'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#76 2012-12-04 15:11:53

olenka_arch
Gość

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Mam pytanie...czy ktoś z Was może orientuje się czy w czasie Adwentu można dzwonić do Sióstr? Próbowałam się dodzwonić, ale był sygnał zajętego telefonu img/smilies/sad Sprawa jest dość pilna..

 

#77 2014-06-17 00:17:37

arten
Użytkownik
Imieniny: 10.10
Urodziny: 14.08
Skąd: Kraków

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Cytując stronę:

HOSPITALITY:
Closed during Advent, Lent, the Cenacle and the month of August

źródło: http://english.bethleem.org/monasteres/pologne.php


Sprawiasz na mnie wrażenie, że nosisz serce na dłoni, jakbyś pokazywał towar na sprzedaż: Kto chce kupić?
Jeśli się na nie nikt nie skusi zdecydujesz je ofiarować Bogu.
Czy sądzisz, że tak postępowali święci?

św. Josemaria Escriva de Balaguer

Offline

 

#78 2015-01-02 17:22:04

Joanna D'Arc
Użytkownik

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Link do pięknego filmu o życiu jednego z monasterów sióstr w Izraelu. Ścieżka dźwiękowa jest po hebrajsku, siostry mówią po hebrajsku i francusku, ale pada też kilka słów po polsku:). Słowa jednak nie są konieczne, by zrozumieć przesłanie filmu. Cisza mówi sama za siebie...

http://vimeo.com/84614861

Ostatnio edytowany przez Joanna D'Arc (2015-01-02 18:24:24)

Offline

 

#79 2015-01-02 20:41:18

francesco
Gość

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

WOW super!!img/smilies/smile

 

#80 2015-01-07 14:59:56

marina33@vp.pl
Gość

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Cudo!!!!!!!!!!!!!!!czy Joanna D'Arc zan kogoś kto przetłumaczy by tekst? a może sama to zrobisz proszę

 

#81 2015-01-07 21:54:10

Joanna D'Arc
Użytkownik

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Niestety, nie znam hebrajskiego:)

Offline

 

#82 2015-01-07 22:01:26

myconviction
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Znam jedną dziewczynę, która umie hebrajski, ale pewnie nie na tyle, by tłumaczyć... Spytam, ale lepszy byłby pewnie ktoś rodem stamtąd img/smilies/smile Wg mnie filmik nie wymaga tłumaczenia tak w sumie img/smilies/smile


Kochajcie Miłość, bo Miłość nie jest kochana! - św. Franciszek z Asyżu

Offline

 

#83 2015-01-08 08:16:22

marina33@vp.pl
Gość

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Myślę, że w pewnych momentach nie wymaga , ale wolałabym wiedzieć co mówią Siostry to też może ubogacić tak myślę
P.s. A tak w ogóle dziękuję Joannie D"Arc za umieszczenie tego filmu fiKasia

 

#84 2015-01-11 12:54:13

Assunta
Gość

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Zaczęłam od dziś istnieć na "Barce" tylko dlatego, że bardzo chciałam podziękować Joannie d'Arc za film wrzucony 2-01-15. Dziękuję!

 

#85 2015-01-13 20:23:12

Joanna D'Arc
Użytkownik

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Bardzo się cieszę, że Wam się podoba! Na filmie widać, że niektóre siostry noszą chustki, niektóre welony. Wiecie może od czego to zależy - czy to wybór danej siostry, czy może oznacza to różne etapy formacji?

Offline

 

#86 2015-01-14 13:04:07

Tomek
Użytkownik

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

To co napisze nizej moze byc lekko kontrowersyjne albo nawet kogos dotknac gdzies w glebi. Jednak chce wkrecic taki duchowy swider do tego watku.

Na wstepie, nie neguje ani nie deprecjonuje zycia pustelniczego, w tym przypadku kobiecego. Sa osoby powolane do takiego zycia i odnajda pelna radosc i spelnienie w Panu Bogu. Ale...... Jest to powolanie rzadkie, dla nielicznych i naprawde do tego przeznaczonych.

Co mnie sklonilo do napisania tego posta? Ponadnaturalna fascynacja takim sposobem zycia i nienaturalne tesknoty.
Wiec sie pytam....
Za czym tesknisz? Za kobieta ubrana w meski habit? Za kobieta ktora przypomina mezczyzne? Za kobieta lezaca na ziemi? Za kobieta (nie obrazajac nikogo) koscista, "plaska jak decha", chlodna, zimna, zamknieta, skupiona, milczaca, bez naturalnego blasku na twarzy?
To jest naturalne powolanie kobiety? Po to Pan Bóg stworzyl kobiete?
Jak po to bysmy juz dawno wymarli, nie bylo by ani ciebie ani mnie.

Czy nie jest to jedna z ucieczek od pracy nad soba, od walki zeby byc dobra zona i matka? Czy nie jest to ucieczka przed macierzynstwem, czy nie jest to ucieczka przez wspolzyciem z mezem? Czy nie jest ucieczka podjecia trudu wspolpracy z Panem Bogiem  w wychowaniu potomstwa? 

Kolejna rzecz. Na chwile obecna jednymi z najbardziej uderzajacych w rodzine, w macierzynstwo, w kobiecosc i przezywanie kobiecosci sa rozne feministki. Zazwyczaj nie maja dzieci, albo sa niezdolne do maciezynstwa, albo nie chca, bywa ze abortuja, zbuntowane z wyrzutem w strone matek, kobiet rodzacych, przeszkadza im pielucha, smiech, wrzask dziecka, obraczka na reku mezczyzny, a nawet dziecieca kupa jak by to bylo cos czym nalezy sie wogole o ile nie jest sie matka czy ojcem  tego niemowlaka zajmowac.

Pytam sie czy nadmierna fascynacja kobiecym pustelnictwem nie jest jakims zakamuflowanym, nawet nieuswiadomionym wewnetrznie feminizmem badz przylaczeniem sie do tych nurtow?

Przyznasz tez ze jako kobiete tworzac cie Pan Bog wypozazyl cie w to i w tamto. Jedna ma tu wiecej a druga tam wiecej, trzecia nie ma prawie wcale, ale jak przyjdzie czas to wyrosnie wszystko co potrzeba i zda egzamin. Czy uwazasz ze dal cie Pan Bog pelne piersi zeby tylko bylo czym oddychac, a moze zeby ci przeszkadzaly jak bedziesz biec do autobusu. Nie, po to zebys karmila takiego malego czlowieczka i plakala ze szczescia jak na niego patrzysz. A twoj duzy chlopak tez czasami potrzebuje czegos tam, o tym tez nie zapominaj.

Podejmujcie trud malzenstwa, maciezynstwa, cieszcie sie Panem Bogiem, Sakramentem Malzenstwa, swoim mezem, dziecmi. Nie wodzcie myslami po tysiacach najrozniejszych instytutow zakonnych, ktore w wiekszosci sa w waszych myslach, wyobrazniach, funtazjach, a czesto i gesto takie jakich wy chcecie w swych marzeniach nie istnieja. Gonicie jak Don Kichot, za czyms czego nie ma, za zluda i zwida byle tylko uciec od tego czego sie boicie, albo podjecia ostrej pracy, trudu i wysilku zeby byc malzonkiem czy rodzicem. Z tym ze ten wysilek pracy nad soba nie podejmujesz tylko dla siebie ale dla tych z ktorymi bedziesz dzielic zycie, ktorych urodzisz i wyprawisz kiedys w dorosle zycie dajac blogoslawienstwo na droge.
A nawet gdybys miala problemy z poczeciem czy schorzenia ktore wrecz uniemozliwiaja zostanie matka masz Ojca w Niebie. To on jest dawca zycia, u niego nic nie jest niemozliwe. Twoja rola to sie cala soba modlic i wspolpracowac z Panem Bogiem i mezem. Pan Bog moze ci nie dac kreconych wlosow czy nowej sukienki, ale jesli z wiara oboje poprosicie, zaskoczy was niesamowicie, ba i obficie poblogoslawi. Ale oczekuje ze wy pozniej tez bedziecie blogoslawic Jego, wlasne dzieci i tych ktorych spotkacie na swej drodze.

Ostatnio edytowany przez Tomek (2015-01-14 13:19:32)

Offline

 

#87 2015-01-14 15:42:55

Joanna D'Arc
Użytkownik

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Tomku, umieszczasz tego posta posta w dziale RODZINY ZAKONNE, forum POWOŁANIOWEGO. W wątku poświęconym Wspólnocie, o której toczy się dyskusja. Więc wszelka fascynacja, sympatia, zauroczenie, dzielenie się wiadomościami na temat tej wspólnoty i jej sposobu życia są jak najbardziej na właściwym miejscu i mile widziane. Nie tylko przez tych, którzy biorą udział w dyskusji on-line, ale przez (o wiele większą liczbę) tych, którzy czytają to, co tu jest napisane, być może nie mając potrzeby włączać się do dyskusji bezpośrednio.

Ostatnio edytowany przez Joanna D'Arc (2015-01-14 17:26:00)

Offline

 

#88 2015-01-14 16:27:46

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Chwileczkę, chwileczkę, czuje bliską burzę. Mili moi, bądźmy uważni i nie przesadźmy w tonie (tonie, nie meritum) polemik.  Tomek wyraził swoje zdanie o pewnych postawach.  Wyjaśnia swoje intencje. Zaznacza, że to tekst kontrowersyjny (wkręcanie świdra). Robi to świadomie. Nikogo nie obraża, na razie. Zadaje sporo pytań. Sprawnie napisane, prowokujące do myślenia.
    Owszem, zmusza do refleksji. I nikt nie musi podzielać jego zdania. Ja też  z pewnymi rzeczami w jego wypowiedzi się zupełnie nie godzę, na niektóre macham ręką (nie dotyczą mnie itp.), inne podzielam, na razie nie mam czasu ani osobistej potrzeby wdawać się w polemikę  (uwaga, mówimy o m e r y t o -
r y c z n e j polemice). Uznajmy to, że nie każdy musi być oczarowany tym kształtem życia, którym zafascynowani, oczarowani są niektórzy inni. Forum powołaniowe nie zobowiązuje do zachwytów. Święte prawo jednych i drugich, mieć swój stosunek do zagadnienia.  To jedna strona.

Natomiast odpowiedź jest już, niestety,  w pewnej mierze wycieczką personalną. Dyskutujmy, bardzo proszę, rzeczowo o wypowiedziach, a nie imiennie o wierze czyjejkolwiek, o czyimś światopoglądzie,  np. Tomka, dobrze? 
Wiem, że to trudne, że mamy generalnie jako ludzie kłopoty z rozdzielaniem rozmowy o opiniach z rozmowami o autorach, ale takie mamy tu reguły gry i osobiście bardzo proszę o ich szanowanie.


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#89 2015-01-14 17:27:23

Joanna D'Arc
Użytkownik

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Przepraszam za mój zbyt ostry ton, zmieniam trochę moją wypowiedź.

Ostatnio edytowany przez Joanna D'Arc (2015-01-14 17:28:20)

Offline

 

#90 2015-01-14 23:31:22

francesco
Gość

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

To, co pisze Tomek jest bez sensu i raczej się myli! Istnienie powołanie do macierzyństwa i życia zakonnego!

 

#91 2015-01-15 00:23:26

rut
Gość

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Tomek ma swoje racje i wcale nie wyklucza powołania do życia zakonnego, czy pustelniczego, wspomina o tym zaraz na początku swojego postu, pisze jedynie, że to powołanie dla nielicznych (i trudno się z tym nie zgodzić, bo przecież statystycznie większość ludzi powołana jest do małżeństwa i macierzyństwa, a nie do takiego rodzaju życia) img/smilies/smile

 

#92 2015-01-15 09:18:22

Piotr888
Użytkownik

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Tomek - myślę, że ta fascynacja
życiem pustelniczym jest jak najbardziej zrozumiała, bo oddanie życia Bogu w taki sposób fascynuje i pociąga. To chyba nie znaczy, że każdy/każda z zafascynowanych chce wstąpić.
Na marginesie - to forum nie jest reprezentatywne dla polskiego kościoła, jeśli chodzi o przekrój powołań, bo skupia małe grono rozważające głównie życie konsekrowane. Nie zdziwiłbym się więc, gdyby była tu wśród nas większość przyszłych polskich pustelnic img/smilies/wink

Offline

 

#93 2015-01-15 11:50:57

Kwietniowa
Administrator

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Czym byłoby powołanie bez fascynacji?img/smilies/smile Życie pustelnicze jest z pewnością trudne, ale czy trudniejsze niż małżeństwo? To zależy od tego, do czego człowiek został powołany.
Inna rutynażycia, znacznie surowsza, może początkowo odstraszać, ale jak widać - nie brak kandydatów do podjęcia takiego trudu.

Zupełnie na marginesie - forum tworzą użytkownicy i to dzięki nim mamy wątki, jakie mamy. Duży ruch panuje w rodzinach zakonnych, mniejszy - w małżeństwie. Być może przyszli pustelnicy w inny sposób rozważają możliwość podjęcia takiego życia. Forum, owszem - jest pomocne, ale ostateczne decyzje i tak najlepiej podjąć na modlitwie, w porozumieniu z Panem Bogiem.


Prawdziwa miłość otwiera ramiona, a zamyka oczy...
św. Wincenty a Paulo

Offline

 

#94 2015-01-27 21:36:25

fabienne
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Puck

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Fascynujące,jak każdy widzi coś innego:)
Tomek,Ty piszesz o "kobietach kościstych", a mnie zachwyciło,że betlejemitki są takie szczupłe, mimo, że prowadzą życie w ograniczonej przestrzeni. Ja widziałam, że ich twarze świecą (takie rozświetlone,co często można spotkać u sióstr klauzurowych),a Ty piszesz o twarzach pozbawionych blasku. Ja widzę piękny habit i naturalnie piękne kobiety, Ty widzisz kobiety przypominające mężczyzn.

Mimo,że pustelnicą być nie zamierzam img/smilies/smile

Offline

 

#95 2015-01-27 23:15:49

w drodze do...
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: 52° 35' N -21° 05' E

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Tomek napisał(a):

Podejmujcie trud malzenstwa, maciezynstwa, cieszcie sie Panem Bogiem, Sakramentem Malzenstwa, swoim mezem, dziecmi. (...)
A nawet gdybys miala problemy z poczeciem czy schorzenia ktore wrecz uniemozliwiaja zostanie matka masz Ojca w Niebie. To on jest dawca zycia, u niego nic nie jest niemozliwe. Twoja rola to sie cala soba modlic i wspolpracowac z Panem Bogiem i mezem. Pan Bog moze ci nie dac kreconych wlosow czy nowej sukienki, ale jesli z wiara oboje poprosicie, zaskoczy was niesamowicie, ba i obficie poblogoslawi. Ale oczekuje ze wy pozniej tez bedziecie blogoslawic Jego, wlasne dzieci i tych ktorych spotkacie na swej drodze.

Wiesz co, Tomek... Ja bym bardzo, bardzo chciała, ale mam megapecha w "tych" sprawach! Ale obawiam się, że jak wejdziemy w temat rozważań na tematy niezwiązane z tematem tego wątku, to się zrobi bałagan.
U sióstr betlejemitek jest jedna dziewczyna (a właściwie to kobieta) z mojej parafii, parafia o niej pamięta i wspiera jej wspólnotę zakonną finansowo i modlitewnie img/smilies/smile Jeśli ktoś się decyduje na tę drogę, bo mu zależy na służbie Bogu właśnie tutaj, w takiej formie, to "męski" habit jest raczej niespecjalnie istotną sprawą i też nie ujmuje niczego z kobiecości takiej osoby img/smilies/smile


Navigo ergo sum

Offline

 

#96 2015-04-21 18:15:41

Francesca
Użytkownik

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

znalazlam chyba jedyny filmik (nakrecony za zezwoleniem siostr) z zycia betlejemitek.
http://www.kathtube.com/player.php?id=37348
zostal on zrobiony przez siostre jednej z siostr. Opisuje zycie siostr w klasztorze Beit Gimal w Izraelu.
Mowione w j. francuzkim, napisy w j. niemieckim. Ale mozna obejrzec nawet bez zrozumienia, bo i tak filmik duzo oddaje z zycia siostr.


Kocham Cie, szukam, pragne...

ἀγαπᾷς με - φιλῶ σε

Offline

 

#97 2015-04-21 19:57:11

anni
Użytkownik
Imieniny: 26 lipiec
Urodziny: 3 luty
Skąd: Chojnice

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

mi się zdaje, iż jest to druga część filmu o siostrach z Izraela do której wcześniej ktoś z nas podał link. Nie zmazuje to oczywiście piękna czy przesłania.



Życie jest zbyt krótkie,
a świat o wiele za mały
aby z nich uczynić pole walki!

Offline

 

#98 2016-03-27 16:19:21

Rozczochrana
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Wspólnota monastyczna od Betlejem...

Słuchajcie, mam pytanie. Mieszkam bardzo blisko Grabowca, ale jeszcze nigdy nie odwiedziłam tego miejsca. Moi rodzice zaproponowali, żebyśmy się tam wybrali jutro (tj. w poniedziałek wielkanocny). Czy można tam być w to święto? Msze są jak w każdy poniedziałek? Proszę o odpowiedź, zależałoby mi żeby wiedzieć to do jutra img/smilies/smile Z góry dziękuję i Wesołych Świąt! img/smilies/smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo