'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#26 2014-12-03 00:22:26

amaretto---kaśka
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: podkarpacie

Re: Rok Życia Konsekrowanego

dla mnie to  też  przysłowiowa "czarna magia" img/smilies/1087 img/smilies/1087

Offline

 

#27 2014-12-03 00:33:08

rut
Gość

Re: Rok Życia Konsekrowanego

Myślę, że dla zdecydowanej większości z nas (choć mówię ze swojej perspektywy) jest to dla nas coś z kosmosu. Ale nie nauczymy się rozumieć takich tekstów, nie staną się nam bliskie, jeśli po nie nie sięgniemy. Dlatego dobrze, że jest taka okazja jak rok życia konsekrowanego, by się do tego zmobilizować, by uczynić pierwszy krok. A potem czytając kolejne dokumenty, rozumie się coraz więcej, dlatego myślę, że warto! Super by było, gdyby w tą akcję włączyło się nas jak najwięcej, także, a może raczej szczególnie ci, dla których to "czarna magia" img/smilies/smile

 

#28 2014-12-03 10:20:46

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Rok Życia Konsekrowanego

Lektura PC punkty 3,4,5
Z tych punktów najbardziej przemawiają do mnie te słowa: "Skuteczną odnowę i należyte przystosowanie można osiągnąć tylko przy współpracy wszystkich członków instytutu". Dokument w całości uwrażliwia na nowy sposób pojmowania władzy, a może jednak stary, bo ewangeliczny, ale trochę zapomniany. Chodzi tu o współpracę wszystkich dla osiągnięcia celu - jakim jest zbawienie dusz. Owocna współpraca możliwa jest tylko przy zachowaniu odpowiednich norm - szacunku, otwartości, świadomości celów, zgody na rezygnację z własnych planów i pragnieniem, by we wszystkim był uwielbiony Bóg. I w tym samym czwartym punkcie ostatnie zdanie: "Niech jednak wszyscy pamiętają, że nadzieję odnowy należy budować raczej na gorliwszym zachowaniu reguły i konstytucji aniżeli na mnożeniu ustaw". W tych słowach znajduję wezwanie do radykalizmu, danie więcej z siebie, żeby się nie dysponować od poszczególnych zaleceń, próśb przełożonych czy obowiązków życia zakonnego i wspólnotowego. Moja odnowa zależy od mojej gorliwości w sprawach Pana. Jedna siostra mi powiedziała "przede wszystkim miłość, wtedy prawo jest proste".
Podsumowując:
Jestem odpowiedzialny za moją wspólnotę i tylko w łączności z wszystkimi mogę coś zmienić, wielką potrzebą jest odnowienie w sobie gorliwości.

Pytanie:
W jaki sposób, w społecznościach, do których należę, mogę przyczynić się do ewangelicznej odnowy?


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#29 2014-12-03 15:14:29

Beata93
Gość

Re: Rok Życia Konsekrowanego

Ja nawet nie lubię czytać takich pism, bo są czasem napisane trudnym językiem. Swego czasu z ciekawości szukałam postanowień posoborowych i znalazłam właśnie "Perfectae caritatis" podpisany 28 października 1965 roku przez błogosławionego już papieża Pawła VI.

Ostatnio edytowany przez Beata93 (2014-12-03 15:15:47)

 

#30 2014-12-03 15:37:20

Honorat
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 4.09
Skąd: Duchowa Stolica Polski

Re: Rok Życia Konsekrowanego

http://niedziela.pl/artykul/12849/Odpus … ekrowanego
Odpusty jakie można otrzymać w czasie trwania Roku Życia Konsekrowanego


"Jeden jest tylko niezmienny przyjaciel -Bóg" (Aniela R. Godecka)
"Moim powołaniem jest MIŁOŚĆ" (św. Terenia)

Offline

 

#31 2014-12-06 11:41:36

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Rok Życia Konsekrowanego

sobota - rozważanie od Agatku

"W pierwszym akapicie punktu 6 szczególną moją uwagę zwraca kolejność powinności konsekrowanych: pierwsza jest zawsze relacja z Bogiem i to z niej ma wypływać wszystko inne: miłość bliźniego, apostolat i budowanie Kościoła.
Na czym mamy budować naszą relację z Bogiem? Tylko i aż na modlitwie! Modlitwa indywidualna, rozważenie Pisma Świętego i uczestnictwo w liturgii ma być źródłem życia w miłości.
Ostatnie zadanie tego punktu podkreśla pragnienie całkowitego i odpowiedzialnego poświęcenia się Kościołowi.
To że stołu Słowa Bożego i Eucharystii mamy czerpać siłę do życia w Bogu i otwierać się na potrzeby Kościoła zgodnie ze swoim charyzmatem.
W następnych punktach omawiane są rodzaje instytutów,
Myślę, że nie przez przypadek na pierwszym miejscu znalazły się instytuty kontemplacyjne, bo to właśnie one są

"Perfectae caritatis pkt. 7 napisał(a):

ozdobą Kościoła i przyczyniają się do otrzymywania łask z nieba

pomimo tego i one zostały zobowiązane do rewizji sposobu życia.

W punkcie 8 dotyczącym instytutów apostolskich poruszyło mnie jedno proste oczywiste stwierdzenie:

"Perfectae caritatis pkt. 8 napisał(a):

ich działalność apostolska winna wypływać z najgłębszego z Nim zjednoczenia

I znów wracamy do początku. Nic nie możemy uczynić nie będąc w głębokiej relacji z Bogiem, to On jest naszą siłą we wszystkich przeciwnościach losu i każde nawet najmniejsze przedsięwzięcie powinniśmy Mu zawierzyć."


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#32 2014-12-07 07:58:04

maluszek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: spod skrzydeł św. Ojca Ignacego

Re: Rok Życia Konsekrowanego

"Członkowie wszystkich instytutów powinni to zwłaszcza sobie uświadamiać, że przez profesję rad ewangelicznych odpowiedzieli na wezwanie Boże w tym znaczeniu, iż żyją dla samego Boga, umarłszy nie tylko dla grzechu (por. Rz 6,11), lecz także wyrzekłszy się świata. Całe bowiem swoje życie oddali na Jego służbę, co stanowi jakąś szczególną konsekrację, która korzeniami sięga głęboko w konsekrację chrztu i pełniej ją wyraża. " (PC 5) A mnie osobiście dotyka sformułowanie " wyrzekłszy się świata" - Kościół podkreśla mocno, że to wyrzeczenie dotyczy członków wszystkich instytutów życia konsekrowanego - i tych oddanych kontemplacji i tych oddanych całkowicie apostolstwu - czy żyję za klauzurą papieską, czy w samym sercu świata i pośród jego spraw - mam uczyć się wolności od świata, aby serce mogło zajmować się tylko Jezusem.


Jezus - moja miłość jest Ukrzyżowany (św. O. Ignacy)

Offline

 

#33 2014-12-10 09:48:20

Tusia
Użytkownik
Imieniny: 29.07
Urodziny: 29.05.
Skąd: z Rodziny Maryi

Re: Rok Życia Konsekrowanego

Rozważanie do PC 9 i 10


W nawiązaniu do punktu 9 PC w którym mowa jest o życiu monastycznym, o szczególnym darze dla Kościoła jakim są mniszki i mnisi przebywający w murach klasztornych, od razu nasuwają mi się pytania:
- Jak ja realizuję swoje życie kontemplacyjne? Bo przecież każdy z nas je prowadzi. ..
- Czy potrafię pokornie służyć drugiemu człowiekowi nie szukając swojej chwały?
- Co daje mi modlitwa? Czy „marnuje czas” dla Boga?
- Czy w moim życiu potrafię łączyć pracę z modlitwą?


W kolejnym punkcie uderzyło mnie stwierdzenie, że Sobór uznaje zakonników i zakonnice za tych, którzy są niezmiernie pomocni Kościołowi. I tutaj zastanawiam się na ile ja jako osoba konsekrowana czuję się potrzebna Kościołowi, czy daję z siebie wszystko jako „pracownik winnicy Pańskiej”?.  I jeszcze:
- Jak odbieram zakonników i siostry zakonne?
- Czy modlę się za nich?


"W spojrzeniu Twym moja siła; Doświadczasz mnie i w spojrzeniu Swym pozwalasz mi wstać...
Bo kiedy patrzę, w Twoje oczy. Pokój mnie ogarnia i pewność, że Ty jesteś ze mną i pozwalasz kochać...."
http://www.franciszkanki-rodzinymaryi-poznan.pl

Offline

 

#34 2014-12-12 22:40:44

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Rok Życia Konsekrowanego

Lektura: PC 11
Punkt 11 jako jedyny w tym tekście w całości poświęcony został problematyce instytutów świeckich, jest mi więc szczególnie bliski.  Moją uwagę zwraca kilka myśli.

PC napisał(a):

Instytuty świeckie, choć nie są instytutami zakonnymi podejmują jednak prawdziwą i pełną profesję rad ewangelicznych w świecie, uznaną przez Kościół

Zdanie to przypomina, że śluby w instytutach świeckich mają tę samą wartość, wagę i niosą tę samą odpowiedzialność co śluby w zakonach. Instytut nie jest więc czymś „zamiast”, nie jest namiastką czy formą przejściową.

PC napisał(a):

same instytuty winny zachować swój właściwy i szczególny, to znaczy świecki charakter

Oznacza to istotną odrębność sposobu realizacji powołania świeckich konsekrowanych. Jest w tym i przestroga wobec ewentualnych ciągot do przejmowania wzorców zakonnych oraz prób wartościującego porównywania ze zgromadzeniami zakonnymi.

PC napisał(a):

[…] temu wielkiemu zadaniu nie będą mogły sprostać, jeżeli członkowie ich nie zostaną tak starannie wykształceni i wyrobieni w sprawach Bożych i ludzkich, żeby naprawdę byli w świecie zaczynem do wzmocnienia i wzrostu Ciała Chrystusowego

Ten fragment natychmiast wywołuje we mnie wspomnienie o naszym Ojcu – założycielu, Słudze Bożym ks. Wojciechu Piwowarczyku. Jedną z jego wielkich trosk była dbałość o nasz stały rozwój. Przede wszystkim duchowy, co przejawia się w planowej formacji religijnej, także w wymiarze poznawczym, do końca życia. Czytanie takich rzeczy jak PC nie jest więc tu przypadkiem img/smilies/smile Ale nie tylko. Wykształcenie i wyrobienie w sprawach ludzkich widoczne jest w naszej formacji, w zachętach do podnoszenia kwalifikacji, do uczenia się, zwiększania umiejętności, po to, by móc lepiej służyć innym. By móc być zaczynem. 

I jeszcze pytanie rewizyjne: na ile w praktyce staram się o całkowite oddanie się Bogu w miłości doskonałej? Co to naprawdę znaczy?


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#35 2014-12-17 16:32:57

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Rok Życia Konsekrowanego

PC 12
Dziś tylko jeden punkt - wchodzimy w omówienie ślubów zakonnych. Jeden z dominikanów powiedział, że "śluby zakonne są - mówiąc w ogromnym skrócie - rezygnacją z rzeczy dobrych na rzecz jeszcze lepszych. Mają one prowadzić do pełniejszego oddania się na służbę Chrystusowi i Kościołowi". Pierwszym poruszanym w dekrecie jest czystość, która "daje wolność ludzkiemu sercu". I to właśnie jest dla mnie sensem czystości - nie jest ona ślubowana, by czuć się lepiej, by pokazać innym, że można, żeby się chełpić (co też widzimy w dalszej części punktu - jak czystość osiągnąć i jak o nią dbać). Czystość jest przede wszystkim zaproszeniem do wolności. Ślubując czystość mam serce (i całe życie) tylko dla Boga, a przez Niego jestem do dyspozycji dla wszystkich którzy do Niego należą w Kościele.

Postawmy sobie pytanie:
Czym dla mnie jest moja czystość, jak ją realizuję, jakie środki dobieram, by w niej wytrwać?


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#36 2014-12-20 10:54:01

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Rok Życia Konsekrowanego

od Agatku:

PC punkt 13 Ubóstwo
Już na samym początku czytamy

"Perfectae caritatis pkt. 13 napisał(a):

dobrowolne ubóstwo podjęte celem naśladowania Chrystusa, którego jest ono znakiem, dziś szczególnie cennym

Jak często opinia publiczna zwraca uwagę na posiadane dobra materialne przez członków instytutów życia apostolskiego?
Jak my sami patrzymy często przez pryzmat właśnie tego slubu na osoby Bogu poswięcone?

Zachowywanie czy też nie tego ślubu jest z łatwością dostrzegalne i oceniane przez ludzi.

Nie samo ubósto ma być naszym celem, a jedynie drogą naśladowania samego Chrystusa, który przecież dla nas stał się ubogi.

"Perfectae caritatis pkt. 13 napisał(a):

nie wystarczy w używaniu dóbr kierować się wolą przełożonych, ale zakonnicy winni być ubogimi i w duchu, i w rzeczywistości

Nie możemy uzależniać się w sprawie ubóstwa tylko od woli przełożonych, ale samymu dążyć do wewnętrznego ubóstwa.
O ile łatwiej byłoby gdyby to przełożeni decydowali co mogę mieć a co nie. Nasze zachowywanie ubóstwa ma uczyć nas samodyscypliny i właściwego rozeznania.
W Krakowie podczas naszego barowego skupienia fantastycznie o tym mówiły członkinie Instytutu Świeckiego Chrystusa Króla. Niejeden z nas mógłby się od nich uczyć podejścia do tego ślubu.

I na koniec przestroga

"Perfectae caritatis pkt. 13 napisał(a):

Chociaż instytuty zgodnie ze swymi regułami i konstytucją mają prawo posiadania tego wszystkiego, co jest niezbędne do ich utrzymania i do prowadzenia dzieł, to jednak niech unikają wszelkiego pozoru zbytku, nieumiarkowanego zysku i gromadzenia majątku.

Spróbujmy dokonać rewizji naszego życia, czy to związanego ślubem ubóstwa czy też nie.
Jak my realizujemy ewangeliczne ubóstwo, do którego jesteśmy, wszyscy bez wyjątku, wezwani?


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#37 2014-12-23 22:57:59

Tusia
Użytkownik
Imieniny: 29.07
Urodziny: 29.05.
Skąd: z Rodziny Maryi

Re: Rok Życia Konsekrowanego

Pozwolę sobie już dzisiejszego wieczoru napisać lekturę kolejnego punktu z racji jutrzejszego dnia img/smilies/smile

PC 14 posłuszeństwo

Pierwsza sprawa jaka przychodzi mi na myśl to to, że posłuszeństwo często pojmowane jest jako niewola. Bo przecież według myślenia wielu ślubując posłuszeństwo stajemy się zniewoleni gdyż nie mamy prawa do niczego swojego tylko we wszystkim jesteśmy podporządkowani. Już pierwsze zdanie z 14 punktu PC pokazuje, że to myślenie jest błędne:

„Zakonnicy przez profesję posłuszeństwa poświęcają całkowicie wolę swoją Bogu, jakby składając ofiarę z siebie, a przez to jednoczą się trwalej i bezpieczniej ze zbawczą wolą Boga.”

I dalej: „zakonnicy, pobudzeni przez Ducha Świętego, ulegają z wiarą przełożonym, zastępującym Boga, i pod ich kierownictwem oddają się posługiwaniu wszystkim braciom w Chrystusie, jak sam Chrystus przez swą uległość dla Ojca służył braciom i oddał życie swoje na okup za wielu”

Posłuszeństwo jest darem wolności. Wolności, która pobudza do działania, do posługiwania na wzór Chrystusa.
Jak przekonujemy się czytając dalej tenże punkt, posłuszeństwo doprowadza do pełnej dojrzałości, dodać można do dojrzałości w Chrystusie.
Posłuszeństwo jest więc tak naprawdę służbą, która daje wolność. Posłuszeństwo jest dialogiem, szukaniem wspólnych rozwiązań. Posłuszeństwo jest miłowaniem – jest darem i łaską.


"W spojrzeniu Twym moja siła; Doświadczasz mnie i w spojrzeniu Swym pozwalasz mi wstać...
Bo kiedy patrzę, w Twoje oczy. Pokój mnie ogarnia i pewność, że Ty jesteś ze mną i pozwalasz kochać...."
http://www.franciszkanki-rodzinymaryi-poznan.pl

Offline

 

#38 2014-12-27 13:14:45

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Rok Życia Konsekrowanego

Dziś PC 15
      Ten fragment opowiada o życiu wspólnym na wzór Kościoła pierwotnego. Szczególną uwagę zwraca na jedność wspólnoty, na bycie „jednym sercem i jedną duszą”. Najgłębsze źródła takich więzi to wierność Ewangelii i uczestnictwo w liturgii, zwłaszcza w Eucharystii, oraz dar miłości pochodzący od Ducha Świętego. 
      Myślę, że dzisiejszy urywek zaprasza nas do refleksji nad tym, jak buduje się więzi we wspólnotach, w których jesteśmy, nie tylko w życiu konsekrowanym.  Na czym są one oparte i w czym  się wyraża ich jedność? Czy i jak o tę jedność dbamy? Czy doceniamy to, że jedność wspólnoty oraz moc budujących ją więzi opartych na Bogu są lepszym świadectwem niż wszelkie wygłaszane „przemówienia”?

    Historycznie. Może kogoś zainteresuje też, że właśnie ten fragment PC nalega na zniesienie w zakonach różnic, przejawiających się w istnieniu niegdyś tzw. sióstr dwóch chórów czy w gorszym traktowaniu zakonników bez święceń kapłańskich.

    Przypomnę, że cały czytany przez nas tekst można znaleźć tutaj: http://ekai.pl/biblioteka/dokumenty/x19 … s/?print=1


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#39 2014-12-31 19:07:08

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Rok Życia Konsekrowanego

PC 16,17
dziś aż się prosi aby zacytować całe punkty PC. w punkcie 16 czytamy o klauzurze - podoba mi się, że mimo zmieniających się czasów i mentalności jesteśmy jak ewangeliczny Ojciec, który ze skarbca dobiera rzeczy nowe i stare - te dobre. tak jak w naszym życiu - klauzura ma pozostać, ale ma być taka, by pozwalała wypełniać charyzmat i by zbliżała do Boga.
punkt 17 mówi o stroju, wbrew pozorom Sobór nie nakazał "zrzucić" habitów, ale je dostosować, by był " prosty i skromny, ubogi i równocześnie estetyczny, a ponadto zgodnie z wymaganiami higieny przystosowany do warunków czasu i miejsca oraz do potrzeb posługiwania".

pytanie do refleksji - jak moja klauzura (w jakieś klazurze żyję?!) pozwala mi się zbliżać do Boga i ludzi?


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#40 2015-01-03 08:09:41

Agatku
Użytkownik
Imieniny: 05.02
Urodziny: 30.01
Skąd: Wola Mielecka/Kraków

Re: Rok Życia Konsekrowanego

PC punkt 18 - formacja

"Perfectae caritatis pkt. 18 napisał(a):

Zakonnicy przez całe życie powinni wytrwale starać się podnosić na wyższy poziom swoją kulturę duchową i naukową, oraz rozwijać umiejętności praktyczne.

Nasza formacja nie kończy się w momencie ślubów wieczystych/święceń. Przez całe życie powinniśmy dążdyć do rozwoju nie tylko w sferze duchowej.
Dobrze wiemy, że będąc informatykiem musimy byc na bieżąco z nowinkami technicznymi. Pracując apostolsko powinnyśmi być

"Perfectae caritatis pkt. 18 napisał(a):

zapoznani z panującymi w życiu społecznym obyczajami i sposobami myślenia i wartościowania

Jak bardzo ważna jest znajomość stylów życia, wydarzeń ze współczesnego świata.

Czy my nie zatrzymalismy się na pewnym etapie naszego rozwoju?
Czy staramy się nieprzerwanie dażyć do zjednoczenia z Chrystusem?
Czy nie popadliśmy w pychę twierdząc, że już osiągneliśmy nasze wyżyny intelektualne i duchowe?


Czynić dobro, radość nieść, uszczęśliwiać i prowadzić do nieba.

Offline

 

#41 2015-01-07 15:28:44

Tusia
Użytkownik
Imieniny: 29.07
Urodziny: 29.05.
Skąd: z Rodziny Maryi

Re: Rok Życia Konsekrowanego

PC 19 i 20

W tych punktach udarze przede wszystkim roztropność jaką kierować winno się przy zakładaniu nowych instytutów. Podkreśla się również jak ważna jest kultura, czy obyczaje mieszkańców terenu, na którym dane instytuty funkcjonują. Od razu przypominają mi się wykłady z jednym z profesorów - misjonarzem, który bardzo mocno podkreślał to, że gdyby on w Boliwii, wśród Indian, chciał wprowadzić zwyczaje europejskie to .... " o nie, katastrofa". Dokładnie tak samo jest w lokalnym społeczeństwie. Trzeba nam wychodzić do ludzi, dostrzegać ich potrzeby - mówić ich językiem.

20 punkt zacytuje "Instytuty powinny pozostać wierne sobie właściwym dziełom i je rozwijać, biorąc zaś pod uwagę pożytek całego Kościoła i diecezji, niech dostosują je do potrzeb czasu i miejsca, używając odpowiednich, także i nowych, środków. Niech zaś odstąpią od tych dzieł, które w dzisiejszych czasach nie są zgodne z ich duchem i prawdziwym charakterem". Wierność charyzmatowi właściwemu danemu instytutowi i przede wszystkim otwieranie się na działanie Ducha Świętego.

Można zadać sobie też pytanie w odniesieniu do codziennego naszego życie - nie tylko osób konsekrowanych - czy ja staram się być wierna temu, do czego posyła mnie Duch Święty?


"W spojrzeniu Twym moja siła; Doświadczasz mnie i w spojrzeniu Swym pozwalasz mi wstać...
Bo kiedy patrzę, w Twoje oczy. Pokój mnie ogarnia i pewność, że Ty jesteś ze mną i pozwalasz kochać...."
http://www.franciszkanki-rodzinymaryi-poznan.pl

Offline

 

#42 2015-01-10 15:15:14

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Rok Życia Konsekrowanego

PC 21

Punkt ten dotyka problemu, który niekiedy wydaje się bardzo delikatny: wymierania instytutów życia konsekrowanego lub poszczególnych klasztorów. Dokument podchodzi do sprawy bardzo naturalnie, spokojnie podsuwa rozwiązanie dotyczące wspólnot, które „zdaniem Stolicy świętej nie budzą uzasadnionej nadziei dalszego rozwoju”. Prawo dopuszcza zatem zaprzestanie przyjmowania kandydatów do nowicjatu (także na mocy zakazu). Osoby, które trwają we wspólnocie, w miarę możliwości należy przyłączyć „do innego instytutu lub klasztoru bardziej żywotnego, który niewiele się różni co do celu i ducha”.

Tekst dotyczący tych spraw jest bardzo wyważony, wolny od niepokoju czy ocen. I na ten właśnie aspekt chciałabym zwrócić uwagę. Czy umiemy spokojnie przyjąć prawdę o przemijaniu? Czy nie jest niekiedy tak, że rodzą się w nas pokusy osądzania, szukania winnych, wyrażania obciążających opinii?

[PS zapraszamy do rozmów w tym wątku, można się włączać img/smilies/smile ]


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#43 2015-01-10 16:49:29

shy girl ;)
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Rok Życia Konsekrowanego

hannaturno napisał(a):

PC 21

Punkt ten dotyka problemu, który niekiedy wydaje się bardzo delikatny: wymierania instytutów życia konsekrowanego lub poszczególnych klasztorów. Dokument podchodzi do sprawy bardzo naturalnie, spokojnie podsuwa rozwiązanie dotyczące wspólnot, które „zdaniem Stolicy świętej nie budzą uzasadnionej nadziei dalszego rozwoju”. Prawo dopuszcza zatem zaprzestanie przyjmowania kandydatów do nowicjatu (także na mocy zakazu). Osoby, które trwają we wspólnocie, w miarę możliwości należy przyłączyć „do innego instytutu lub klasztoru bardziej żywotnego, który niewiele się różni co do celu i ducha”.

Tekst dotyczący tych spraw jest bardzo wyważony, wolny od niepokoju czy ocen. I na ten właśnie aspekt chciałabym zwrócić uwagę. Czy umiemy spokojnie przyjąć prawdę o przemijaniu? Czy nie jest niekiedy tak, że rodzą się w nas pokusy osądzania, szukania winnych, wyrażania obciążających opinii?

[PS zapraszamy do rozmów w tym wątku, można się włączać img/smilies/smile ]

Znam historię ojca (kapłana), który przeszedł z "wymierającego" zgromadzenia (w którym głównie są bracia) do innego, w którym się świetnie odnajduje img/smilies/smile Zgromadzenie jeszcze istnieje, ale on jakby zrobił krok naprzód. Nie wolno mi oceniać tego, ale myślę że takie postępowanie jest właśnie zgodą na to przemijanie.
Znam też osobiście braci, którzy kiedy przestało istnieć ich zgromadzenie przeszli do innego, kilku nawet poszło wówczas do seminarium zakonnego i zostało wyświęconych na kapłanów. To nie jest przypadek. To jest ich droga, którą Jezus im wyznaczył. On wiedział, że tak będzie. A oni Mu nieustannie ufają. To jest niesamowite. Dla mnie ich postawa jest przykładem zaufania. Nie wiem co ja bym zrobiła w takiej sytuacji, śmiem twierdzić, że byłoby to dla mnie wielką próbą.

Offline

 

#44 2015-01-14 09:16:13

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Rok Życia Konsekrowanego

PC 22-23

trudno odnieść mi się do punktu 22, poza teoretycznym stwierdzeniem, że zgadzam się na zrzeszenia, łączące podobne charyzmaty, duchowości i prace apostolskie. Natomiast punkt 23 sprawił mi taką radość - o tworzeniu Konferencji czy Rad przełożonych - w Polsce istnieją:
Konferencja Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich - http://www.zyciezakonne.pl/
Konferencja Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych - http://www.zakony-zenskie.pl/
Konferencja Przełożonych Żeńskich Klasztorów Kontemplacyjnych - http://www.klauzura.katolik.pl/xhtml/
Krajowa Konferencja Instytutów Świeckich - http://www.kkis.pl/

Wielka radość, gdy spotyka się osoby konsekrowane, nawet nie na takich oficjalnych spotkaniach, gdzieś na ulicy, w sklepie, można się uśmiechnąć i kiwnąć głową img/smilies/smile bardzo to jednoczące img/smilies/smile a że jutro u nas uroczystość świętego Arnolda Janssena, założyciela trzech zgromadzeń misyjnych - życzę przy okazji naszego Roku Życia Konsekrowanego - byśmy wypełniali doskonale przykazanie miłości bliźniego, które o.Arnold rozumiał jako "Głoszenie mu Ewangelii"!


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#45 2015-01-16 22:12:58

Kwietniowa
Administrator

Re: Rok Życia Konsekrowanego

Bardzo chciałabym podziękować wszystkim, którzy pomagają w interpretacji PC. Dzięki takiej małej inicjatywie tutaj na forum, bogacimy się w wiedzę! Ten dokument staje się coraz bliższy, jak można go tak stopniowo czytać i interpretować.

A do dyskusji chętnie się włączę, muszę tylko przemyśleć:)


Prawdziwa miłość otwiera ramiona, a zamyka oczy...
św. Wincenty a Paulo

Offline

 

#46 2015-01-16 23:53:10

Tusia
Użytkownik
Imieniny: 29.07
Urodziny: 29.05.
Skąd: z Rodziny Maryi

Re: Rok Życia Konsekrowanego

I powolutku zbliżyliśmy się do końca. Dziś ostatnie dwa punkty PC 24 i 25

Niesamowite dla mnie jest zakończenie PC. Wybrzmiewa z niego wielka troska o to, aby zarówno kapłani jak i członkowie Instytutów troszczyli się o ich rozwój. Podkreślona jest też rola rodziny - szczególnie rodziców, którzy wychowując swoje pociechy według zasad chrześcijańskich mogą kształtować w ich sercach powołanie do życia zakonnego. Rodzina... jak ważna jest rodzina.

Tak naprawdę to jest rola każdego z nas wierzących, aby poprzez świadectwo swojego życia ukazywać piękno wiary chrześcijańskiej, wskazywać na nadrzędne wartości.

I tu pytanie... Czy swoją modlitwą wspieram osoby życia konsekrowanego? Czy może niezbyt przychylnie odnoszę się do konsekrowanych? Czy ci, którzy patrzą na mnie z boku mogę powiedzieć o mnie, że naprawdę utożsamiam się z Kościołem?

My - konsekrowani - jak wyraźnie mówi dekret, przede wszystkim swoją postawą i świadectwem powinniśmy mówić o naszych instytutach, o naszym powołaniu i miłości do Chrystusa.

Tak osobiście - po przeczytaniu tego fragmentu jakoś tak mocno i na nowo odnowiło się we mnie pragnienie dawania siebie tym wszystkim, do których Pan mnie posyła, do życia zgodnie z charyzmatem mojego zgromadzenia, do radosnego pełnienia woli Pana.

Ten fragment mówi tak wiele, że komentarz jest zbędny - pozwolę sobie zacytować: "Święty Sobór bowiem wysoko ceni ich sposób życia - dziewiczego, ubogiego i posłusznego, którego sam Chrystus Pan jest przykładem, i pokłada niezachwianą nadzieję w ich owocnej pracy, zarówno ukrytej, jak i widocznej. Niech zatem wszystkie osoby zakonne nieskażoną wiarą, miłością Boga i bliźniego, umiłowaniem krzyża, a także nadzieją życia wiecznego szerzą w całym świecie Dobrą Nowinę, aby ich świadectwo mogło dotrzeć do wszystkich, a Ojciec nasz, który jest w niebie, został uwielbiony (por. Mt 5,16). W ten sposób dzięki wstawiennictwu najsłodszej Bogarodzicy Dziewicy Maryi, „której życie jest wzorem dla wszystkich”, z dnia na dzień będą czynić coraz większe postępy na drodze cnoty i przynosić coraz obfitsze owoce zbawienia".

AMEN!


I tym sposobem zakończyliśmy rozważać DEKRET O PRZYSTOSOWANEJ DO WSPÓŁCZESNOŚCI ODNOWIE ŻYCIA ZAKONNEGO – Perfectae Caritatis. Mam nadzieję, że to, co zaproponowaliśmy pomogło nam wszystkim lepiej i głębiej wczytać się w ten dokument i powolutku przyswajać go sobie, rozważać. Dla mnie była to niesamowita wędrówka i motywacja do głębszego wczytywania się w to, co Kościół mówi do nas. Bogu niech będą dzięki za wszystkie słowa, które mogliśmy przeczytać i poddać pod rozważanie we własnym sercu.

Tym, co chcemy zaproponować Wam, a właściwie nam wszystkim, na najbliższy czas jest: "Radujcie się" - List okólny do osób konsekrowanych z nauczania Papieża Franciszka.


"W spojrzeniu Twym moja siła; Doświadczasz mnie i w spojrzeniu Swym pozwalasz mi wstać...
Bo kiedy patrzę, w Twoje oczy. Pokój mnie ogarnia i pewność, że Ty jesteś ze mną i pozwalasz kochać...."
http://www.franciszkanki-rodzinymaryi-poznan.pl

Offline

 

#47 2015-01-21 08:21:02

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Rok Życia Konsekrowanego

od Agatku:

Po zgłębieniu się w Perfectae caritatis przechodzimy do nauczania papieża Franciszka zawartego w Liście okólnym do osób konsekrowanych "Radujcie się...".
Kościół zachęca nas do reflekcji nad postawą naszego chrześcijaństwa.
Ostatnio otrzymałam kalendarz misyjny na którego okładce znalazły się słowa św. Franciszka z Asyżu "Głoście zawsze Ewangelię, a gdyby to było potrzebne także słowami." Rozważała to krótkie zdanie godzinami. Po krótkiej przerwie i zepchnięciu tego przesłania do podświadomości w pierwszym punkcie "Radujcie się..." to zdanie powraca do mnie jak bumerang. Zastanówmy się czy to właśnie nie do nas jest skierowane

"Radujcie się..." pkt. 1 napisał(a):

zaproszenie, które pobudza naszego ducha, aby dać przestrzeń Słowu, które mieszka u nas, Duchowi, który stwarza i nieustannie odnawia Kościół.

Zastanówmy się czy naszym sposobem życia jesteśmy zdolni obudzić świat i głosić Dobrą Nowinę?

Czy nasze czasem ociężałe, senne, pełne schematów życie wskazuje na radosć płynącą z tego do czego zostaliśmy powołani?

Czy w stosunku do nas papież Franciszek mółgby powiedzieć "Zawsze tam,  gdzie są konsekrowani, zawsze jest radość"?

I tak mi się skojarzyła myśl św. Arnolda Janssena, którego wspomnienie obchodziliśmy w czwartek:
"Ludzie radośni są silni w miłości bliźniego".


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#48 2015-01-23 10:01:30

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Rok Życia Konsekrowanego

Chciałabym najpierw zaproponować mały wstęp, żeby było wiadomo, gdzie szukać i o co chodzi.
    Naszą nową, lekturą, jak  napisała Agatku, jest tekst Radujcie się, opatrzony podtytułem List okólny do osób konsekrowanych. Z nauczania Papieża Franciszka. List ten ukazał się na początku r. 2014, w bezpośrednim związku z obchodami rozpoczętego już po jego publikacji Roku Życia Konsekrowanego. Jego tytuł oryginalny, włoski,  to „Rallegratevi”.
      Podtytuł „z nauczania…” tłumaczy sprawę autorstwa tekstu. Jest to praca podpisana przez dwie osoby:
- arcybiskupa José Rodrígueza Carballo OFM, sekretarza Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego,
- kardynała João Braz da Aviz, prefekta tej kongregacji.
    Jednak, jak się przekonamy, tekst w ogromnej mierze oparty jest na refleksjach Ojca św. Franciszka, na jego obficie cytowanych wypowiedziach.
      List podzielony jest na punkty – rozdzialiki różnej długości. Tytułowane, co nie jest regułą w takich dokumentach. Opatrzony jest mottem – słowami papieża:
     „Chciałem powiedzieć wam jedno słowo, tym słowem jest radość. Zawsze tam, gdzie są konsekrowani, zawsze jest radość”.

Zapraszamy więc wszystkich do czytania i dzielenia się refleksją.
Adres internetowy:
http://www.zakony-zenskie.pl/index.php/ … adujcie-si


Radujcie się, pkt 2
Rozdział „Wsłuchując się” wskazuje wiele miejsc biblijnych, w których mowa o radości. Szczególną uwagę poświęca się fragmentowi z księgi Izajasza. Radość wiąże się tu zawsze z obecnością Boga.
Dla mnie istotne okazuje się zdanie, które brzmi jak przestroga: „Zabrakło relacji wierności i miłości – i skończyło się smutkiem i bezpłodnością”.
Radość wiąże się zawsze z obecnością Boga. Mówi o tym rozważany rozdział.  Ale przypomina mi się też jeden z motywów z biografii Księdza Bosko. Podobno gdy widywał smutnego chłopca, pytał o dwie rzeczy, bo tylko dwa mogły być powody smutku: Jesteś chory? Chcesz się wyspowiadać?

Jakie są źródła mojej radości? Gdy obejrzę je szczegółowo, jedno po drugim…
A co wywołuje mój smutek?
Na ile powody te współbrzmią ze słowem Bożym?

Ostatnio edytowany przez hannaturno (2015-01-23 10:04:38)


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#49 2015-01-28 17:07:24

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Rok Życia Konsekrowanego

Radujcie się - punkt 3 img/smilies/smile
najbardziej podobają mi się te słowa:
"W świecie częsty jest deficyt radości. Nie jesteśmy powołani do wielkich gestów ani głoszenia szumnych słów, ale do świadectwa radości, pochodzącej z pewności bycia kochanym, z ufności, że jesteśmy zbawieni."

i określenie Boga jako Boga pocieszenia, w jednej książce o prorokini Annie - Bóg był określony jako "Czuwająca Obecność" myślę że to piękne wyrażenie, pokazujące głębię Boga - Tego Który Jest, Tego Który Czuwa, Tego Który Pociesza. i to jest powód do radości...


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#50 2015-01-31 09:41:49

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Rok Życia Konsekrowanego

od Agatki:
Radujcie się pkt. 4 - Powołując was

Radujcie się... pkt. 4 napisał(a):

Radość chwili, w której Jezus spojrzał na mnie. Zrozumienie i odczucie tego jest sekretem naszej radości. Czuć się kochanym przez Boga, czuć, że dla Niego nie jesteśmy numerami, ale osobami, mieć poczucie, że to On nas wzywa.

Radość wybrania. Jeszcze na początku drogi powołania łatwiej jest nam pamiętać o tym, że Bóg nas wzywa po imieniu i bycie szczęśliwym z tego wybrania jest naturalne. Jednak czy potrafimy pielęgnować w nas to uczucie kochania przez 5,10,20 lat? Gdy przychodzą trudności, przeszkody, zwykłe, szare dni czy pamiętamy o tym, że mamy dziękować i czerpać radość również z tych przykrych i bolesnych doświadczeń? Czy potrafimy odnawiać każdego dnia gorliwość z jaką odpowiedzieliśmy na Jego wezwanie?

Pamiętajmy, że to nie my wybieramy Chrystusa, ale to On nas wybiera. My każdego dnia z miłością powinniśmy odpowiadać na Boże wezwanie i

Radujcie się... pkt. 4 napisał(a):

koncentrować swoją egzystencje wokół
Chrystusa i Jego Ewangelii, wokół woli Bożej, rezygnując z własnych
projektów.

czy jesteśmy w stanie to uczynić?

I na koniec słowa s. Bogny Młynarz ZDCH z najnowszego Gościa Niedzielnego

Gość Niedzielny nr.5 napisał(a):

Radość wypływa z naszej relacji z Bogiem i dlatego jest świetnym miernikiem życia w Bogu. (...) Kiedy tracimy świadomość tej wyjątkowej relacji, stajemy się jedynie galernikami na łodzi Kościoła. Smutni i zmęczeni Bożymi obowiązkami, nie jesteśmy w stanie nikogo przekonać o wartości Ewangelii. Tylko radosne chrześcijaństwo jest pociągające.

Ostatnio edytowany przez adamsvd (2015-02-28 15:24:21)


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo