takie głupiutkie dziewczynki, z brakiem wartości. To jest ta choroba cywilizacyjna, która dotyka wartości, szacunku, piękna wewnętrznego. Dla mnie jest zaszczytem nosić medalik Niepokalanej oraz różaniec na palcu, jestem pod urokiem najpiękniejszej Kobiety Niepokalanej.

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo