'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#26 2014-04-19 16:11:59

michaleus
Użytkownik
Imieniny: 29.09
Urodziny: 21.01
Skąd: Lublin

Re: Późne powołanie kapłańskie: mąż-wdowiec-kapłan

Wspieram modlitwą, i serdecznie gratuluję. "Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia" - niech te słowa prowadzą Cię na podjętej drodze.


Im więcej daje się Bogu, tym więcej się od Niego otrzymuje.

Offline

 

#27 2014-04-20 12:13:23

johnek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Deutschland

Re: Późne powołanie kapłańskie: mąż-wdowiec-kapłan

Wiem, że Zakon Zmartwychwstańców chce 'przygarnąć' Seminarium. Tam z tego, co wiem jest sporo miejsca fizycznego na taką inicjatywę. Ja natomiast nie próżnowałem i jednak w między czasie rozmawiałem z kilkoma zakonami. Zostałem do dwóch zaproszony. Wybrałem a może to mnie wybrano. Idę tam gdzie mnie chcą. Nie napiszę teraz gdzie i do kogo ale to Zakon z pięknym Charyzmatem i otwarty na ludzi i bardzo pracowity. Obecny również poza granicami Polski. Dlaczego zmieniam zdanie i wybieram opcję zakonu? Po prostu męczę się żyjąc w zawieszeniu. A ponieważ znaleźli się tacy, dla których mój wiek naprawdę nie jest niczym szczególnym a mają przećwiczone przyjmowanie i osób starszych ode mnie znacznie. Nie obiecuję, że dam radę, nie obiecuję, że podołam. Moje zdrowie fizyczne nie jest specjalnie dobre. Jest złe. Na chwilę obecną zaczynam gwałtownie intensyfikować leczenie. Może się uda. W każdym bądź razie napiszę i dam znać, jeżeli kogoś to interesuje, co będzie dalej. Jestem urzeczony podejściem osób odpowiedzialnych za powołania w tymże zakonie do mojej osoby i każdej innej szukającej swojego miejsca w życiu.

Powodzenia , Bardzo mądrze piszesz .  Człowiek może całe życie byc w takim zawieszeniu i zwlekać z różnych powodów z podjeciem jakiejś odpowiedzialnej decyzji dla swojego życia . Najgorsze że jak człowiek już jest troche starszy powiedzmy wiecej niz 5 lat po maturze to z miejsca jest jakby naznaczony i musi udowodnić juz podczas pierwszej rozmowy wstępnej  co jak dlaczego z jakich pobudek ? czemu tak późno  itd  . Wiem że tacy co po maturze idą też odpowiadają na takie pytania ale nie ma co ukrywać starszych bardziej przepytują i drążą .  Daj znać z czasem jak sie tam dzieje  u ciebie .

Ostatnio edytowany przez johnek (2014-04-20 12:14:28)


Pozostańmy z daleka od tego co błyszczy , kochajmy naszą małość oraz to że nic nie odczuwamy wtedy będziemy ubogimi w duchu -Św Teresa od Jezusa

Offline

 

#28 2014-04-20 21:13:09

kalinka
Użytkownik

Re: Późne powołanie kapłańskie: mąż-wdowiec-kapłan

thegadfly napisał(a):

W każdym bądź razie napiszę i dam znać, jeżeli kogoś to interesuje, co będzie dalej.

Mnie interesuje,co będzie dalej. Idź tam,gdzie Pan Cię poprowadzi.

Offline

 

#29 2014-04-20 23:51:20

michaleus
Użytkownik
Imieniny: 29.09
Urodziny: 21.01
Skąd: Lublin

Re: Późne powołanie kapłańskie: mąż-wdowiec-kapłan

No ja akurat z tego co pamiętam, to osoby po 30 roku życia nie były jakoś szczególnie "prześwietlane", kiedy chciały wstąpić. Jeżeli jakiś zakon informuję potencjalnych kandydatów, że przyjmuje w swoje szeregi dajmy na to od 19-35 roku życia, to teoretycznie do każdego podchodzi 'podobnie'. W tym sensie, że jak przychodzi człowiek w wieku lat np. 34, to nie jest to jakaś 'ekstrawagancja', i sami przełożeni liczą się z możliwością przyjmowania takich staruszków img/smilies/wink - skoro ustalili taki przedział wiekowy. Może rozmowa jest dłuższa, bo i życie 35-letniego mężczyzny znacząco różni się od tego, który dopiero odebrał świadectwo maturalne. Mają prawo się dowiedzieć do robił, czy studiował, pracował, gdzieś wyjeżdżał. Raczej nie działa to na zasadzie :"A czemu dopiero teraz pan do nas się zgłasza? Można było 10 lat temu."


Im więcej daje się Bogu, tym więcej się od Niego otrzymuje.

Offline

 

#30 2014-04-21 08:38:55

x.krystian
Gość

Re: Późne powołanie kapłańskie: mąż-wdowiec-kapłan

Zgadzam sie z wypowiedzią brata... Kandydaci do zakony czy do seminarium są traktowani w tamim samym stopniu. Oczywiście życie młodego człowieka zaraz po maturze wygląda inaczej niż osoby, która już pracowała i jest dojrzała... Przełożeni zakonni (seminaryjni) muszą sprawdzić motywację danego kandydata, dlaczego odkrył swoje powołanie, jakie są jego cele, czym kierował się przy wyborze swojego powołania, czy zgromadzenia. Obecnie możemy dostrzec syndroma tzw. " spóźnionych powołań". Spóźnionych chodzi tutaj o wiek. Wielu z tych kandydatów zastanawiało się już wcześniej nas seminarium czy zakonem, ale z wielu przyczyn nie podjęli tej drogi. Ale Pan Żniwa jest nieugięty i jeśli Pan chce kogoś mieć w swoich szeregach to będzie dalej próbował, aby kandydat usłyszeć głos Boga. Poza tym każdy kandydat w ciągu swojej formacji musi przejśc badania psychlogiczne. Pierwsze takie badanie jest właśnie przed przyjęciem, a drugie przed świeceniami kapłańskimi! Może ktoś powiedzieć po co tyle formalności... jest tylko jeden powód - dobro Kościoła!

 

#31 2014-04-21 11:54:40

exe
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Zabrze

Re: Późne powołanie kapłańskie: mąż-wdowiec-kapłan

W mojej sytuacji rodzinnej i społecznej, rozważam w sercu przynależność do Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych, toteż podejrzewam, że czuję porywy serc, rwących się w objęcia oddania się regule.

http://www.ocds.katowice.opoka.org.pl/i … t&id=7

W tych czasach, kiedy serca ludzkie tak bardzo są podtruwane jadem tego świata, serdeczne Bóg zapłać Wam, Siostry i Bracia, za tak oddaną służbę naszemu Panu, Jezusowi Chrystusowi.

Offline

 

#32 2014-04-21 13:47:33

rut
Gość

Re: Późne powołanie kapłańskie: mąż-wdowiec-kapłan

Najgorsze że jak człowiek już jest troche starszy powiedzmy wiecej niz 5 lat po maturze to z miejsca jest jakby naznaczony i musi udowodnić juz podczas pierwszej rozmowy wstępnej  co jak dlaczego z jakich pobudek ? czemu tak późno  itd  . Wiem że tacy co po maturze idą też odpowiadają na takie pytania ale nie ma co ukrywać starszych bardziej przepytują i drążą .

Myślę że bardzo dużo zależy od konkretnego Zgromadzenia... jak ja wstępowałam po maturze od razu do Zgromadzenia, to też byłam baaaardzo dokładnie prześwietlana właśnie w odwrotnym kierunku, czemu tak wcześnie, czemu nie zrobię wcześniej studiów itp. a przełożeni z poprzedniej kadencji przed tą, która mnie przyjmowała w ogóle nie przyjmowała z zasady osób przed studiami, mimo że wiem jest ustalony 18-35, ale uważali, że studia dają dużo doświadczenia życiowego, które jest potem cenne i dlatego motywacje osoby po maturze nie są jeszcze ukształtowane. I nie dotyczyło to niedojrzałości konkretnych osób, tylko założenia nawet jeszcze przed ich poznaniem. Dlatego wydaje mi się, że nie ma takiej reguły, że te starsze powołania są tak mocno kontrolowane. Zresztą zastanawiam się: czy to źle? Spotkałam się z dwoma bardzo skrajnymi stylami poznawania kandydatów (w tym wypadku akurat kandydatek, ale myślę, że to uniwersalne) i przyjmowania ich do zakonu : jeden polegający na tylko takim pobieżnym poznaniu, jedno spotkanie, pozytywna opinia, reszta dokonuje się już po wstąpieniu, albo drugi opierający się na bardzo dobrym poznaniu, szczegółowym, przenikającym wszystkie sfery i całą historię życia już przed wstąpieniem i jako niezbędny warunek wstąpienia. I szczerze mówiąc nie wiem, który styl jest lepszy, czy w ogóle można to tak wartościować. W każdym razie ja nie mam nic przeciwko baaaardzo szczegółowemu prześwietlaniu kandydata czy kandydatki do zakonu i raczej rozpatruję to jako zaletę, a nie wadę img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez rut (2014-04-21 13:48:36)

 

#33 2014-09-23 08:44:07

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Późne powołanie kapłańskie: mąż-wdowiec-kapłan

archidiecezja katowicka donosi że seminarium już powstało, a dziś zaczynają się rozmowy - módlmy się za kandydatów img/smilies/smile
http://www.archidiecezja.katowice.pl/in … do-swiecen


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo