'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#26 2014-01-16 23:29:49

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

O ślubach

Kwietniowa napisał(a):

Czy z Waszymi ślubami sprawa ma się podobnie jak ze ślubami sióstr, w kwestii formalnej?

Tak. Śluby składane przez osoby zakonne i przez świeckich konsekrowanych mają tę  samą wagę, wartość, doniosłość, konsekwencje duchowe i prawne. 

Kwietniowa napisał(a):

Mam na myśli to, że śluby czasowe wygasają i można po nich bez konsekwencji wziąć ślub (nie lubię takiego rozważania, bo to zaraz kojarzy się z jakąś "furtką", ale pytam tylko jak to wygląda teoretycznie)?

Tak, wygasają, nie ma się po tym czasie przeszkód do małżeństwa z ich tytułu.

Kwietniowa napisał(a):

Po ślubach stałych trzeba czekać na ewentualne zwolnienie z nich?

Tak. Dodam, że używamy wyrażenia: śluby wieczyste.
W naszej wspólnocie składa się śluby w obecności członkiń instytutu, można zaprosić np. kierownika duchowego czy zaprzyjaźnionych księży, zdarzają się inne jeszcze osoby konsekrowane. Ale i tu zwyczaje w poszczególnych instytutach mogą się różnić…
W kwestii ślubów publicznych – Maluszku, dziękuję!  Dodam, skoro pojawiło się właśnie dodatkowe pytanie: każdy ślub, który nie jest składany na ręce prawowitego przełożonego,  to ślub prywatny. Tak to, na drodze po prostu negatywnej,  reguluje  prawo Kościoła (szukamy tu: KPK 1191-1198). Przykład: ktoś ślubuje czystość na 3 lata w jakiejś intencji…

I o spotkaniach międzyinstytutowych

Kwietniowa napisał(a):

Spotkacie się czasami z ludźmi z innych Instytutów? Czy w tej kwestii też zachowujecie dyskrecję?

Tak, istnieją spotkania międzyinstytutowe, różnego rodzaju i zakresu, np. w części kraju czy ogólnopolskie.  Aż po światowe kongresy.


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#27 2014-01-17 20:46:55

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Nadrabiam powoli zaległości, Kwietniowa img/smilies/smile   

Kwietniowa napisał(a):

Największy problem mam właśnie w zrozumieniu tej subtelnej różnicy między dobrze żyjącą i pobożną osobą samotną a członkiem Instytutu (z założenia chyba dobrą i pobożną..)

Nie chodzi o jaskrawe różnice. Chodzi o nieprzesłanianie sobą Pana Jezusa, o zaświadczanie, że On jest, że jest ważny, bo jest w moim życiu – do takiej postawy zaproszony jest każdy chrześcijanin.
        Nie umiem Ci wyjaśnić tajemnicy tego, co się dzieje w rzeczywistości nadprzyrodzonej, w sercu – ale fakt konsekracji wiele zmienia w życiu duchowym osoby, nie należy już ona do siebie, oddaje siebie, niepodzielnie, nieodwołalnie, choć zachowuje pełną wolność. No i śluby włączają do konkretnej wspólnoty, duchowej rodziny w obrębie Kościoła. 
       Konsekracja to jest rzeczywistość duchowa – jesteśmy świeccy, żyjemy jak świeccy, nie wyróżniamy się na zewnątrz od innych, którzy pragną żyć dobrze i pobożnie, i wszyscy potykamy się na tej drodze;  natomiast w sercu jest dar od Pana Boga i nasza na ten dar odpowiedź, polegająca na pewnym szczególnym oddaniu się Panu Bogu na własność przez ślubowanie życia radami ewangelicznymi. To jest dar, zadanie, zobowiązanie, zaproszenie do pełniejszego dzielenia życia Chrystusowego. Podarowane wezwanie przyjęte przez konkretną osobę i potwierdzone przez Kościół, który do ślubów dopuszcza, przyjmuje. Ale jest i łaska od Pana.
       Subtelna różnica, o której piszesz, nie sprowadza się na pewno do żadnego wartościowania. Jest różnicą wewnętrzną, na poziomie serca oddanego Panu, które to oddanie przyjmuje też  formę dodatkowych zobowiązań akceptowanych i błogosławionych przez Kościół, zobowiązań także wspólnotowych. 

I jeszcze dwa w końcu znalezione cytaty:
- "Członkowie Instytutów Świeckich składają profesję rad ewangelicznych i żyją według nich. Na zewnątrz tego jednak nie widać - wyglądają i zachowują się tak jak inni świeccy. Ich oddanie się Bogu poprzez środki, jakimi są rady, realizuje się w sferze wewnętrznej, mało dostępnej dla stojącego z boku obserwatora".
http://www.kkbids.episkopat.pl/uploaded … RYZMAT.pdf

- "Naszym zadaniem jako świeckich konsekrowanych nie jest jakaś wyróżniająca nas działalność. Istota naszego powołania polega na szukaniu Boga we wszystkich wydarzeniach dnia, w każdym spotkaniu z drugim człowiekiem. Chodzi po prostu o to, by żyć Ewangelią w codzienności. Z własnego doświadczenia wiem, że niejednokrotnie łatwiej by było głosić Ewangelię niż nią żyć"
http://kusz.blog.deon.pl/


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#28 2014-01-17 22:11:06

Kwietniowa
Administrator

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Ładnie i mądrze powiedziane, Hannaturno! Zgadzam się z tym, że nie chodzi o jaskrawe różnice. Ja chyba nawet powiem więcej: ja widzę duże podobieństwo między panią z Instytutu, Siostrą Karmelitanką, Siostrą Służebniczką, Księdzem diecezjalnym, osobą bezżenną... Jeśli dążą do świętości, są niejako bardzo blisko siebie, a co więcej, Pana Boga. Wiele dróg, a ta sama Miłość..

Już od pierwszych stron poleconej książki, można wyczytać mądre słowa:
"Każdego człowieka Pan Bóg powołuje do życia, do rozwoju, do przyjaźni z Sobą, do Prawdy, do Dobra."
Dalej można dowiedzieć się, że oddanie się Bogu i pozostanie w świecie, nie jest utopią, kompromisem. I tu zaskoczenie: bardzo wiele jest opisów różnych Instytutów. Można powiedzieć, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Zawsze będę to podkreślać: człowiek obdarzony powołaniem, nie może spocząć na laurach, to przecież nie jest koniec. Bóg powołał do małżeństwa, a może zaraz powoła do ojcostwa. Bóg obdarzył powołaniem zakonnym, a może zaraz wyśle dodatkowo na misje. Bóg wskazał drogę do Instytutu, a kto wie, może potem powoła do innych ludzi, w zupełnie innym miejscu, gdzie jest się bardziej potrzebnym?

Jeśli coś jeszcze wzbudzi moją wątpliwość, skorzystam jeszcze z Twojej, Hannaturno, uprzejmości img/smilies/smile Dziękuję!


Prawdziwa miłość otwiera ramiona, a zamyka oczy...
św. Wincenty a Paulo

Offline

 

#29 2014-01-18 20:00:39

maluszek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: spod skrzydeł św. Ojca Ignacego

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

a Maluszek- to do Kwietniowej- także jest z Instytutu- i jest Wynagrodzicielką:)


Jezus - moja miłość jest Ukrzyżowany (św. O. Ignacy)

Offline

 

#30 2014-01-18 22:08:13

Kwietniowa
Administrator

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Pięknie! Cieszę się, że Was poznałam img/smilies/smile Więcej takich świadomych (innych niż wirtualne, internetowe) spotkań nie będzie img/smilies/smile Ale to ukrycie w Waszej drodze jest bardzo ważne i dla mnie już zrozumiałe.


Prawdziwa miłość otwiera ramiona, a zamyka oczy...
św. Wincenty a Paulo

Offline

 

#31 2014-01-19 07:22:42

maluszek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: spod skrzydeł św. Ojca Ignacego

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Chcę koniecznie coś wyjaśnić- bo mam takie odczucie ( może błędne), że ukrycie i dyskrecja urastają do jakiejś "tajności"i sprawy najważniejszej w naszym powołaniu A tu niespodzianka img/smilies/wink - Pan Jezus jest najważniejszy! Oczywiście - zasadniczo zachowujemy dyskrecję co do naszego powołania, nie obnosimy się, nie afiszujemy; ale z drugiej strony- zawsze jest proces rozeznawania - kiedy lepszy owoc będzie z dyskrecji, kiedy z odkrycia się - zwłaszcza, gdy mamy kontakt z młodymi, którzy rozeznają swoje powołanie, którzy pytają, gdzie Pan Jezus chce ich mieć - ( nie dalej jak w listopadzie byłam na takim barkowym spotkaniu, jako wynagrodzicielka- każdy z obecnych wiedział, kim jestem). Dyskrecja ma służyć lepszemu apostolstwu, ale nie ona jest celem samym w sobie.Oczywiście pewnie zależy to także od Instytutu. W każdym razie celem naszym jest większa chwała Boża, a nie dyskrecja:) Kwietniowa- więc nigdy nie wiadomo, gdzie i jak się spotkamy. Może będziesz wiedziała, że ja to ja....a może już mijasz mnie na ulicy:)....Życzę pokoju serca i wiele radości.


Jezus - moja miłość jest Ukrzyżowany (św. O. Ignacy)

Offline

 

#32 2014-01-19 12:15:56

pielegniarka1
Gość

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Rozeznaję powołanie. Czy można przyjechać na dzień skupienia Instytutu?

 

#33 2014-01-19 15:33:35

Kwietniowa
Administrator

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Maluszku, wiem, z czego może wynikać Twoje przeświadczenie. Nie można tego poddać ocenie, czy jest ono poprawne; czy błędne, bo wydaje mi się, że to bardziej kwestia moich wypowiedzi, które w tym temacie były mało konkretne. Doskonale rozumiem, że to specyficzna droga, która pewnie jest bardziej wymagająca, niż samo wspomniane ukrycie... Oczywiście, że chodzi o Jezusa Chrystusa, że to wszystko dla niego. Gdyby nie on, po co Instytut, skąd powołanie? No właśnie. Tak jak wspomniałaś, Wasze apostolstwo wymaga ukrycia. I oczywiście, na każdą sytuację trzeba spojrzeć indywidualnie. Niekiedy takie 'otwarte' świadectwo może również kogoś w pewien sposób uświadomić, przybliżyć do Boga. Ale to już pewnie kwestia wewnętrzna Waszej wspólnoty i generalnie każdego osobnego Instytutu.
Tym bardziej jest mi miło, że być może mijam takie szczególnie powołane osoby na ulicy, w moim (niezbyt dużym co prawda) mieście.
Nie można nic Tobie ani Hannaturno zarzucić, wypowiadacie się na temat Instytutu jasno, to może ja jestem mało precyzyjna. img/smilies/smile


Prawdziwa miłość otwiera ramiona, a zamyka oczy...
św. Wincenty a Paulo

Offline

 

#34 2014-01-19 17:00:07

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

pielegniarka1 napisał(a):

Rozeznaję powołanie. Czy można przyjechać na dzień skupienia Instytutu?

Napisz do mnie, proszę, na pw w Barce (widać w profilu) albo na maila hannaturno@wp.pl, najlepiej podaj też tam informację, skąd jesteś, a wtedy ustalimy dokładnie całą resztę kontaktu, uczestnictwa w spotkaniu w możliwie najbliższym Ci miejscu itp. Pozdrawiam!

Będzie też w najbliższym czasie możliwość "publiczna" - w tym sensie, że  jedna z nas podczas mszy św. w śląskiej parafii przedstawi nasz instytut, opowie co nieco o tej drodze życia, a potem będzie można podejść, porozmawiać osobiście, uzyskać dalsze wskazówki  co do kontaktów itp. 
miejsce: parafia pw. św. Stanisława Kostki, Lubliniec
czas:
1 lutego, sobota, msza św. o godz. 18.30,
2 lutego, niedziela, msze św. o godzinach: 7.00, 8.30, 10.00, 11.30, 14.30, 18.30

PS
Kwietniowa  img/smilies/smile- wcale nie mam wrażenia, że wypowiadasz się mało konkretnie, jak się obawiasz;  wręcz przeciwnie: wiele Twoich pytań uważam za wnikliwe, niebanalne, wymagające namysłu. Dyskrecji, fakt,  nie ma co demonizować, jest środkiem, dobrym środkiem i u nas istotnym, ale na pewno nigdy nie celem. (Samo to, że pojawi się konkretna osoba, z konkretną twarzą, w konkretnym miejscu, świadczy o tym, że dyskrecja jest rzeczą do rozeznania, a nie jakimś kagańcem). A co do spotkań: nigdy nie mówmy nigdy, bo różnie to się układa, tak na świadomym, jak i na nieświadomym poziomie img/smilies/smile


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#35 2014-01-19 17:24:40

pielegniarka1
Gość

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Dziękuję za informacje na temat "publicznych występów" członkiń instytutu. zrozumiałam też, że tak po prostu na wasz dzień skupienia nie można przyjechać, może z powodu dyskrecji? Bo np. do zakonu można pojechać żeby pooddychać ich atmosferą. Pozdrawiam

Jeszcze chcę dodać, zakony organizują też rekolekcje dla szukających drogi życia. czy u was coś takiego jest?

[przy okazji połączyłam posty ze względów organizacyjnych, staramy się nie umieszczać posta pod postem w małym odstępie czasu, używamy funkcji edytuj - hannaturno]

 

#36 2014-01-19 17:37:36

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Nie, tak po prostu bez zapowiedzi  w dowolnym dniu skupienia uczestniczyć u nas nie można img/smilies/smile Nie są zresztą nigdzie opublikowane. Można natomiast przyjść tak po prostu na takie spotkanie jak w Lublińcu.
   Są organizowane od czasu do czasu  w niektórych częściach Polski otwarte dni skupienia, na które można spokojnie przyjechać czy przyjść (ale należy się zgłosić wcześniej, umówić się, podobnie zresztą chyba  jak na pobyt w zakonie).   
      Ponieważ jednak nie ma  ich, takich skupień,  tak wiele, także ze względu na dyskrecję, tryb jest inny.  Przypomnę: jeżeli akurat nie ma w najbliższym czasie czy okolicy takiego bardziej otwartego dnia, to proponujemy najpierw kontakt (mail, list, telefon), a potem sprawę się rozeznaje indywidualnie; zazwyczaj najpierw ma się kontakt z jedną osobą, a dopiero potem pojawia się propozycja udziału w dniu skupienia. Tak to wygląda zazwyczaj. Ale co i jak, w jakim czasie i gdzie w której części Polski - to warto ustalić już w kontakcie indywidualnym.

Co do tego typu rekolekcji, o których wspominasz, Pielęgniarko - generalnie w naszym instytucie nie prowadzimy, ale są inne możliwości [i znowu: ustalenia  - prywatnie img/smilies/smile]


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#37 2014-01-20 15:34:07

pielegniarka1
Gość

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Czy w najbliższym czasie będzie taki otwarty dzień skupienia? a może w innym instytucie będzie taka możliwość? Ale może wtedy będzie taka ogłoszenie na waszej stronie? Pozdrawiam!

 

#38 2014-01-20 20:28:14

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Pielęgniarko,
skontaktowałam się w tej sprawie i uzyskałam zapewnienie, że w przeciągu najbliższych 7-10 dni, zatem jeszcze w styczniu, dostaniemy konkretne informacje co do najbliższego spotkania tego typu.
Tak organizacyjnie:  na naszej stronie instytutowej i w tym wątku pojawiają się informacje dotyczące kontaktów i spotkań tylko w naszym instytucie img/smilies/smile
30 I 2014: Informacje przekazałam Ci właśnie na pw, masz wiadomość  img/smilies/smile


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#39 2014-01-26 18:32:01

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Wspólnota

Kwietniowa napisał(a):

A mogłabyś się odnieść jeszcze do tego stwierdzenia?
"Wspólnota w instytutach jest wspólnotą wyłącznie duchową. (...) Choć konsekrowane, żyją w świecie bez żadnych zewnętrznych oznak konsekracji. Bez habitu i welonu, bez wspólnoty, bez klasztoru."

Tak, bez habitu, bez welonu, bez klasztoru, bez zewnętrznych oznak konsekracji, na pewno. A wspólnota? Ta na pewno jest.
      Wspólnota duchowa w tym sensie, że o tej samej duchowości, tym samym charyzmacie, z życiem tymi samymi zasadami, podobnym rytmem modlitwy. O tym samym kierunku zaproszenia od Boga. Wspólnota modlitwy, talentów, cech osobowych. Nie mam rodzonej siostry, w pewnym duchowym sensie otrzymałam ich od Pana Boga dobrze ponad setkę. Rzecz się materializuje w regularnych spotkaniach formacyjnych w czasie roku i wakacji, dniach skupienia, rekolekcjach,  konkretnej zależności co do praktykowania rad ewangelicznych, zwłaszcza ubóstwa i posłuszeństwa itp., w regularnych comiesięcznych rozmowach z przełożoną, w pewnym stylu życia itp. Jest duża troska o więzi wspólnotowe, zapisana nawet w konstytucjach. Nie ma natomiast wspólnoty zamieszkania, wspólnoty codzienności, dachu, stołu, finansów, pracy (pracy podobnej lub zaproponowanej przez instytut tym bardziej nie).
     Nie zgadziłabym się więc na zdanie, że zupełnie nie ma wspólnoty. Jest, powinna być, musi być, u nas jest. Z blaskami i cieniami. Zresztą przypomniałam sobie dzięki Twojemu pytaniu moją własną drogę, pewną zasadniczą, decydującą rozmowę z księdzem u jej początków. I jednym z moich istotnych punktów wyjścia było przekonanie, że szukam wspólnoty, nie zaś życia zupełnie solo. No i do wspólnoty instytutowej trafiłam.
    To stwierdzenie, które cytujesz, wygląda na ociupinę niespójne, to taki pewnie skrót myślowy, niezbyt precyzyjny. Bo wspólnota duchowa nie oznacza "bez wspólnoty".


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#40 2014-01-27 20:34:17

maluszek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: spod skrzydeł św. Ojca Ignacego

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

znów się włączę - nie mogę zgodzić się ze stwierdzeniem "wspólnota wyłącznie duchowa" - no nie duchowa- bo są spotkania, bo jest bycie razem, bo jest podtrzymywanie relacji, bo są wspólni Odpowiedzialni...bo wreszcie u nas, w mojej Wspólnocie- także domy wspólnotowe - należące do Instytutu- w których mieszkają Nasze-  w niektórych pojedynczo, w jednym we wspólnocie:)


Jezus - moja miłość jest Ukrzyżowany (św. O. Ignacy)

Offline

 

#41 2014-01-28 22:50:21

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

No właśnie, to wszystko jest w obu naszych instytutach konkretne. Ludzie, relacje, spotkania, miejsca należące do wspólnoty instytutowej. Ale i jest duchowa więź, istotna, bo w mojej licznej wspólnocie niektóre osoby niekiedy nie widują się długo.

Kwietniowa napisał(a):

Pytam, bo też jedna osoba powiedziała mi, że takim "zagrożeniem" dla członków Instytutu może być to, że niektórzy mimo wszystko się zrzeszają, bo łatwiej jest im żyć w 4-5 osobowych grupach, w jednym mieszkaniu. Już pomijając względy ekonomiczne, tak jest po prostu łatwiej- nikt nie jest samotną wyspą.. Podobno rzecz w tym, żeby zachować, jak to nazwać, "pozory" zupełnie zwyczajnego życia? […]

Oj, trudno jest wchodzić w sposób myślenia „jednej osoby”.  Poza tym o żadne pozory nie chodzi, nam wszystkim i mnie osobiście.  Mieszkam jak wiele z nas sama, to jest zwyczajne życie i nie potrzeba budowania pozorów.
Teraz będzie tylko o konkretnym IŚ Chrystusa Króla. Mieszkamy zwykle albo same, albo z rodziną naturalną. Zdarza się, choć nieczęsto, że dwie osoby z instytutu mieszkają w jednym domu czy mieszkaniu. Niemniej te osoby niekoniecznie żyją zewnętrznym wspólnym rytmem. Nawet jeśli dom czy mieszkanie jest własnością instytutu. Zachowują jakąś niezawisłość, nie muszą żyć wg jednego grafiku, robić wiele//wszystkiego razem, nie mają jednej wspólnej kasy na wszystko itp. (choć dzielą wydatki za mieszkanie itp.), mają indywidualną własność mnóstwa rzeczy, odrębnie dysponują czasem itp.  Nie jesteśmy skłaniane do życia razem. 
Myślę, że otrzymujemy z Nieba wyposażenie do życia w rozproszeniu, każda jako odrobinka zaczynu w innym miejscu. Genialnie jest móc w czwórkę pojechać na 10-dniowe wakacje. Ale żyć razem w większej ekipie na dłuższą metę?  Po prostu nie ta droga.


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#42 2014-01-28 23:51:51

Kwietniowa
Administrator

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

A mogłabyś wyjaśnić pojęcie "własność instytutu" (przywołane w poprzedniej wypowiedzi)?

Pewnie wygląda to też w taki sposób, że każda z Was, jako członkini, jest zobowiązana do zorganizowania sobie życia (praca/ rachunki/ educkacja/ mieszkanie), ale jak na przykład jednej z Was żyje się chwilowo trudniej, to możecie się wesprzeć nie tylko duchowo, prawda? Na przykład ofiarować jakąś kwotę, zrezygnować z czegoś na rzecz drugiej..?


Prawdziwa miłość otwiera ramiona, a zamyka oczy...
św. Wincenty a Paulo

Offline

 

#43 2014-01-29 13:19:34

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Jeśli zechcesz, możesz darować np. swoje mieszkanie tak bratankowi, wnukom sąsiadki,  fundacji charytatywnej, jak i wspólnocie religijnej.  I może być ono, po przeprowadzeniu stosownej procedury zgodnej z państwowym prawem, własnością bratanka, wspomnianych wnuków, fundacji, wspólnoty także... I tak się nam kiedyś zdarzyło.

Kwietniowa napisał(a):

Pewnie wygląda to też w taki sposób, że każda z Was, jako członkini, jest zobowiązana do zorganizowania sobie życia (praca/ rachunki/ educkacja/ mieszkanie)

Tak właśnie.

Kwietniowa napisał(a):

ale jak na przykład jednej z Was żyje się chwilowo trudniej, to możecie się wesprzeć nie tylko duchowo, prawda? Na przykład ofiarować jakąś kwotę, zrezygnować z czegoś na rzecz drugiej..?

Oczywiście, że można sobie pomagać, to naturalne.


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#44 2014-03-16 22:14:43

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Przed kilkoma dniami ukazał się w kieleckiej edycji "Niedzieli" (11/2014) artykuł poświęcony naszemu instytutowi. Autorką jest Agnieszka Dziarmaga, tekst nosi tytuł "Skarby w naczyniach glinianych". Zapraszam do poszukania,  zwłaszcza osoby z Kielecczyzny.

Częścią tego artykułu jest świadectwo:  Jak odnalazłam Instytut Chrystusa Króla?
Może w jakiejś mierze odpowiada na sugestię Minto - przydałyby się świadectwa:)

„W czasie studiów poznałam kilka osób ze wspólnoty (oczywiście wtedy nie wiedziałam, kim są i co je łączy), z jedną z nich byłam zaprzyjaźniona. Angażowałyśmy się w różne przedsięwzięcia, ja pomagałam od strony artystycznej  - z wykształcenia jestem plastykiem.
Ta moja dobra koleżanka zadziwiała mnie swoją wiarą. Była osobą zapatrzoną w Boga i mocno stojącą na ziemi. Lubiłam, kiedy dzieliła się swoim doświadczeniem Boga w życiu codziennym, wtedy moje serce rosło...  Nie wiedziałam wtedy nic o istnieniu świeckiej formy życia konsekrowanego, znałam dwie drogi: małżeństwo i zakon. Odkąd pamiętam zawsze myślałam o małżeństwie, bo przecież to takie normalne i naturalne, większość ludzi zakłada rodzinę. Czasem przemknęła przez głowę myśl..."a może zakon?", choć moje ówczesne życie było dalekie od ideałów życia zakonnego, dziś odczytuje tę myśli, jako tęsknotę za życiem w przyjaźni z Bogiem. Ta tęsknota była moją wierną towarzyszką, która w różnych momentach życia odzywała się bardziej, ale była przeze mnie zagłuszana. Tak to już jest, że człowiek szuka szczęścia w różnych rzeczach, relacjach itp., ale jak wyznał św. Augustyn – „Niespokojne jest serce człowieka, póki nie spocznie w Bogu”. To jest prawda. Do decyzji o pójściu za Bogiem dojrzewałam przez kilka lat, przez ten czas przeżyłam głębokie nawrócenie (…). Zaczęłam żyć sakramentami - częsta spowiedź, codzienna Eucharystia). Po ukończeniu studiów wróciłam do swojego rodzinnego miasta, podjęłam pracę zawodową, wstąpiłam do wspólnoty odnowy charyzmatycznej, miałam stałego spowiednika (...). Gdy znalazłam stronę Instytutu Chrystusa Króla i gdy przeczytałam charyzmat tej wspólnoty, odkryłam podobieństwo z życiem mojej dobrej koleżanki. (…) Gdy podzieliłam się z nią tym odkryciem, koleżanka opowiedziała więcej na temat tej formy życia; dowiedziałam się, czym jest dyskrecja i jak ważną rolę pełni (…).Wiedziałam, że Bóg tego dokonał, że bardzo starannie przygotowywał mnie do odkrycia tej formy powołania. (…)"


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#45 2014-03-25 13:33:05

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Chciałabym zaprosić do zapoznania się z tekstem, umieszczonym niedawno na naszej stronie internetowej.
Dotyczy on… starości. I choć   w tej chwili wydaje nam się to może odległe, to na starość „zapracowujemy” już dziś, w sensie dorastania, wyborów, rozwoju osobowości, kształtowania nawyków… Przyjdzie szybciej niż nam się wydajeimg/smilies/smile   A poza tym wokół nas na pewno jest sporo osób w podeszłym wieku. Dziadków, może rodziców, sąsiadów, znajomych, podopiecznych, członków naszych wspólnot. Starość jest szansą! I wcale nie czasem stagnacji. Pisze o tym Elżbieta Sujak w artykule „Starość jako okres rozwoju osobowego”.

adres:   http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#46 2014-04-14 15:56:13

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Pragnę polecić Waszej uwadze opublikowany w tym roku artykuł „Dyskretni apostołowie wiary”. W tekście zawarte są wypowiedzi ks. Piotra Walkiewicza  - autora książki nt. duchowości świeckich konsekrowanych oraz Teresy – członkini naszego instytutu. Zapraszam:
http://www.niedziela.pl/artykul/110495/ … owie-wiary


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#47 2014-06-01 19:07:41

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Jedną z wielkich trosk naszego Założyciela - Sługi Bożego Ojca Wojciecha Piwowarczyka - była opieka, nie tylko duchowa, nad osobami chorymi, niepełnosprawnymi. "W latach siedemdziesiątych [XX wieku] skupiał w swojej kaplicy przy ul. Czerwonego Krzyża w Kielcach różne grupy osób głuchoniemych, niewidomych i niepełnosprawnych ruchowo. Często z pomocą kleryków odwiedzał chorych w ich domach, spowiadał ich i odprawiał dla nich Msze Święte. W 1980 r. poprowadził z pomocą alumnów WSD i osób świeckich, w Szewnej koło Ostrowca Świętokrzyskiego, pierwsze rekolekcje dla ludzi niepełnosprawnych z diecezji kieleckiej".
   Kontynuacją tej troski było zbudowanie i otwarcie - już po śmierci Ojca - domu dla niepełnosprawnych w Piekoszowie na Kielcecczyźnie. W domu tym mieszka na stałe ok. 30 starszych, schorowanych osób (na zasadach DPS). Ośrodek ma stosowne wyposażenie, dzięki czemu można w nim również prowadzić wyspecjalizowane turnusy rehabilitacyjne; oprócz aspektu medycznego mają one charakter wczasorekolekcji, proponują opiekę duchową oraz zorganizowane formy wypoczynku. Dyrektorem domu jest kapłan, będący wychowankiem Ojca Wojciecha.
  Ponieważ w turnusach uczestniczą osoby o różnym stopniu niepełnosprawności, zwykle potrzebne jest wsparcie wolontariuszy. Tak jest i w tym roku - 2015. Wolontariusze zresztą potrzebni są chyba w czasie każdych wakacji...


O Sł. Bożym Ojcu Wojciechu: http://www.ddn.org.pl/index.php/ojciec
O historii wczasorekolekcji i domu: http://www.ddn.org.pl/index.php/historia
O DPS: http://www.ddn.org.pl/index.php/dps
tel. 41 30 61 355


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#48 2014-06-16 14:59:27

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

W najbliższą niedzielę, w Lublinie, jest możliwość uczestnictwa w skupieniu i spotkaniu informacyjnym dla kobiet zainteresowanych konsekracją w świecie. Szczegóły i kontakt do księdza Marka Chmielewskiego  na stronie:  http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#49 2014-07-21 15:41:11

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Czas wakacyjny to u nas okres kilku serii  rekolekcji wspólnotowych i ważnych wydarzeń.  Chciałabym się podzielić radością: nasz instytut powiększył się o trzy pełnoprawne członkinie, trzy osoby złożyły u końca ubiegłego tygodnia śluby wieczyste. Panu Bogu na chwałę.
Tak się ciekawie tym razem złożyło, że wszystkie ślubujące, każda z innej części Polski, związane są jakoś ze służbą zdrowia...


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#50 2014-08-13 22:03:08

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński)

Pamiętacie może dzisiejszą Ewangelię?  Dla mnie zabrzmiała szczególnie mocno, ponieważ właśnie ta perykopa jest tego lata przedmiotem wspólnotowych rozmów podczas warsztatów poprzedzających wszystkie serie naszych rekolekcji.  Zapraszam do zerknięcia: Ewangelia wg św. Mateusza 18 , 15-20. Temat upomnienia nie jest łatwy, ale przepracowanie go – okazuje się bardzo inspirujące, mam nadzieję, że i owocne w życiu.  Jeśli ktoś z Was miałby ochotę, zapraszam do podzielenia się refleksją nad tym fragmentem img/smilies/smile


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo