'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#1 2015-04-03 00:17:53

michal
Gość

Powołanie: rozmowa z rodzicami, dziewczyną

Witajcie mam na imię Michał mam 25 lat. Od dzieciństwa myślałem nad kapłaństwem i wstąpieniem do seminarium. Ta myśl kwitła we mnie cały czas jednak kiedy zdałem maturę nie byłem gotowy odpowiedzieć na wezwanie Pana. Poszedłem na studia świeckie które skończyłem, poznałem dziewczynę. Jednak powołanie rozwijało się u mnie i myśli o wstąpieniu do seminarium towarzyszyły mi często. Teraz wiem że szczęśliwy będę jak udam się do seminarium bo czuję głęboko że kapłaństwo jest wielkim darem które zostało mi powierzone. Dziewczyna moja widzi że dużo czasu spędzam na modlitwie i czytaniu Pisma Świętego i domyśla się że pragnę zostać księdzem. Proszę Was o modlitwę bo chciałbym powiedzieć o mym powołaniu mojej dziewczynie i rodzicom ale nie wiem jak zareagują. Ciągle myślą że pójdę w swój wyuczony zawód ale wiem że to nie dla mnie. Proszę Was powiedzcie jak mogę powiedzieć rodzicom i dziewczynie że idę do seminarium mając już 25 lat. Boję się ich reakcji ale wiem że muszę to im powiedzieć.
Proszę o modlitwę!

 

#2 2015-04-03 14:55:22

shy girl ;)
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Powołanie: rozmowa z rodzicami, dziewczyną

Tutaj jest temat o tym jak powiedzieć rodzicom, możesz poczytać, jest dużo napisane: http://powolaniowapomoc.p2a.pl/viewtopic.php?id=3115

A poza tym, to... rozumiem, że trudno jest powiedzieć chłopakowi, który ma 19 lat, tuż po maturze, albo komuś kto chce przerwać studia. Ale Ty jesteś dorosłym mężczyzną. To Twoje życie. Rób co uważasz za słuszne, a za decyzje które podejmujesz bierz odpowiedzialność. Tyle img/smilies/smile

Offline

 

#3 2015-04-15 14:54:17

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Powołanie: rozmowa z rodzicami, dziewczyną

Michale,
wydaje mi się, że coraz więcej jest osób, które wstępują po studiach lub doświadczeniu pracy, nie powinno to być problemem. Przede wszystkim powiedz bliskim o swoich zamiarach, daj im więcej czasu na pogodzenie się z tą myślą, nie zwódź ich, zwłaszcza dziewczyny.
pozdrawiam i obiecuję modlitwę img/smilies/smile


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#4 2016-02-28 19:58:09

wojtek
Użytkownik

Re: Powołanie: rozmowa z rodzicami, dziewczyną

Nazywam się Wojtek i mam 25 lat .Chciałbym w ty roku wstąpić do seminarium.Myślę o tym już od czasów liceum.Mam jednak duży problem , jak rozmawiać z rodzicami o tym bo już kiedyś rozmawiałem i nie akceptują.I naprawdę nie wiem jak rozmawiać.
Proszę o pomoc i rady w tej sprawie?

Offline

 

#5 2016-02-28 20:29:45

Kasia K
Użytkownik
Imieniny: 25.11
Urodziny: 28.05.
Skąd: okolice Gorzowa Wlkp.

Re: Powołanie: rozmowa z rodzicami, dziewczyną

Witaj Wojtek img/smilies/smile Zacznij od modlitwy, poproś Ducha Świętego, by włożył odpowiednie słowa w Twoje usta i idź na rozmowę z rodzicami, idź śmiało a konsekwencje zostaw Panu Bogu.
Czasem rodzice mogą jednak nie zmienić zdania, mają do tego prawo, by myśleć inaczej, ale to nie jest powód byś nie zrobił kroku w kierunku seminarium. Ważne jest to, co Ty czujesz w sercu, ponieważ to w Twoim sercu mówi Bóg, rodzice nie doświadczają tego, nie wiedzą co czujesz, to się odbywa indywidualnie i od Ciebie zależy czy odpowiesz Bogu na wezwanie czy posłuchasz rodziców.
Jeżeli rozeznałeś i chcesz iść do seminarium- idź, bo możesz bardzo żałować (jest wiele świadectw osób, które chciały pójść do zakonu czy seminarium, a nie poszły i czują niespełnienie).
Życzę powodzenia img/smilies/smile


Wpatrywać się Panie, w Twe święte Ciało, pragnę do końca moich dni,
bo me serce Ciebie pokochało, ukrytego w białej Hostii.
img/smilies/142
Bądź uwielbiony za dzieła Twoje, modlitwą uczyń życie moje!     img/smilies/142   (30.05.2010)
mój blog- zapraszam: http://wszystkozaczynasieodmodlitwy.blogspot.com/

Offline

 

#6 2016-02-28 20:40:52

dążący do szczęścia
Użytkownik
Imieniny: 8.05
Urodziny: 23.04
Skąd: olsztyn/kraków

Re: Powołanie: rozmowa z rodzicami, dziewczyną

Najlepiej być szczerym i tak nadejdzie ten dzień że wyjedziesz więc niech mają czas na przygotowanie się. Możesz im podrzucic książkę do przeczytania, możesz zaproponować wspólne zobaczenie filmu, albo zaprosić znajomego księdza na kawę.
Pozdrawiam


da mihi animas caetera tolle - daj mi dusze resztę zabierz

Offline

 

#7 2016-02-29 02:38:38

justyna00
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny: 09.02
Skąd:

Re: Powołanie: rozmowa z rodzicami, dziewczyną

Poza modlitwą miej tez dużo cierpliwości. Często po przedstawieniu swojej decyzji rodzicom trzeba długo(czasem bardzo) czekać żeby ją zaakceptowali. Odwagi!


Czasami trzeba zrezygnować z czegoś dobrego na rzecz czegoś lepszego

https://www.siostryzorlika.pl/
https://www.facebook.com/siostryzorlika/

Offline

 

#8 2016-02-29 07:05:22

A-psik
Moderator

Re: Powołanie: rozmowa z rodzicami, dziewczyną

justyna00 napisał(a):

Poza modlitwą miej tez dużo cierpliwości. Często po przedstawieniu swojej decyzji rodzicom trzeba długo(czasem bardzo) czekać żeby ją zaakceptowali. Odwagi!

a czasem nie zaakceptują Twojego wyboru nigdy i na to też musisz być przygotowany...przyjmując taki scenariusz - co wybierzesz?
Pamiętaj, że rodziców masz szanować, ale nie musisz wykonywać ich planów na Twoje życie.


Deus caritas est

Offline

 

#9 2016-02-29 08:32:46

ruslana
Użytkownik
Imieniny: 22.07
Urodziny: 19.01
Skąd: Świętokrzyskie

Re: Powołanie: rozmowa z rodzicami, dziewczyną

Kapłaństwo to bardzo piękne powołanie, więc szkoda byłoby je zmarnować. Naszym obowiązkiem jest pełnić Wolę Boga, a nie rodziców. Powiedz rodzicom, że idziesz do seminarium i podjąłeś już ostateczną decyzję. Mogą jej nie zaakceptować nigdy, ale jeśli ty tego chcesz, to idź do seminarium. Nie napisałeś nic o swojej sytuacji rodzinnej, czy masz rodzeństwo? Może jesteś jedynakiem. I dlatego rodzice nie chcą cię "puścić" do seminarium, bo się zwyczajnie boją, że zostaną sami. W takim przypadku bym ich zrozumiała, ale to twoje życie i ty podejmujesz decyzję, od której będzie zależało całe twoje dalsze życie na ziemi, a potem w wieczności.


Zaufaj Panu, a On sam będzie działał! (Ps 37,5)
Bóg da ci wyraźny znak do czego cię powołał. (o. Franciszek Jordan)

Offline

 

#10 2016-03-06 11:42:54

czarny
Użytkownik

Re: Powołanie: rozmowa z rodzicami, dziewczyną

wojtek napisał(a):

Nazywam się Wojtek i mam 25 lat .Chciałbym w ty roku wstąpić do seminarium.Myślę o tym już od czasów liceum.Mam jednak duży problem , jak rozmawiać z rodzicami o tym bo już kiedyś rozmawiałem i nie akceptują.I naprawdę nie wiem jak rozmawiać.
Proszę o pomoc i rady w tej sprawie?

Wojtek nie ma rzeczy niemożliwych dla Pana Boga. Posłuchaj, powiedz rodzicom, że na ten moment idziesz do seminarium rozeznać czy to jest faktycznie Twoje powołanie czy tylko Twój własny pomysł na życie. Taki mały fortel. Niech wiedzą o tym, że będziesz maił zawsze furtkę na to, aby wrócić do domciu na łono rodziny. Skoro Ty sam czujesz mocne powołanie do kapłaństwa to tylko będziesz się w tym utwierdzał, a rodzice natomiast będą mieli czas na zaakceptowanie decyzji syna co do wyboru drogi życiowej. Poza ty w momencie gdy zobaczą Ciebie szczęśliwego na obranej drodze z pewnością zaakceptują fakt wyboru seminarium i kapłaństwa. Czas naprawdę jest naszym sprzymierzeńcem i pomocą w niektórych trudnych i wydających się na pierwszy rzut oka beznadziejnych sprawach img/smilies/teu45img/smilies/teu45img/smilies/teu45img/smilies/teu45img/smilies/teu45img/smilies/teu45img/smilies/teu45img/smilies/teu45img/smilies/teu45img/smilies/lolimg/smilies/lolimg/smilies/lolimg/smilies/lolimg/smilies/lolimg/smilies/lolimg/smilies/lolimg/smilies/lolimg/smilies/lolimg/smilies/coolimg/smilies/coolimg/smilies/coolimg/smilies/cool

Powodzenia i do dzieła img/smilies/042img/smilies/042img/smilies/042


"Słuchaj, synu, nauk mistrza i nakłoń [ku nim] ucho swego serca."   Reguła Św. Benedykta – Prolog

Offline

 

#11 2016-03-16 20:15:22

Tomek
Użytkownik

Re: Powołanie: rozmowa z rodzicami, dziewczyną

Cześć.
Mam do Ciebie takie pytanie. Jesteś Wojtuś, Wojtek czy Wojciech?
Chcesz iść do tego seminarium to idź, żebyś póżniej nie żałował. Wydaje mi sie że w twoim przypadku chodzi bardziej o podejmowanie samodzielnych decyzji.
Nie musisz tego tez wszystkim rozglaszac, jak cie przyjma to pojdziesz, jak wytrwasz to zostaniesz, jak wytrwasz do konca to cie wyswieca itd itd. Małymi kroczkami. A rodzice, ty ich znasz dobrze i zapewne wiesz czemu sa przeciwni twojemu wyborowi. Sam musisz zdecydowac kiedy i w jaki sposób im o tym powiedziec. Pomodl sie, zastanow, podejmuj decyzje, dzialaj.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo