'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#1 2017-01-13 09:48:31

mynia
Moderator

Małżeństwo niesakramentalne a sakramenty

Chciałabym poruszyć kwestią osób żyjących w małżeństwie niesakramentalnym, które chciałyby przystępować do sakramentów lecz nie mogą. Wiem, w sumie, tylko tyle, że jesli złożą ślub czystości i zobowiążą się żyć jak brat z siostra, to i będą mogli korzystać ze spowiedzi i przystępować do komunii. .. Ale...jak to wygląda w praktyce? Komu, jak, gdzie i kiedy składają ten ślub? Czy świadkiem ślubu musi być kapłan? Czy wcześniej przechodzą jakąś formację/przygotowanie? Czemu po ślubowaniu nie mogą przystępować do komunii we własnej parafii, tylko gdzieś, gdzie ludzie nie wiedzą, że zawarli "tylko" małżeństwo cywilne? Czy o ślubie czystości mogą powiedzieć najbliższym, czy też obowiązuje ich dyskrecja? Wreszcie-czy o takim stanie można powiedzieć, że to swoiste powołanie w powołaniu? No, a w praktyce... czy mogą mieszkać w jednym domu? Rozumiem, że dzielenie łoża jest wykluczone. Pocałunki też, skoro ma to być jak brat z siostrą... A przytulenie? W sumie, to co im wolno?

Offline

 

#2 2017-01-13 10:52:52

ruslana
Użytkownik
Imieniny: 22.07
Urodziny: 19.01
Skąd: Świętokrzyskie

Re: Małżeństwo niesakramentalne a sakramenty

To trudny temat. Z tego co wiem, to takie małżeństwa same podejmują taką decyzję, że będą białym małżeństwem i chyba nie muszą tego nikomu mówić, ani księdzu ani bliskim, rodzinie. A dlaczego nie mogą przystępować do Komunii św. w swojej parafii? Dlatego, żeby nie dawać innym zgorszenia. Moim zdaniem to nie jest powołanie w powołaniu, bo Bóg powołuje małżonków również do współżycia, ale jeśli z jakiś względów oni wybrali drogę małżeństwa cywilnego, to to już nie jest wina Pana Boga. Z reguły muszą mieszkać w jednym domu, jeśli mają wspólne dzieci, finanse, itd. Chociaż to wspólne mieszkanie jak brat z siostrą jest zapewne bardzo trudne i dla jednej i dla drugiej strony.


Zaufaj Panu, a On sam będzie działał! (Ps 37,5)
Bóg da ci wyraźny znak do czego cię powołał. (o. Franciszek Jordan)

Offline

 

#3 2017-01-18 12:54:01

dążący do szczęścia
Użytkownik
Imieniny: 8.05
Urodziny: 23.04
Skąd: olsztyn/kraków

Re: Małżeństwo niesakramentalne a sakramenty

Ks. Janusz Gręźlikowski na łamach "Niedzieli" pisze:

Kościół broniąc nierozerwalności małżeństwa, odwołuje się do pierwotnej woli Boga, wyrażonej w akcie stwórczym, jak też do natury sakramentu małżeństwa, który odzwierciedla więź Chrystusa z Kościołem. Kościół stoi także na stanowisku, że trwałości domaga się sama istota przymierza małżeńskiego, która jest wspólnotą miłości. Nierozerwalności małżeństwa wymaga także dobro potomstwa, wreszcie trwałe małżeństwo służy dobru duchowemu i materialnemu społeczeństwa. Krótko mówiąc, nierozerwalność małżeństwa wynika z samej natury osobowego aktu oddania się i wzajemnego przyjęcia małżonków, jak również z natury samej instytucji małżeństwa. Nie może zatem budzić wątpliwości fakt, iż w świetle oficjalnej nauki Kościoła osoby żyjące w związkach pozasakramentalnych nie mogą korzystać z sakramentu pojednania i Eucharystii. Utrzymana w tym duchu dyscyplina Kościoła stanowi jedynie odzwierciedlenie racji i zasad teologicznych. Nie jest to więc zakaz li tylko kanoniczny, płynie on z samego prawa Bożego.
Ponieważ żaden ludzki autorytet nie może rozdzielić tego, co Bóg złączył, stąd też powtórne związki małżeńskie są nielegalne, nieważne i w konsekwencji ich prawo do wzaemnego obdarowywania we wszystkich wymiarach ludzkiej egzystencji jest niepoprawne i grzeszne. Na tej podstawie Kościół nie widzi możliwości rozwiązywania pierwszego, ważnie zawartego małżeństwa, i błogosławienia następnego, co stałoby się podstawą do uczestniczenia w sakramentach pokuty i Eucharystii. Niedopuszczanie osób żyjących w związkach niesakramentalnych do Komunii św. nie oznacza, że są oni katolikami „drugiej kategorii” albo, że są to osoby wykluczone z Kościoła czy ekskomunikowane. Ich życie jednak nie odpowiada nauce zawartej w Piśmie Świętym, stąd też uważa się je za „niepełnoprawnych” członków wspólnoty kościelnej. Kościół jednak nie odwraca się od nich, czuje się za nich odpowiedzialny i mówi im o innych - poza możliwością przystępowania do sakramentu pokuty i Eucharystii - formach uczestniczenia w życiu Kościoła, jak np. słuchanie i rozważanie Słowa Bożego, modlitwa, udział w pomnażaniu dzieł miłości i miłosierdzia, przyjmowanie Komunii św. w sposób duchowy, pomoc w orzeczeniu nieważności małżeństwa.
Kościół jednak w pewnych wypadkach dopuszcza do Komunii św. małżonków będących po rozwodzie, a żyjących w nowym związku cywilnym, jeśli ich rozejście się jest moralnie niemożliwe. Jeżeli osoby te godzą się zaprzestać pożycia małżeńskiego (seksualnego) i żyć jak brat z siostrą. Mówimy wtedy o tzw. białym małżeństwie. Oznacza to konkretnie, że gdy mężczyzna i kobieta, którzy dla ważnych powodów - jak na przykład wychowanie dzieci - nie mogąc uczynić zadość obowiązkowi rozstania się, postanawiają żyć w pełnej wstrzemięźliwości, czyli powstrzymać się od aktów małżeńskich, które przysługują jedynie małżonkom. Decyzja o życiu we wstrzemięźliwości seksualnej ze względu na wyższe dobro, jakim jest możliwość przystępowania do sakramentów, jest decyzją o charakterze wyraźnie religijnym. Zakłada ona dojrzałe rozeznanie obu małżonków, że tego pragną, ale też musi to być decyzja podjęta i rozeznana w wierze i w sumieniu każdego indywidualnie. Nie może być nie tylko namawiania, ale musi być proces rozważny i dojrzały; rozpoznany i przyjęty w wierze i w pojednaniu z Bogiem. W tym wypadku Kościół może udzielić im rozgrzeszenia i dopuścić do Komunii. W przypadku takim duszpasterz, zanim podejmie decyzję na korzyść, musi być przekonany o spełnieniu przez zainteresowanych następujących warunków: a) została naprawiona krzywda w stosunku do współmałżonka i małżeństwa sakramentalnego oraz dzieci zrodzonych w tym małżeństwie;b) istnieje moralna pewność, że powstrzymanie się obydwu stron od współżycia seksualnego zostanie zachowane; c) zostanie usunięte niebezpieczeństwo zgorszenia.
Możemy więc powiedzieć, że „białe małżeństwo” umożliwia osobom żyjącym w związkach niesakramentalnych rozgrzeszenie i przyjmowanie Komunii św. Jest to jedyna możliwość, by osoby te na nowo mogły uczestniczyć w pełnym życiu sakramentalnym Kościoła i nie cierpieć na „głód” sakramentów. Zapewne podjęcie takiej decyzji przez osoby żyjące w związkach niesakramentalnych, aby żyć w „celibacie”, „obok siebie”, nie jest łatwe. Wiele jednak małżeństw niesakramentalnych korzysta z tego daru i tej możliwości. Mówią, że otrzymali jakby na nowo darowane życie; cieszą się, że mogą na nowo przystępować do sakramentów świętych. Zapewne decyzja taka wiele ich kosztuje i wymaga wielkiego wysiłku. Mówią jednak, że warto było taką decyzję podjąć, że „celibat” ocalił ich związek nie tylko w wymiarze doczesnym, ale przede wszystkim w wymiarze duchowym. Stwierdzają, że taka decyzja to jakby duchowe odrodzenie i nowo darowane życie. Nie żałują tej decyzji, gdyż zrozumieli, że jeżeli Bóg jest w ich życiu na pierwszym miejscu, to wszystko zaczyna mieć sens, może przynieść radość, pogłębiać życie duchowe i zbliżać do Boga.


da mihi animas caetera tolle - daj mi dusze resztę zabierz

Offline

 

#4 2017-01-18 22:44:20

Kwietniowa
Administrator

Re: Małżeństwo niesakramentalne a sakramenty

dążący do szczęścia; numer i rok wydania gazety poproszę img/smilies/smile


Prawdziwa miłość otwiera ramiona, a zamyka oczy...
św. Wincenty a Paulo

Offline

 

#5 2017-01-19 11:39:00

dążący do szczęścia
Użytkownik
Imieniny: 8.05
Urodziny: 23.04
Skąd: olsztyn/kraków

Re: Małżeństwo niesakramentalne a sakramenty

Niedziela - Edycja Włocławska 30/2004


da mihi animas caetera tolle - daj mi dusze resztę zabierz

Offline

 

#6 2017-01-20 09:30:11

mynia
Moderator

Re: Małżeństwo niesakramentalne a sakramenty

Dziękuję za odpowiedź, Dążący! Ciekawi mnie kwestia - w jaki sposób można zadośćuczynić małżonkowi, z którym się brało ślub kościelny?

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo