'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#26 2009-02-12 11:37:37

Naaomi
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

A ja trochę z innej strony podchodzę do "problemu". Na mojej uczelni pracuje Ksiądz, ktory ma "pod opieką" dziewice konsekrowane (na pewno te z Warszawy), więdz "siostry" bywają czasem u nas. Rimawiałam z kilkoma i zadzwił mnie fakt, że KAŻDA z tych z ktorymi rozmawiałam kiedyś starała się o przyjędze do zgromadzenia zakonnego i z jakiś powodów nie została przyjęta albo musiała odejść w trakcie formacji. Nie chciały być żonami więc dołączyły do wspólnoty dziewic konsekrowanych. W Warszawie jest to o tyle problem, że z założenia te panie miały mieszkać samotnie, z rodzicami i działać w normalnym świecie itp. a okazało się, ze wspólnie wynajmują mieszkania, żyją we wspólnotach choć nie o to chodzi w ich charyzmacie. 2 lata temu załozyły coś na wzór habitów i nazywają siebie siostrami...
Dla mnie ten stan przerodził się w miejsce ucieczki osób, które miały marzenie zgromadzenia i nie wyszło. Poznałam jedną panią, która w wieku 55-ciu lat przyjmowała konsekracje a nie przyjeli ją do zgromadzenia ze względy na.... chorobę psychiczną.
Moim zdaniem niepotrzebnie w Kościele tworzy się ten stan i jest to troszkę parodią stanu zakonnego...
(to jest moje osobiste znadnie, którego raczej nie zmienię i z góry przepraszam jeśli kogoś tym uraziłam).

 

#27 2009-02-12 11:57:49

green
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Gdańsk

Re: Dziewice konsekrowane

Ale dziewic konsekrowanych jako stanu się nie tworzy... on leży u samych podstaw apostolskich. To tak jak pisać o diakonach stałych że to parodia prezbiteriatu img/smilies/wink To, że są jakieś nadużycia nie oznacz, że sama instytucja nie ma sensu. Problem leży raczej w opiece duszpasterskiej nad takimi osobami, w ich formacji. Wydaj mi się również, że wspólne zamieszkanie nie godzi w charyzmat, czasem są sytuacje kiedy lepiej zamieszkać razem - choćby bezpieczeństwo finansowe. Są różne sytuacje i chyba nie warto zbyt szybko ich oceniać.


Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę za łaskę i wierność Twoją...

Offline

 

#28 2009-02-12 16:02:49

Rafcio
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Naaomi: A powiedz mi jak nazwały się te Panie chodzi mi o nazwę i jak wygląda ich namiastka habitu?

 

#29 2009-02-12 16:48:55

Naaomi
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Pamiętam, że dwie nazywały się - Dorota i Anna Maria, habit wygląda troszke jak karmelitański i jest koloru kremowego. Widziałam jeszcze jedną w N. Sączu (ale nie wiem czy tam "stacjonowała"), która miała granatowy fartuch i biały, krótki welonik (wyglądała troszkę jak jakaś nowicjuszka). Przedstawiła się jako "Siostra dziewica konsekrowana".
Green, z tym zamieszkaniem chodziło mi, że one podobno mają działać w świecie, w swoim środowisku pracy a tymczasem zamykają się na świat. Mieszkają razem, w świecie prawie ich nie widać.
Dla mnie osobiście jest w tym życiu coś dziwnego i mam wrażenie (może mylne), że jest to ucieczka od świata a że w klasztorze nie przyjeli to pozostało takie wyjście...
Dziwne jest też to, że jeśli mają w ciszy pracować na chwałę Boga to czemu na grobie większymi literami niż imię piszą "DZIEWICA KONSEKROWANA"???

 

#30 2009-02-12 17:10:29

Rafcio
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Ale mi chodziło o to czy nazwały jakoś swoją organizację np wiesz Siostry jakieś tam img/smilies/wink A czy miały toki normalnie? Wiesz dziewice konsekrowane to starszy stan w kościele niż zakony

 

#31 2009-02-12 17:30:08

green
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Gdańsk

Re: Dziewice konsekrowane

Bo dziewice konsekrowane to nie członkinie instytutu świeckiego. Ich śluby są publiczne i uroczyste, nie mają się chować przed światem i mogą publicznie się tak przedstawiać (albo stawiać OCV po nazwisku). Mają pomagać w Kościele, a nie w swoim środowisku pracy. To, że mieszkają razem nie oznacza, że zamykają się na resztę świata - mimo wszystko we wspólnocie jest łatwiej żyć i bezpieczniej choćby gdyby któraś się rozchorowała i nie miała z czego się utrzymać. Bym musiała poszukać w necie, ale wydaje mi się, że nie jest nigdzie powiedziane, że mają żyć samotnie...

Jeszcze Katechizm Kościoła Katolickiego kan. 604

§ 1. Do wspomnianych form życia konsekrowanego dochodzi stan dziewic, które – wyrażając święty zamiar gruntowniejszego naśladowania Chrystusa – są Bogu poświęcone przez biskupa diecezjalnego według zatwierdzonego obrzędu liturgicznego, zostają zaślubione mistycznie Chrystusowi, Synowi Bożemu, i przeznaczone na służbę Kościołowi.

§ 2. Dziewice mogą się zrzeszać dla wierniejszego wypełnienia swojego zamiaru oraz dla służby Kościołowi, odpowiadającej ich własnemu stanowi i wykonywanej przy wzajemnej pomocy.

Ostatnio edytowany przez green (2009-02-12 17:34:39)


Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę za łaskę i wierność Twoją...

Offline

 

#32 2009-02-12 18:22:23

Naaomi
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

W tygodniku niedziela było napisane, ze żyją samotnie... Nazywają siebie Siostrami dziewicami konsekrowanymi. Z habitami miały kłopoty, bo w Warszawie nie dostały na nie pozwolenia (nie wiem jak jest w innych diecezjach) a mimo to założyły stroje zakonne...

 

#33 2009-02-12 21:51:07

isia
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Jak widać dziennikarz z tygodnika Niedziela nie przeczytał KKK (to co przytoczyła green).
Oczywiście tych kobiet nie bronię bo jeśli nie miały pozwolenia to powinny się podporządkować. Ale może one szukają jeszcze innej formy życia, konsekracja w niczym nie przeszkadza. Dziewica konsekrowana służy Kościołowi a forma tej służby myślę, że może być dowolna.... Niekoniecznie musi być widoczna dla ludzi.

Z tego co kiedyś czytałam u benedyktynek (nie wiem czy w karmelu też) był obrzęd konsekracji dziewic ale chyba od tego już odeszły.
Kiedyś jakiś ksiądz mi powiedział, że obrzęd jest tak długi, że można było w tym czasie wyświęcić dwóch biskupów.

 

#34 2009-02-12 22:05:41

Gosc
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

http://konsekrowane.org/

polecam zakładkę literatura, zwłaszcza konferencję z Lasek - rozjaśni Wam o co chodzi z tym życiem samotnym/lub we wspólnocie, ujawnianiu czy ukryciu stanu oraz błędnej koncepcji green "Mają pomagać w Kościele, a nie w swoim środowisku pracy."

co do statystyk ex w ocv Naaomi to wcale mnie to nie dziwi, bo te kobiety już wybrały kiedyś być na zawsze tylko dla Niego pociągnięte Jego miłością i po prostu są wierne temu powołaniu tylko realizują je w innej formie niż zakonna
nota bene doświadczenie formacji zakonnej jest tu pomocne moim zdaniem, chyba dłuższej potrzeba by było formacji dla kogoś całkiem świeżego, bo to styl życia wymagający męstwa według mnie większego niż zakonny   

co do parodii stanu zakonnego to zgadzam się z Naaomi, że nie o to chodzi w tym powołaniu i zgadzam się, że tożsamość dziewicy konsekrowanej nie może być tożsamością osoby "ala-zakonnej", bo jest to powołanie "do świata i w świecie", wszystko co temu zaprzecza przez odcinanie się od niego i życia świeckiego, przez tworzenie sztucznych barier z ludźmi świeckimi w swym środowisku jest zaprzeczeniem roli jaka mają OCV!

ps. co do psychicznych to statystyki mężatek z problemami psychicznymi są równie "ciekawe"...

 

#35 2009-02-12 22:22:08

green
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Gdańsk

Re: Dziewice konsekrowane

Gościu nie błędnej... one w pierwszej kolejności są powołane do służby w Kościele, a ich życie "w świecie" wynika z wewnętrznej dynamiki, którą odnajdują w konsekracji. Ich się nie posyła do świata by np. opiekowały się pieskami w schronisku (choć mogą to robić ale to nie będzie realizacja powołania ocv), ale są posłane do służby w Kościele (choćby przez dzieła miłosierdzia). Dlatego w pierwszej kolejności Kościół, a nie świat. Ja widzę różnicę.


Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę za łaskę i wierność Twoją...

Offline

 

#36 2009-02-12 23:01:45

bepik1
Użytkownik
Imieniny: 6.09
Urodziny: 12.04
Skąd: ''I przyciągnąwszy ŁÓDŹ(my town) do brzegu, zostawili wszystko i poszli za Nim''

Re: Dziewice konsekrowane

Ja mam pozytywne zdanie. Bowiem aby byc dziewicą kons trzeba też przejśc ok 4 lat formacji , jest się pod stała opieką kapłana, bikup rowniez rozeznaje czytaka osoba się nadaje.
  Mozna przymowac rozne formy mieszkac osobno razem... czy to ucieczka- ja watpie.
Moze kiedys czuły powołanie do zakonu, moze jednak takowe zycie ich albo ktorąs z osob przerastało. pamietajmy ze dz.k. nie mają jakby ''slubów'' co do wspolnoty z ktora mieszk. sa wolne. wiadomo ze zyją jak w rodzinie, moze podobnie jak w zakonie, ale one nie sa w klasztorze. jesli czuły powolanie chciały zrobic cos dalej ze swym zyciem,przyjeły ten tan, czemu nie. Prawda jest że konsekr. istnieje od wiekow. To ze obraly stroj, mysle po to aby byc widzialnym znakiem Boga, tez poprzez swoją słuzbe , stroj mogą miec łatwiejszy dostęp do Apostolowania , ale tez moze byc odwrotnie. ja mysle ze osoby psychiczne nie zostaly by przyjete, bowiem ejsttest psychologiczny irozmowa z psychologiem.. a opinia negatywna przyczyniła się do nie dopuszcz. kobiety do konsekracji.


'' Ucz mnie, Panie, wypełniać Twoją świętą wolę, znaleźć i ustalić miejsce, gdzie mogę Tobie najlepiej służyć''.
św. Karol Boromeusz.
''Nie bój się, nie lękaj się,Bóg sam wystarczy... ''Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje! ''

Offline

 

#37 2009-02-13 12:47:47

issa
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Kandydatki na dziewice konsekrowane jeszcze przed rozpoczeciem formacji przechodza badania psychologiczne, a jezeli trzeba, to i terapie.

Nie widze nic zlego w tym, ze wiele z nich wczesniej przechodzilo formacje zakonna. To tylko swiadczy o tym, ze odczytaly swoje powolanie do poswiecenia sie Bogu i szukaly mozliwosci realizacji tego powolania w roznych miejscach.

Blog dziewicy konsekrowanej w USA: http://sponsa-christi.blogspot.com/

 

#38 2009-02-13 20:31:57

Jana Mlada OSB
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

U benedyktynek (raczej tylko mniszek) do dzisiaj istnieje zwyczaj po slubach wieczystych (moze byc w dniu slubow, lub pozniej)  przyjecia konsekracji dziewic (niekiedy siostry zamiast tego przyjmuja konsekracje monastyczna). Jest to b. piekny rytual i nie powiedziala bym, ze az taki dlugi img/smilies/wink
tutaj sa zdjecia z konsekracji w listopadzie w Plzni: http://web.katolik.cz/ov/index1.php?ov=foto8

Ostatnio edytowany przez Jana Mlada OSB (2009-02-13 20:34:44)

 

#39 2009-02-13 20:48:18

Gosc
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

spox green, zwróciłam uwagę na drugą część Twego zdania i to ono mnie zaniepokoiło jako błędne:
"Mają pomagać w Kościele, a nie w swoim środowisku pracy."
Przede wszystkim w swoim środowisku pracy, bo było nie było tam spędza się najwięcej czasu w ciągu dnia, co nie oznacza, że nie służą Kościołowi (słusznie podkreśliłaś ten priorytet ich misji) - tak ja to widzę.

Ostatnio edytowany przez Gosc (2009-02-13 21:00:44)

 

#40 2009-02-24 12:06:44

Naaomi
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Byłam kiedyś na uroczystości ślubów dziewictwa składanych przez pewną panią. Kobieta miała około 60-ciu lat. Sympatyczna kobieta, miła, robiaca dużo dobrego ale z powodu schizofrenii nie dostała się do zakonu. Kręciła się przy siostrach, prosiła o przyjęcie ale niestety nie było to możliwe. W wieku 60-ciu lat postanowiła złożyć te śluby i nie rozumiem jak wszyscy się zachwycali tym, że zrobiła takie wyrzeczenie, że poświeciła się Bogu. Z czego ona tak naprawdę rezygnowała?? Jak szła do ołtarza w białej sukni i welonie to śmiać mi się chciało. Teraz na groie ma wielkimi literami napisane "DZIEWICA KONSEKROWANA".

 

#41 2009-02-24 18:07:35

Gosc
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

śmiej się dalej, ale co o niej wiesz tak na serio?
też bym tak zareagowała, ale konsekracja czasem jest tylko oficjalnym uznaniem przez Kościół całego życia.
nie wiesz, czy ślubów nie złożyła mając lat 30 lub mniej. nie wiesz kiedy zachorowała - czy przed ich złożeniem czy po, nie wiesz czy nie zachorowała właśnie będąc w zakonie, nie wiesz, czy nie złożyła ślubu czystości Panu Bogu przed szukaniem zakonu etc
tymi ślubami żyła aż do tej 60tki bez oficjalnego papierka, który czasem trzyma na siłę gdy się chce odejść w zwątpieniu, gdyby nie było świadectwa takiego wieloletniego życia w jej strony Kościół (z uwagi pewnie na tę schizofrenię) nie zdecydowałby się na taką ceremonię - właśnie ze względu na opinię ludu, który osądza bardzo powierzchownie.
im człek starszy tym pokornieje w osądzaniu innych na prawdę widzę po sobie:)

 

#42 2009-02-25 07:28:22

Naaomi
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Kościół chce ślubów czystości dla wdów
"Gazeta Wyborcza": Episkopat postanowił, że katoliczka po śmierci męża będzie mogła złożyć śluby dozgonnej czystości.
- To awangardowa inicjatywa polskiego Kościoła - podkreśla bp Stefan Cichy, szef Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Konferencji Episkopatu Polski.

Chodzi o tekst obrzędu błogosławienia wdów, który właśnie zatwierdziła komisja. Wdowy, które poddadzą się takiemu obrzędowi, zobowiązują się do życia we wstrzemięźliwości seksualnej.



- To zwyczaj znany już od wczesnego chrześcijaństwa. Takie kobiety, funkcjonując normalnie w świecie, decydują się poświęcić Chrystusowi, ale nie wiąże się to z wejściem w struktury zakonu. To analogiczne do statusu kobiet, które wybierają życie dziewicy konsekrowanej. Obrzęd ma miejsce podczas uroczystej liturgii, to rodzaj zaślubin - wyjaśnia "GW" ks. dr Mariusz Majewski, wykładowca liturgiki w Wyższym Seminarium Duchownym w Legnicy.

Wdowy nie ślubują ubóstwa ani posłuszeństwa i to odróżnia obrzęd od ślubów zakonnych. Pomysł wziął się z sygnałów płynących do Kościoła od wielu kobiet, które po śmierci męża chciały mocniej zaangażować się w życie Kościoła.

Ostatnio edytowany przez Naaomi (2009-02-25 07:28:44)

 

#43 2009-11-24 18:04:55

Ania20
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

To jest bardzo interesujące. Ja teraz jestem sama. Nie czuję się samotna. Na tyle na ile potrafie otwieram sie na ludzi, chociaż teraz przeżywam trudny czas. Prosze o świadectwa dziewic konsekrowanych. A może znacie  osoby które poświęciły w takiej formie życie?

 

#44 2010-05-08 14:14:53

bozena
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Jest strona dziewic kosekrowanych: www.konsekrowane.org
Tam mozna trochę poczytać o tym stanie życia i chyba nawiazać kontakt z dziewicami konsekrwoanymi

 

#45 2010-05-08 14:32:25

ElkAA~~
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Czy te dziewice Konsekrowane to moga rozne dziewczyny nwet takie co maja 19 lat?
Czy ktos zna taka dziewice?
Jakie wymagania sa dla tekiej dziewczyny ktora chce byc Dziewica Konsekrowana?
Bardzo prosze o odpowiedz..

 

#46 2010-05-08 19:42:41

jadwiga
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Z tego, co ja wiem, to wymagana jest DOJRZAŁOŚĆ. A tę na ogół nabywa się z wiekiem. Myślę, że żaden biskup nie odważyłby się dokonać konsekracji dziewiętnastolatki. Nie ujmuję niczego 19- letnim dziewczynom, ale pewne sprawy przychodzą z czasem. Wiesz...to jest tak: Tereska wstąpiła do Karmelu jako dziecko i była dojrzała...Ale obecnie są inne czasy. Wszystko się przesunęło o ileś tam lat. Wiem, że czasem dwudziestolatka jest dojrzalsza od trzydziestolatki a niektorzy nigdy nie osiągną pewnego poziomu dojrzałości...nawet w wieku sześćdziesięciu lat. Ale wracając do meritum, to z tego, co mi wiadomo, raczej dziewiętnastolatka nie ma szans. Zwlaszcza, że formacja przed samą konsekracją trwa kilka lat.

 

#47 2010-05-08 20:07:43

Enieledam
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Elka, poczytaj na stronce w poście powyżej. Jadwiga ma rację. Co nie znaczy, że nie możesz się do konsekracji przygotowywać. Czyli najpierw poczytaj sobie o tym stanie, skontaktuj się z jakimś księdzem - popytaj, spróbuj kierownictwa. A jak się utwierdzisz w zamiarze, skontaktuj się z biskupem - bo to jemu się niejako podlega - i zobacz, co on na Twoje pragnienie.

 

#48 2010-05-09 13:28:25

ElkAA~~
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

rozumiem. jesli to wola boza to tak pokieruje ze to ma byc w mym zyciu.
Pozdrawiam i dziekuje za wszystko

 

#49 2010-05-10 08:43:16

Jana Mlada OSB
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

jadwiga napisał(a):

Z tego, co ja wiem, to wymagana jest DOJRZAŁOŚĆ. A tę na ogół nabywa się z wiekiem. Myślę, że żaden biskup nie odważyłby się dokonać konsekracji dziewiętnastolatki. Nie ujmuję niczego 19- letnim dziewczynom, ale pewne sprawy przychodzą z czasem. Wiesz...to jest tak: Tereska wstąpiła do Karmelu jako dziecko i była dojrzała...Ale obecnie są inne czasy. Wszystko się przesunęło o ileś tam lat. Wiem, że czasem dwudziestolatka jest dojrzalsza od trzydziestolatki a niektorzy nigdy nie osiągną pewnego poziomu dojrzałości...nawet w wieku sześćdziesięciu lat. Ale wracając do meritum, to z tego, co mi wiadomo, raczej dziewiętnastolatka nie ma szans. Zwlaszcza, że formacja przed samą konsekracją trwa kilka lat.

Jadwiga ma racje. Do konsekracji dziewic na rece biskupa trzeba byc dojrzala osoba. Znam kilka dziewic konsekrowanych i o ile wiem, to zazwyczaj czekaja kilka lat - w tym czasie skladaja zazwyczaj sluby czystosci na rece spowiednika. U nas tez jest wymagane, by kobieta ta miala juz swoj zawod, po studiach i tak. Jedna z moich wspolstudentek przygotowuje sie do uroczystej konsekracji juz ponad 6 lat, i jeszcze chwile bedzie to trwalo... ale czystosc konsekrowana juz zyje... wiec img/smilies/smile cierpliwosci.
Chodzi tez o to, ze dziewica konsekrowana ma zycie trudniejsze przez to, ze raczej nie zyje we wspolnocie (chociaz moga sie gromadzic i zyc razem, to cos innego niz zycie we wspolnocie zakonnej), to tez musi byc naprawde bardziej dorjzala, jak rowniez samodzielna i w stanie zatroszczyc sie o siebie - bo nikt inny tego nie zrobi.

 

#50 2010-05-10 18:40:56

ElkAA~~
Gość

Re: Dziewice konsekrowane

Szczesc boze Jana Malda OSB!

Przyznam racje musi byc dorzalosc takiej dziewczyny, kobiety.
Ale jesli ktos czuje ze chce byc tylko dla Jezusa , jego Oblubienica a on mym Oblubiencem  i nie wiem skad tak czuje ze jestem dla niego przeznaczona.
Kiedys moja kuzynka powiedziala mi przed tym jak myslalam o spotkaniu z siostra z powolan  takie slowa: : "Ty jestes przeznaczona Bogu"
moze Jezus sam chce miec tylko w samotnosci razem z nim dzielic  zycie?
Tylko czas da poznac i byc cierpiliwym.
Ale czy moga takze byc takie dziewczyny ktore posiadaja problemy zdrowotne i uszczerbek ( tzn uposledzenie w stopniu lekkim?)?
wiem takze ze same beda sobie radzic tzn. musz miec swoje mieszkanie? Czy mozna np. mieszkac z rodzicami a mic swoj osobny pokoj?
Przyznam sie ze dopiero co sie dowiedzilam o Dziewicach Kosekrowanych jak mi sie zwali caly swiat.
Jak przeczytalam arykul o takiej dziecicy to przez ten czas jakos sie tak zachowalam jak bym zyla bedac dziewica juz poslubiona jemu.
To jest bardzo dziwne ale czemu one tak nagle jaby mnie znalazly , czy to moze byc wola Jezusa?
Pozdrawiam cie i dziekuje wszystkim za modlitwe.
Ja tez pamietam o was.

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo