'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#2 2007-09-06 19:05:54

ale-czemu
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Dziewice konsekrowane

hymm to takie nietypowe prawda ?? byc dziewica ... nie byc w małzenstwie ani nie byc osoba zakonna. W dzisiejszych czasach to strasznie trudne zapewne. Ale podziwniam


Jeżeli nie masz siły nieść Krzyża, to GO chociaż ciągnij za sobą.
Jeżeli nawet nie masz siły Go ciągnąć i iść, to usiądź przy Nim.
A jeżeli nawet na to nie masz siły - to połóż na Nim głowę i zaśnij...Odpocznij.
Więcej nic nie musisz.

Offline

 

#3 2007-09-06 19:11:50

luckoradversity
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Czy można mieć męża i składac takie śluby?Czy to już osobna sprawa co do małzeństwa?

 

#4 2007-09-07 10:05:09

Oleńka
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Nie mozna mieć męża - bo Dziewice są poślubione Bogu.
"...Według przepisów Kościoła do konsekracji można dopuszczać dziewice żyjące w świecie, które nigdy nie zawarły małżeństwa ani nie żyły jawnie w stanie przeciwnym czystości, a według ogólnej opinii przez swój wiek, roztropność i obyczaje dają rękojmię, że wytrwają w życiu czystym oraz poświęconym służbie Kościołowi i bliźnim. Muszą zostać dopuszczone do konsekracji przez ordynariusza miejsca, szafarzem obrzędu konsekracji jest sam biskup..."

Wczoraj w "Dzień Dobry TVN" była ta dziewczyna z reportażu gazety.pl

Ale widziałam też takie zgromadzenie(?) - Dziewice konsekrowane - które mają habity - czarny z niebieskim welonem. Album ze zdjęciami jest w Ośrodku powołaniowym na Jasnej Górze...

 

#5 2007-09-07 13:13:50

ale-czemu
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Dziewice konsekrowane

hmm moze to głupie pytanie ale oni tak na słowo wierza takim kobieta ??


Jeżeli nie masz siły nieść Krzyża, to GO chociaż ciągnij za sobą.
Jeżeli nawet nie masz siły Go ciągnąć i iść, to usiądź przy Nim.
A jeżeli nawet na to nie masz siły - to połóż na Nim głowę i zaśnij...Odpocznij.
Więcej nic nie musisz.

Offline

 

#6 2007-09-07 13:22:19

(nie)poukładana
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Właśnie była ta blondynka w TVN img/smilies/smile również oglądałam, prowadzili rozmowę Prokop i Wellman. Dziewczyna powiedziała, że aby zostać dziewicą konsekrowaną nie trzeba być w sensie fizycznym dziewicą img/smilies/wink Trochę to poplątane img/smilies/smile Moim zdaniem po prostu chodzi o to, że od momentu ślubowania Bogu obowiązuje po prostu czystość. Chyba nikt wcześniej nie sprawdza img/smilies/wink ani nie prosi o zaświadczenia od ginekologa img/smilies/big_smile img/smilies/wink

 

#7 2007-09-07 18:35:31

ale-czemu
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Dziewice konsekrowane

no to nic tylko podziwiac takie kobiety img/smilies/big_smile


Jeżeli nie masz siły nieść Krzyża, to GO chociaż ciągnij za sobą.
Jeżeli nawet nie masz siły Go ciągnąć i iść, to usiądź przy Nim.
A jeżeli nawet na to nie masz siły - to połóż na Nim głowę i zaśnij...Odpocznij.
Więcej nic nie musisz.

Offline

 

#8 2007-09-07 20:10:14

luckoradversity
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Tylko czasami dla takich kobiet są niestety przykre opinie np. "stara panna".

 

#9 2007-09-07 21:31:41

Magdalena
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Bycie dziewicą konsekrowaną nie jest związane z żadną tajemnicą. Co więcej, konsekracja jest całkiem jawna, wygląda mniej więcej jak zwykły ślub - włącznie z obrączką. Więc przynajmniej rodzina, przyjaciele i bliżsi znajomi do uwag o staropanieństwie nie mają podstaw.

Co innego jeśli chodzi o instytuty życia konsekrowanego [o ile ich z czymś nie pomyliłam] - tam nawet najbliższa rodzina nie wie o ślubach. Wtedy kwestia "staropanieństwa" rzeczywiście może być dotkliwa. Już sobie wyobrażam wieczne marudzenie rodziców i babć w sprawie zamążpójścia... img/smilies/wink

 

#10 2007-09-07 22:04:55

luckoradversity
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

MM być poślubioną Jezusowi img/smilies/smile :)Najwspanialsze co może być.

Ostatnio edytowany przez luckoradversity (2007-09-07 22:06:04)

 

#11 2007-09-08 13:03:50

Muszynianka
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

JA napisał(a):

hymm to takie nietypowe prawda ?? byc dziewica ... nie byc w małzenstwie ani nie byc osoba zakonna. W dzisiejszych czasach to strasznie trudne zapewne. Ale podziwniam

Też podziwiam.
Bóg jest WIELKI.
img/smilies/teu45

 

#12 2007-09-08 19:23:12

ale-czemu
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Dziewice konsekrowane

Wielki jest Pan i do tylu róznych rzeczy powołuje img/smilies/smile


Jeżeli nie masz siły nieść Krzyża, to GO chociaż ciągnij za sobą.
Jeżeli nawet nie masz siły Go ciągnąć i iść, to usiądź przy Nim.
A jeżeli nawet na to nie masz siły - to połóż na Nim głowę i zaśnij...Odpocznij.
Więcej nic nie musisz.

Offline

 

#13 2007-09-22 10:37:30

Magdalena
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Zależy, o co Ci dokładnie chodzi. To znaczy o jaką czystość img/smilies/wink

 

#14 2008-01-09 12:05:13

gosia
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Czy dziewicą konsekrowaną może być tez osoba (dziewczyna) na wózku?

 

#15 2008-01-09 16:53:58

Jana Mlada OSB
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

+PAX!

gosia napisał(a):

Czy dziewicą konsekrowaną może być tez osoba (dziewczyna) na wózku?

O ile wiem, to w tym nie ma przeszkod. Ale zalezy od biskupa, bo dziwice konsekrowawne slubuja posluszenstwo wobec biskupa i slubuja na rece biskupa. Przynajmniej tak jest w Czechach. Mam kilka takich znajomych - z dwoma teraz chodze na studia zaoczne img/smilies/042
Kolega ksiadz jest w jednej polskiej dijecezji zodpowiedzialny za przygotowanie dziewic konsekrowanych do podjecia slubow...
sr. Jana Mlada OSB

 

#16 2008-02-20 12:32:49

Mysza
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

gosia! o dopuszczeniu danej kobiety do stanu dziewictwa konsekrowanego decyduje biskup jej diecezji. Jednak nie składa ona ślubu posłuszeństwa, ale jest mu posłuszna ze względu na to, że jest dla niej przedstawicielem Chrystusa, jej Oblubieńca. Wszystko więc zależy, od niego. Jednym z warunków dopuszczenia jest utrzymywanie sie samemu, tzn Kościół nie będzie utrzymywał takiej osoby ani nie zapewni jej emerytury czy jakiegoś utrzymania na starość. Nie też ma żadnych formalnych przeciwwskazań, żeby osoba niepełnosprawna mogła przyjąć ten stan.   Pozdrawiam gorąco:)
P.S. Przepraszam Cię, Jana Młoda OSB, za małą korektę, ale mam nadzieję że mi wybaczysz:)

 

#17 2008-04-07 15:38:03

iskierka
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Dziś w Gazecie Wyborczej ukazał się duży artykuł o dziewicach konsekrowanych. Opowiada o sobie niedawno konsekrowana dziewica z diecezji lubelskiej, bardzo ciekawie i wielowątkowo. Jest też wypowiedź seksuologa oraz teologa, byłego dominikanina, polecam. Muszę przyznać, że mnie po przeczytaniu ogarnęło przerazenie img/smilies/smile

 

#18 2008-04-07 17:39:14

alciak89
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

iskierka napisał(a):

Dziś w Gazecie Wyborczej ukazał się duży artykuł o dziewicach konsekrowanych. Opowiada o sobie niedawno konsekrowana dziewica z diecezji lubelskiej, bardzo ciekawie i wielowątkowo. Jest też wypowiedź seksuologa oraz teologa, byłego dominikanina, polecam. Muszę przyznać, że mnie po przeczytaniu ogarnęło przerazenie img/smilies/smile

dlaczego przerażenie?? co tam było takiego strasznego?? :>

 

#19 2008-04-07 19:44:05

iskierka
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Odpowiadając na pytanie alciak89 przytoczę kilka zdań, pochodzących ze wspomnianego artykułu.
Po pierwsze o kim w ogóle jest tam mowa:
"Anna Goliszek, 31-letnia pracownica firmy komputerowej, jest trzecią i najmłodszą dziewicą konsekrowaną w archidiecezji lubelskiej".

Autor artykułu poprosił o komentarz także inne osoby, wśród nich dr Tadeusza Bartosia, byłego dominikanina i teologa: "Węzeł oblubieńczy to miłość z wyobrażeniem. Mimo wszystko Kościół stara się odchodzić od tego typu religijności. Ona nie jest zbyt zdrowa. Zniekształca religię, powoduje często jej chorobliwe przeżywanie. Ta dziewczyna skazała się na gigantyczne napięcia życia w samotności. Oczywiście będzie tę samotność idealizować, próbować jakoś uzasadnić. (...)
Religia nie powinna służyć ucieczce przed bliskością z drugim człowiekiem".

Zapytany został prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog:
"Absolutnie nie chcę krytykować czy podważać czyichś motywacji natury religijnej do życia w czystości. Natomiast, mówiac ogólnie, jest wiele kobiet, które nie podejmowały i nie mają zamiaru podejmować współżycia i są szczęśliwe. One po prostu nie potrzebują seksu. W Polsce na populację przypada ok. 2 proc. takich osób".

A sama Anna Goliszek, w kontekście własnie trudnosci w zachowaniu czystosci mówi tak: "Jestem świadoma ceny, którą płacę. Idę czasem na długi spacer, zmęczenie fizyczne pomaga. A przede wszystkim, jak mi się jakiś mężczyzna spodoba, staram się go unikać"(...)
"Jeżeli ktoś zapyta o męża, mówię wprost. Jest nim Jezus Chrystus."

Dodaje także: "Mam trudniej niż zakonnice. Nie wiem, co ze

Ostatnio edytowany przez iskierka (2008-04-07 19:49:09)

 

#20 2008-04-07 21:13:33

luckoradversity
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

iskierka napisał(a):

"Jeżeli ktoś zapyta o męża, mówię wprost. Jest nim Jezus Chrystus."

Najcudowniejsze co może być!!

 

#21 2008-04-08 23:11:58

Jantoska
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Trudne powołanie. Przeraża mnie trochę, że właściwa formacja trwa tak niewiele czasu... Tylko dwa lata. Wydaje mi się to tak mało, a jednocześnie zauważam, że to są kobiety zwykle po trzydziestce i pewnie dla nich rozeznawanie drogi, choć nie formalne, trwało już od dobrych kilku lat.

Tadeusz Bartoś, były dominikanin wypowiada się tak: "Węzeł oblubieńczy to miłość z wyobrażeniem. Mimo wszystko Kościół stara się odchodzić od tego typu religijności. Ona nie jest zbyt zdrowa. Zniekształca religię, powoduje często jej chorobliwe przeżywanie. Ta dziewczyna skazała się na gigantyczne napięcia życia w samotności. Oczywiście będzie tę samotność idealizować, próbować jakość uzasadnić. Nie znam jej, być może ma jakiś szczególny dar, charyzmat. Tak bywa. Często jednak decyzja o pozostaniu dziewicą, małżonką Jezusa, bywa efektem uzależnienia od pewnego typu formy religijności, swoistej religijnej indoktrynacji. Spójrzmy na tę sytuację w ten sposób - ktoś nie może znaleźć sobie partnera, znajduje go we własnej głowie i utrzymuje z nim kontakty. Bez wątpienia to nie jest zdrowy rozwój osobowości. Religia nie powinna służyć ucieczce przed bliskością z drugim człowiekiem."

Nie zgadzam się z tak jednoznacznym potraktowaniem problemu, bo takie powołanie na pewno istnieje. Ale jest jedno spostrzeżenie w tej wypowiedzi, które daje do myślenia. Mianowicie, też mi się wydaje, że można się uzależnić od formy religijności "oblubieńczej". A to powoduje obsesję na punkcie powołania do życia w konsekracji. Naprawdę, do rozpoznawania powołania potrzeba dużo rozwagi i szczerości wobec samego siebie. Ciekawe czy mnie na taką szczerość i odwagę stać?

Ostatnio edytowany przez Jantoska (2008-04-08 23:16:35)

 

#22 2008-04-09 12:24:13

iskierka
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Zgadzam się Jantosko, ze to trudne powołanie. Nawet bardzo trudne. Przede wszystkim jak mówi Anna Goliszek to prawdziwa samotność każdego dnia. Nie chwilowa, jaka spotyka każdego z nas na jakimś etapie życia, ale taka "na całego" i na zawsze. TAKIE BĘDZIE MOJE ŻYCIE.  Poza tym to życie, które naprawdę tylko nieliczni mogą "pojąć". W naszej tradycji zakorzeniony jest obraz kapłana, zakonnika, zakonnicy, ale dziewicy konsekrowanej? niekoniecznie img/smilies/smile Ja sama pierwsze informacje na ten temat czytałam ze zdziwieniem i w pewnym "szoku"... Łatwiej nam pojąc i wytłumaczyć sobie zycie zakonne, jego sens, znaczenie wspólnotowosci itd.

Oprócz tego co przeraża Ciebie Jantoska, ja dodałabym jeszcze jedno. Jest w artykule wypowiedz dziewicy konsekrowanej, bodajże pierwszej w Polsce, która mówi o tym, jak Kościół niewiele uwagi poświęca tym osobom. Mało jest wsparcia duchowego, wydaje się że szczególnie po akcie konsekracji. To wg mnie dość niebezpieczne, może także nie w porzadku wobec tych kobiet.

Co do rozeznawania.... mysle, ze to powołanie także o wiele trudniejsze niz powołanie do życia zakonnego, gdzie są przełożeni, cały proces formacji, jest (powinno być) wsparcie, pomoc, poczucie wspólnoty. No i to o czym już mowiłam, pewne zrozumienie w środowisku, rodzinie. Jasne, że czasem go brakuje, ale jednak zwykle jesli nie od początku, to z czasem przychodzi. Tu znacznie o nie trudniej.

Co do wypowiedzi T. Bartosia to muszę się zgodzic ze wszystkim. Człowiek ma skłonnosc do dramatyzmu, do tłumaczenia wielu spraw "po swojemu", do uszlachetniania siebie i swoich intencji, tworzenia fikcji, skoro rzeczywistość "skrzeczy". Tacy jesteśmy. Pięknie być dziewicą w tym zepsutym świecie, cudnie być małżonką Jezusa....

 

#23 2008-04-09 16:52:27

jadwiga
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Tak się składa, że znam osobiście siostrę Zofię Prochownik, pierwszą dziewicę konsekrowana w Polsce. Byłam u niej kiedyś w Skawinie. Bardzo mnie zaintrygowała ta forma życia i chciałam poznać tę kobietę. Pogadałysmy pare godzin...Faktycznie, trudna droga i trudno przecierać szlaki.

 

#24 2008-11-02 19:51:40

Rafcio
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

jadwiga napisał(a):

Tak się składa, że znam osobiście siostrę Zofię Prochownik, pierwszą dziewicę konsekrowana w Polsce. Byłam u niej kiedyś w Skawinie. Bardzo mnie zaintrygowała ta forma życia i chciałam poznać tę kobietę. Pogadałysmy pare godzin...Faktycznie, trudna droga i trudno przecierać szlaki.

Ta Pani była ostatnio w "Rozmowach w toku", zaintrygowała mnie ta Pani i z Siostrą Lisiecką zgadzam się w 100%.... ale to nie na to temat..
Musiałem to napisać i przepraszam jadwigo:*

 

#25 2008-11-10 16:15:36

Rafcio
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

No że ta Pani mnie zaintrygowała, no i to może bardziej posaowało do "chciałam się podzielić"
Pozdrawiam Was serdecznie i wszystkei dziewice Konsekrowane:)

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo