'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#1 2014-11-12 21:21:03

Ann
Użytkownik
Imieniny: we wspomnienie św. Jadwigi
Urodziny: 14.07
Skąd: Pomorze

Droga marzeń

Cześć i szczęść Boże wszystkim barkowiczom img/smilies/smile


Każdy z nas ma marzenia. A jeśli są marzenia to i są prośby, aby te marzenia się spełniły. Rzecz jasna wiele osób wierzących urządza koncert życzeń wobec Boga. A On jak odpowiada? Ano czasami mówi „tak”, czasem „jeszcze nie teraz” a kiedy indziej „zrobimy to inaczej” (zasłyszane dawno temu na kazaniu).

„Zrobimy to inaczej”. Tak dobrze znam te słowa.
Któregoś razu znalazłam rekolekcje, inne niż zawsze, chciałam się wyciszyć – trafiłam na grupę 100 osób, śpiewy, rozmowy, wędrówki, jednym słowem prawdziwa oaza img/smilies/wink Innym razem nosiło mnie na wszystkie strony, chciałam śpiewać, tańczyć, zdobywać świat -  rekolekcje u tych samych Sióstr, co zawsze, okazały się szkołą milczenia. Zarówno jedne jak i drugie rekolekcje bardzo dobrze pamiętam, bo wniosły dużo do mojego życia.
Idąc torem „robienia na opak” postanowiłam wybrać studia nie na swoje możliwości. Kiedyś ułożona, delikatna, nieco wycofana, rozmodlona, typ domatora. Marzyłam o wielu rzeczach, ale nie mogłam ich zrealizować stojąc w miejscu... Teraz roztrzepana, stąpająca mocniej po ziemi, niepotrafiąca klęczeć dłużej niż 30 min, szukająca nowych możliwości, ciągle w rozjazdach. Studia poszły jak po maśle. Zmieniły mnie bardzo – przez ten czas chciałam pokonać własne słabości, by móc wstąpić do zakonu.

Czy zakon to moja droga? Tego nie wiem, ale z pewnością power, którego 3 lata temu dała mi ta myśl pozwolił odkryć pasję, zapomnieć o wielu przykrych doświadczeniach i zacząć żyć na nowo. A marzenia? Wciąż się spełniają i powiększają. Już nie mówię, że nie potrafię, ale, że trzeba poczekać.
Teraz już z nowym, dużo większym bagażem idę dalej szukając swojej drogi.


Na czas rozeznawania powierzam Was wszystkich w modlitwie i o nią też proszę.
Ann

Offline

 

#2 2014-11-13 11:08:56

jagodzianka
Administrator
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: wielkopolska/dolny śląsk :)

Re: Droga marzeń

Ann wielkie dzięki- krótko, ale bardzo treściwie. Wielkie słowa img/smilies/smile


"Szatan boi się ludzi radosnych"
św. Jan Bosko

Offline

 

#3 2014-11-15 16:53:19

Chwila
Gość

Re: Droga marzeń

Dziękuję za świadectwo, czuję że jestem na początku tej drogi, którą Ty już przebyłaś (i dalej będziesz odkrywać) img/smilies/smile

 

#4 2015-04-23 16:31:00

molly
Użytkownik
Imieniny: 21.10.
Urodziny: 17.08.
Skąd:

Re: Droga marzeń

Świetne świadectwo... a jeśli mogę zapytać, to co to były za studia? img/smilies/smile Stoję właśnie przed możliwością wybrania studiów, które niektórzy uważają za nieodpowiednie do moich 'możliwości', i sama tez zaczynam tak myśleć, dlatego proszę o odpowiedź img/smilies/wink


"Matko Najświętsza, módl się za mną! Serce moje chce kochać, a nie umie.  Uproś dla mnie obfite łaski Ducha Świętego. Niech życie moje zmieni się w akt miłości, niech moje serce będzie zdolne do ofiar" - św. U. Ledochowska
'Do nieba sięga, Panie, Twoja łaska,
a Twoja wierność aż po same chmury.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo