'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku
  • Index
  •  » Świadectwa
  •  » Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

#1 2008-06-09 18:17:12

pouluska
Gość

Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Długo zbierałam się aby to napisać. Mimo tego, że mam dopiero 15 lat doświadczyłam Boga w swoim życiu...
W grzechu nieczystości (chodzi o samozadowalanie się) trwalam cos chyba ok.  2 lat. Na początku nie zdawalam sobie sprawy ze to grzech, pozniej juz wiedzialam i wtedy sumienie zaczęło mnie męczyć... Oczywiscie wmawialam sobie ze w zadnym nalogu nie jestem. Ale bylam. Szatan namawial, kusil... Powiem szczerze ze chcialam z tym skonczyc, wiele razy probowalam, ale zawsze ulegalam.. Mialam dosc. Nie spowiadalam sie z tego bo sie wstydzilam. Az pewnego dnia siedzialam z kolega w szkole i rozmawialismy (bo wiadomo jak to chlopcy w tym wieku, hormony itp.) i nagle on mi mowi "A wiesz, ze ksiadz na spotkaniu do bierzmowania mowil ze onanizacja to grzech i trzeba sie z tego spowiadac..." wtedy to normalnie cos we mnie uderzylo... w domu nie wiedzialam co mam ze soba zrobic. Do spowiedzi szlam po poludniu, min. po podpis w indexie, bylo to przed swietami Bozego Narodzenia. To byla najlepsza spowiedz w moim  zyciu.  Udalo mi sie... WYSPOWIADALAM SIE! i ulzylo mi bardzo..... Od tego czasu nie robie tego! Szatan kusil i kusi b.czesto, ale wiem ze Pan Bóg zawsze mi pomaga, a gdyby go  nie bylo to kilka razy bym juz ulegla!! Juz 6 miesiac trwam i wytrwam bo tego b.chce!!! Chwala Panu!!!!!!!!

To moje jedno swiadectwo, moze komus pomoze...

img/smilies/smile

 

#2 2008-06-09 21:30:36

omyk
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

To na samym początku witam cię wśród nas, tak wolność jest darem od Pana... wolność od grzechu, czy też przeszłości. Masz rację Bóg może nas ze wszystkiego wyciągnąć bo On nienawidzi grzech, lecz kocha grzesznika

 

#3 2008-06-12 01:34:20

luckoradversity
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

adark co do tej muzyki to w naszym wieku ^^ 14-18 lat zazwyczaj tak jest...

 

#4 2008-06-12 09:58:47

Olunia :
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

No ja nie wiem, Luck... img/smilies/wink Ja bez muzyki potrafię żyć xD

 

#5 2008-06-14 21:33:31

dear life
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Gratulacje pouluska !!! Pan jest wielki i miłosierny, i jeżeli Jemu zaufamy, On nas z każdego nałogu wyprowadzi. img/smilies/smile) Wiem jak to jest, ale sama przez to przeszłam. To było okropne. Już pod koniec nie chciałam tego robić, byłam zniewolona przez grzech. Udało mi się wytrwać miesiąc. Jednak nigdy się z tego nie spowiadałam (niewiedza, wstyd). Pewnego wieczoru, gdy gorliwie się modliłam Pan mnie dotknął. Czułam Jego obecność. Następnie rozpłakałam się i wiedziałam  dlaczego. Wiedziałam, że to przez te życie w grzechu. Nie chciałam już tak i chciałam natychmiast pójść do spowiedzi. Poszłam do bardzo miłych Ojców Paulistów. To było fantastyczne. To było jak zdjęcie brzemienia z moich pleców. Ten ciężar został ze mnie zdjęty. Chwała Panu !!! Jestem mu bardzo wdzięczna, za To co zrobił. To coś niesamowitego. Podobnie jak ty, jestem wyzwolona od około pół roku.

 

#6 2008-06-15 13:52:00

Olunia :
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Nie można mówić o wyzwoleniu z nałogu po sześciu miesiącach bez - fakt, pól roku czystości jest osiągnięciem, ale nie ma się gwarancji, że nigdy się do tego nie wróci, trzeba cały czas nad tym pracować! Człowiek będzie naprawdę wolny od nałogu wtedy, gdy przestanie liczyć dni bez np. alkoholu lub masturbacji. Dlaczego liczycie dni bez? Bo tak naprawdę wiecie, że nadal w tym tkwicie - choć często nie chcecie tego przyjąć do świadomości. Nie piszę tego złośliwie, albo żeby Was zniechęcić do walki o czystość, tylko po to, żeby uświadomić jak jest.

Ostatnio edytowany przez Olunia : (2008-06-15 13:54:49)

 

#7 2008-06-15 14:20:40

pouluska
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

nie licze dni, tylko opisalam swiadectwo, teraz juz na to nie zwracam uwagi ile dni itp

 

#8 2008-06-15 17:29:16

Pchela
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

dbałość o czystość jest naszym udziałem rzez całe życie. Sa okresy wzlotów, upadków, ale tak naprawde jak ktoś raz upadł, to musi juz za każdy dzień w czystości dziękować a pewność, ze sie nie upadnie jest tylko pokusą, bo gdy ta pewność sie pojawi to jest moment gdy liczymy na siebie i... najczęściej nie wiele czasu mija do upadku następnego.
Fajnie ze macie odwage pisać o takich doświadczeniach, ale uważajcie i módlcie się nadal o tę czystość, która jest juz waszym udziałem ale o którą trzeba walczyć.

 

#9 2009-02-08 16:33:38

piotrk
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Kod:

"Szatan nie będzie kusił –
chlebem i służbami –
raczej wyświetli film pornograficzny
poszczuje paszportami –
albo rekomendacją na wysoki stołek”.

wiersz bardzo znanego polskiego polityka,który ostatnio się jednak zagubił img/smilies/wink

 

#10 2009-02-08 18:34:59

piotrk
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Judith napisał(a):

nałogowcem jest sie całe zycie, (tak samo jak alkoholikiem na przykład jest sie całe zycie nawet jesli sie nie pije-wtedy jest niepijacy alkoholik.) nałogu masturbacji sie to tez tyczy, mimo ze przestałas nadal jestes nałogowcem.  teraz tylko zostało modlic sie i trwac w dobrym aby nie wrócic do "starych" nawyków. nie pisze tego  złośliwie, chce tlyko abys wiedziała ze nałogowcem jest sie całe zycie (tyczy sie to wszystkich uzależnień).

straszysz tylko i piszesz nieprawde ,to nie jest tak ...nieraz na wyjście z nałogu trzeba kilka miesięcy ,nieraz kilka lat,ale po dłuższym okresie tak zwanej "remisji" człowiek staje się całkowicie wolny
długość takiego okresu remisji jest jednak bardzo różna ;)

 

#11 2009-02-08 18:56:18

w drodze do...
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: 52° 35' N -21° 05' E

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Judith ma rację.
Dorzucę jeszcze, że uzależnienia wymagają fachowego leczenia poprzez psychoterapię - alkoholizm jest chorobą.

Ostatnio edytowany przez w drodze do... (2009-02-08 18:57:45)


Navigo ergo sum

Offline

 

#12 2009-02-09 12:20:31

ktoś23
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Chciałabym się czymś podzielić ale nie wiem czy zrozumiecie...  Kiedyś też walczyłam z onanizmem (niestety czasem to jest silniejsze niż ja), potem był seks, gwałt a na koniec depresja. Jeśli możecie to walczcie z swoimi słabościami, nie pozwólcie by was zabijały i zniewalały. Mnie zabijały każdego dnia, nienawidziłam siebie do tego stopnia, że zaczęłam się samookaleczać, otarłam się nawet o śmierć a teraz dzięki mojej przyjaciółce wychodzę na prostą. Nie jestem osobą jakoś szczególnie wierzącą, ale wierzę, że Pan Bóg zsyła na nas różne doświadczenia aby nas wzmocnić... Postawia również na naszej drodze cudownych ludzi... Dziś dziękuję Mu że ocalił mnie, że dał mi drugą szansę... Cieszę się że nadal żyję!
Pozdrawiam was bardzo serdecznie:)

 

#13 2009-02-19 09:14:16

piotrk
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

koleżanko "ktoś" mój znajomy jest adminem na grupie dyskusyjnej dla osób uzależnionych od masturbacji,pornografii,seksu i nałogowej miłości,grupa nazywa się Wiosna ,grupa jest w pełni anonimowa ,jak chcesz to się przyłącz

link do grupy
http://www.slaa.pl/wiosna

instrukcja jak zapisać się do grupy

Jeżeli chcesz zostać uczestnikiem/uczestniczką Wiosny, wyślij e-mail na adres: wiosna-subscribe@yahoogroups.com. Treść e-maila jest dowolna. Otrzymasz w odpowiedzi e-mail o temacie "Please confirm your request to join wiosna". Kliknij na zawarty w e-mailu link lub kliknij "Odpowiedz" i wyślij nie wpisując żadnego tekstu. W odpowiedzi otrzymasz e-mail o temacie "File - Wiosna - w odpowiedzi na zgloszenie", który zawiera informacje o grupie Wiosna i zasady uczestnictwa oraz pozostałe wskazówki.

 

#14 2009-12-14 16:49:45

dzieciak
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: dolnosląskie

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

bo to tego potrzeba bardzo dużo samokontroli.
Ja, akurat w tej materii nie mam problemu, ale w innych mam, i wiem, że nie warto się załamywać z powodu upadku...Owszem, na pewno to jest przykre, na pewno w jakimś stopniu bolesne, zawiodłaś siebie, zawiodłaś może kogoś innego...Ale liczy się ciągle tylko to, żeby na nowo się starać, żeby SPRÓBOWAĆ  się w sobie zaprzeć...żeby dać sobie kolejną szansę...
***
pozdrawiam
i życzę wytrwałości w walce ze swoimi słabościami!


'Będzie błogosławił...
Będzie łamał...
Będzie dawał swoim uczniom...
     I nigdy nie zrezygnuje z Ciebie !' <3

Offline

 

#15 2011-08-12 13:03:17

Dzastis
Użytkownik

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Dziękuję Ci za to Świadectwo Poluluska. Ja też miałam z Tym duże problemy.. Jednak Pan mi też pomógł..I jestem Mu Bardzo wdzięczna i Chwale go za każdy dzień w którym to zapominam lub kusi mnie do tego Zło!! (Również mam dla Was moje kolejne świadectwo..ale to może napisze  dziś później Wam je dobrze? )Poczekacie na pewno.. img/smilies/wink Z Bogiem trzymajcie się i  nie ulegajcie Złu.. będę się za Nas Wszystkie modlić by tak było.. byśmy Wszystkie na tym forum nie uległy temu Złu !!


Trzy słowa które wprawiają mnie w błogi spokój to:
Pokój,Harmonia,Dobro
         
Jedyną wierną do końca miłością jest Jezus Chrystus

Offline

 

#16 2011-10-09 19:36:45

Kaati
Użytkownik

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Gdyby nie moja słabość, pracowałabym usilnie i modliłabym się usilnie. I uważałabym: przecież pracuję i się modlę, wszystko jest O.K. Jestem dobrym człowiekiem. I porównywałabym się do tych, co nie pracują i się nie modlą, a to jest zaczyn ciasta z którego czerpią drożdże pychy. Ale upadam, często i ciężko. I pytam, dlaczego, Panie?  I nie otrzymuję odpowiedzi. I się buntuję. Ale wciąż poszukuję tej odpowiedzi. A kiedy pijak przepuszcza mnie w drzwiach, to zauważam, że ja dla niego nie byłabym taka miła. Wcześniej nie zwróciłabym na niego nawet uwagi. Zmarnował sobie życie i jest ślepy na wszelkie argumenty, jego sprawa. Jego potargane włosy... no, gdzieś już takie widziałam...potargane włosy układają się we wzór...ostre igły i te potargane włosy...gdzie...cokolwiek jednemu z braci moich najmniejszych uczyniliście...To On!...z naszej pasyjki w kościele!
Kto jest ślepy...ja!...i lawina oskarżeń. To nic nie da. Boże, może ja w swoim życiu upadam niżej niż ten pijak. Dobra, niżej jak ten pijak. Terapia szokowa. Tak, to dla mnie; Dezyderata i 10 kroków trzeżwiejącego...grzesznika. Tak, przyznaję, że jestem słabsza niż on. Zawołanie powtarzane nieustannie: Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną! Powtarzane do końca życia...
I lżej, słabości nie są tak częste. I potwierdzenie tej postawy w słowach błogosławionej Miriam: "W niebie są wszystkie wady z wyjątkiem pychy, w piekle są wszystkie cnoty z wyjątkiem pokory".

Offline

 

#17 2015-01-03 15:46:33

mocher
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Znalazłem Barkę teraz niedawno.img/smilies/smile Chciałem was przywitać jestem tutaj nowy:)Nie odbierajcie źle mojego nicku bardzo go lubie poniewaz niedawno dajac swiadectwo na forum podobne do tego ktore wam daje tu poniżej zostalem nazwany mocherem za to co mowie i bardzo to do mnie przylgnelo bo w dalszej dyskusji udalo mi sie uargumentowac i utrzec nosa osobie ktora tak nazywa starsze osoby i nie ma do nich szacunku ale do rzeczy...  Podziele sie świadectwem ktore jest dla mnie bardzo ciezkie do opowiedzenia.Jestem praktykujacym katolikiem i zawsze czulem obecnosc Boga potrzebowalem i potrzebuje modlitwy czy uczęszczania do Kosciola w niedziele.
Otóż zmagam sie z bardzo powaznym problemem jakim jest onanizm, masturbacja. Wiecie to przyszło samo tak nagle. Zawsze staralem sie zeby nie wpasc w nałóg narkomanii alkoholizmu i innych uzywek przed ktorymi przestrzegaja nas dorosli i swiat a onanizm wszedl w moje zycie nawet nie wiem kiedy. Poczatkowo wydawalo mi sie ze to przyjemne ze takie nic... ze przeciez dojrzewam ale z czasem robiac to regularnie stało sie to udręką oraz uzaleznieniem. dopiero teraz zdaje sobie sprawe jakie to niesie za sobą konsekwencje. Jak zamykaja sie relacje z rodzina nawet w codziennej rozmowie jak stalem sie zamkniety w sobie egoistyczny i wybuchowy. Masturbacja jest bardzo ciezkim grzechem pożądliwosc oraz patrzenie na innych wylacznie przez żądze i zaspokajanie wlasnych potrzeb jest czyms nie do zniesienia. Zauwazalem ze to co mnie pasjonowalo to co bylo moim hobby zaczelo zanikac i ucichac. Moze ktos powiedziec ze to bzdura ale ja czuje ze to przez grzech masturbacji. Kiedys w przyszłości chcialbym założyc rodzine na katolickim fundamencie nie chce aby w niej byla masturbacja z wiadomych powodów. Oczywiscie nie poddaje sie i walcze z tym choc ciezko i czesto  upadam staram sie opanowac to wszystko leczyc i naprawiac relacje z rodzina. Przegladajac internet i rozne fora w tym temacie widze jak mlodzi ludzie brna w to nieswiadomie staram sie przekonywac ich w komentarzach o tym ze to zlo i niesie za soba bardzo przykre konsekwencje. Wczesniej nie lubilem o tym rozmawiac z nikim nawet anonimowo a w ostatnim czasie sie bardzo otworzylem na rozmowe i dawanie swiadectwa masturbacji czuje ze ktos tego potrzebuje czuje ze  chociaz tak moge komus i moze sobie pomoc otwierajac sie przed innymi. Moze to wszystko co napisalem jest dosc chaotyczne i niepoukladane ale chcialem sie z wami tym podzielic chcialem pokazac ze brniecie w ten grzech ma ciezkie konsekwencje. Mam nadzieje ze Bóg pomoże mi wyjsc z tego uzaleznienia ze dowiem sie jaki jest jego plan... Chciałem was bardzo prosic o modlitwe za mnie o chociaz jedno "Zdrowaś Mario". Wczoraj modlac sie w ciszy swojego serca o wyzwolenie z tego grzechu nauczylem sie bardzo pieknej modlitwy ktora sama weszla mi do głowy " Jezu przeniknij mnie, wejdz we mnie tak abym słyszał w posadzce mojego serca chód Twoich stóp".

Ostatnio edytowany przez mocher (2015-01-03 16:07:38)

 

#18 2015-01-03 16:38:25

Robin
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Witaj mocher dzięki za świadectwo. Wiem o czym mówisz i rozumiem cię bo sam kiedyś zmagałem się z tym problemem. Wiem też jak bardzo trudno jest wydostać sie z tego grzechu ale jak się z niego już wyjdzie to masz w sobie uczucie prawdziwej wolności. Mi gdy zmagałem się z masturbacją pomogły słowa jednego księdza który powiedział mi że kiedy będą nachodzić mnie pokusy do złego mam powtarzać sobie słowa Jezu cichy i pokornego serca uczyń serca mojego według serca twego. Mi te słowa pomogły mam nadzieje że i tobie pomogą.   Pamiętam w modlitwie .

 

#19 2015-01-04 11:46:13

wierząca nastolatka
Użytkownik

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Cześć mocher,miałam podobny problem,tylko,że byłam wtedy dzieckiem i czyniłam to nieświadomie.Potem,gdy zorientowałam się co czynię,przeraziłam się i od tamtego czasu przestałam to czynić,dzięki Bogu.Tylko do tej pory pozostały mi różne pokusy.
Trochę mnie to męczy,ale dostalam od mojej koleżanki,która poszła do zakonu książkę Służebnicy Bożej s.Leonii Nastał pt."Uwierzyłam Miłości".S.Leonia była mistyczką(może o niej słyszeliście) i wczoraj wieczorem zapragnęłam ją poczytać.

W pewnym momencie natrafiłam na słowa Pana Jezusa:

"Duszom,którą z pokorną miłością będą rozważać tajemnice mego niemowlęctwa-moje unicestwienie się aż do tego stopnia doprowadzone,że dobrowolnie przyjąłem na siebie stan niemowlęcia-udzielę DARU CZYSTOŚCI SERCA.
KTO CZUJE GWAŁTOWNE POKUSY NIECZYSTE ,NIECH IDZIE POD KRZYŻ LUB DO ŻŁÓBKA.WOBEC MALEŃKIEGO NIEMOWLĘCIA,KTÓRE LEŻY W TWARDYM ŻŁOBIE,JAKO UOSOBIENIE NIEWINNOŚCI,ZNIKNĄ POKUSY,OSTUDZI SIĘ ŻAR NAMIĘTNOŚCI.

Jestem pewna,że jeśli ktoś w to uwierzy,to na pewno Pa go z tego uwolni img/smilies/smile

Offline

 

#20 2015-01-05 17:45:54

adamsvd
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 1988
Skąd: Gdzieś w Afryce

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

mocher i ja o Tobie pamiętam
niech kolejny rok będzie dla Ciebie czasem błogosławieństwa i dalszego uzdrawiania img/smilies/smile


Duchu Święty Boże
Wszystko z Miłości ku Tobie!

http://www.werbisci.pl/

Offline

 

#21 2015-01-07 18:41:57

Tomek
Użytkownik

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Drogi moherze,
to co napisales powyzej podpada pod pewne stereotypy stworzone przez ciebie oraz zaslyszane. Pierwszy to taki, ze masturbacja jest powodem twojej wybuchowaosci, braku relacji i pewnie wszystkich katastrof w zyciu. Nie, masturbacja najprawdopodobniej jest skutkiem, braku relacji, samotnosci, byc moze niesmialosci. Twoje problemy emocjonalne i zamkniecie sie w sobie, byc moze nawet jakies odrzucenie przez otoczenie skutkuja ze popadasz w takie grzechy. Do tego maskujesz to wszystko na swoj sposob skrojona poboznoscia, takie moherostwem troche zeby przykryc te twoje slabe strony. To jest blad. Mowisz zeby sie modlic, tak. Ale musisz sam cos zrobic z tym problemem. Czyli po pierwsze zawalczyc  o relacje z otoczeniem, podejmij probe rozwilacja relacji z najblizszymi najpierw, rodzina, pozniej z kolegami, kolezankami, znajomymi, z pania w sklepie czy w okienku na kolei. Podejmuj proste, banalne wrecz rozmowy w przestrzeni publicznej. Wyrazaj siebie w kontaktach z ludzmi, nie zrazaj sie, przelamuj rozne strachy,leki. Odejdz od telewizora, komputera, kontaktow i rozmow czysto wirtualnych a przenies je do rzeczywistosci. Podejmij jakas prosta aktywnosc fizyczna, zorganizuj czas, nie pozwalaj sobie na lenistwo, marnotrastwo. Zaloz sobie bana na ogladanie golizny w necie, jak ogladasz, na miescie nie wadz wzrokiem tam gdzie nie twoje i nie powinienes. Badz w swoich postanowieniach konsekwentny, zrob plan dzialania, i odznaczaj postepy, rozliczaj sam siebie z realizacji.
Po tym wszystkim dopiero powiedz Panu Bogu wprost "Ojcze pomoz, zabierz od mnie grzech, ja cos daje z siebie a Ty zrob reszte", popros tez o modlitwe Swietego, ktorego najbardziej sobie cenisz, jesli nie masz takiego poszukaj jakiegos niebywalego grzesznika, ktory zostal Świetym i zaapeluj o wstawiennictwo w modlitwie u Ojca. Powodzenia
apropos: na drodze wiary proponuje droge od fundamentalisty i wiary katechizmowej do Swiatka Zmartwychstalego.

Offline

 

#22 2015-02-03 17:27:48

mocher
Gość

Re: Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Dziekuje za słowa otuchy wsparcia i podtrzymania na duchu. Dziekuje rowniez Tomek za słowa krytyki i za trafne podpowiedzi. Dzisiaj dzien "moralnego kaca", dzien przemyslen i ustalen... kolejny dzien walki z upadkiem. Wiem ze jeszcze duzo musze zrobic aby pokonac moja slabosc ale juz wiem ze sam nie dam rady, chce zeby Bog mi pomogl ale Tomek ma racje, ze najpierw sam musze sie ruszyc i cos zrobic cos zmienic w glebi serca i w przyzwyczajeniach, w stosunku do innych i w otwartosci na swiat a pozniej porozmawiac z Bogiem zeby to odemnie zabral.  Dziekuje jeszcze raz i prosze o modlitwe.

 
  • Index
  •  » Świadectwa
  •  » Z każdego nałogu da się wyjść! A Bóg przemawia w najróżniejszy sposób!

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo