'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#1 2018-07-04 20:52:47

daisy
Użytkownik

Znaki a powołanie

.

Ostatnio edytowany przez daisy (2018-07-05 23:37:46)

Offline

 

#2 2018-07-04 21:11:36

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Znaki a powołanie

daisy napisał(a):

...myśl o tym, że rodzina jest czymś mniejszym...

Myśl o tym, że rodzina jest czymś mniejszym, to jakieś nieporozumienie.
Nie ma mniejszych i większych, lepszych i gorszych powołań.
        Właśnie wczoraj czytałam coś na ten temat.
Odszukałam, oto link http://wiez.com.pl/2018/07/04/abp-rys-n … -kosciele/

daisy napisał(a):

co nauczy mnie pokory

Hm, zastanawiam się, jak rozumiesz pokorę. Możesz napisać?

daisy napisał(a):

potrzebuję tylko obiektywnej opinii. img/smilies/smile

Obiektywne - z założenia, w praktyce niestety coraz rzadziej - bywają tylko informacje. Opinia NIGDY nie jest obiektywna, bo z natury rzeczy jest czyjaś, wyraża czyjś subiektywny punkt widzenia. I ten subiektywizm trzeba brać pod uwagę zwłaszcza w Internecie.


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#3 2018-07-04 21:51:46

daisy
Użytkownik

Re: Znaki a powołanie

.

Ostatnio edytowany przez daisy (2018-07-05 23:38:20)

Offline

 

#4 2018-07-05 13:47:34

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Znaki a powołanie

Odpowiedzi są raczej w Tobie niż na forum.


daisy napisał(a):

Zauważyłam że takie myśli wracają zawsze kiedy pokłócę się poważnie z chłopakiem, kiedy zerwiemy

Ha, ile razy można zrywać na serio,  tego nie wiem img/smilies/smile

daisy napisał(a):

na początku boję się tych myśli a później kiedy zgodzę się na nie jako na jedną z dwóch opcji

A umiesz sobie nazwać te dwie opcje?

daisy napisał(a):

Z drugiej strony kiedy myślę o związku myślę o nauce pokory, trudnej nauce miłości, poświęceniu, pozbyciu się egoizmu itd i widzę w tym głównie swój wzrost poprzez pokorę

Wiążesz  taką naukę i szanse na wzrost tylko z relacją  z chłopakiem? 

daisy napisał(a):

rodzina zawsze kojarzyła mi się z życiem codziennym i z małością, dlatego też nie umiem się zaangażować w sprawy mojego chłopaka (studia, praca) bo wydaje mi się, to takie "ziemskie" i niezbyt ważne.

Masz rację, wydaje Ci się... to tylko się wydaje niezbyt ważne i małe. Codzienność jest jedyną rzeczywistością, którą nam dano. Nasze życie toczy się w codzienności. Niekiedy monotonnej. Jesteśmy w tym ciele, w tym czasie i w tym świecie. W takich warunkach, jakie są.


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo