'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#76 2017-02-13 11:27:06

Lidka
Użytkownik

Re: Wynagrodzicielki Serca Jezusa i Maryi

Dziękuję za relację, maluszku.
Zdecydowanie masz rację - nic nie zastąpi formy osobistej. Sama pamiętam początki mojej drogi - opis IŚ, owszem, ale zdecydowanie pomogły mi czytane świadectwa. A największy pożytek przyniosły rozmowy ze współsiostrami. Zwłaszcza siostry z dłuższym stażem instytutowym - to prawdziwe skarby naszych wspólnot!

Offline

 

#77 2017-02-14 20:05:21

maluszek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: spod skrzydeł św. Ojca Ignacego

Re: Wynagrodzicielki Serca Jezusa i Maryi

15 go lutego w Naszym Instytucie szczególne czcimy św. Klaudiusza Colombiere- kierownika duchowego św. Marii Małgorzaty, człowieka, który oddał się całkowicie Panu Jezusowi  na służbę w Towarzystwie Jezusowym, ślubując doskonałe posłuszeństwo regule Towarzystwa. Niech On wyprasza każdej wynagrodzicielce wielką miłość i wierność w przestrzeganiu Naszych Konstytucji . Wspomnijcie nas w swoich modlitwach.


Jezus - moja miłość jest Ukrzyżowany (św. O. Ignacy)

Offline

 

#78 2017-03-19 06:51:03

maluszek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: spod skrzydeł św. Ojca Ignacego

Re: Wynagrodzicielki Serca Jezusa i Maryi

Pomyślałam sobie, że może "od czasu do czasu" zamieszczę tutaj jakąś refleksję na temat tego co bliskie jest naszej wynagrodzicielskiej duchowości. Dziś artykuł o . Ottavio De Bertolis SJ o Godzinie Świętej, który ukazał się w Posłańcu Serca Jezusowego z października 2015 r.( w tłum. o. St. Pyszki SJ)

"Jezus doświadczył oddalenia od Boga jak największy grzesznik, jak jeden z potępionych, cierpiał zamiast nas, aby nikt nie mógł twierdzić, że nie był pokochany miłością bez granic.

Godziną Świętą tradycyjnie określa się klasyczną formę pobożności do Najświętszego Serca, która wzięła początek od słów samego Jezusa: Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie (Mk 14, 34). W każdy czwartek wspominamy tę noc, kiedy Jezus przyjął wolę Ojca, obciążył się naszymi grzechami, wziął na siebie nasze boleści i został zmiażdżony przez nasze nieprawości (por. Iz 53, 4-5). Jezus jest Najwyższym Kapłanem, który wstawia się za swoimi braćmi; jest świętym, niewinnym, bez skazy, który ofiarował za nas samego siebie (por. Hbr 7, 26-27). Na Nim, leżącym na ziemi w ogrodzie Getsemani, sprawdzają się słowa Psalmu: A ja, gdy chorowali, wór przywdziewałem, umartwiałem się postem: i moja modlitwa wracała do mojego łona. Jak po stracie przyjaciela czy brata, chodziłem jak w żałobie po matce (Ps 35, 13-14). Jezus widział wszystkie zdrady i niewierności swoich wyznawców, które dokonają się w całej historii, i modlił się za nas, chorych i grzesznych, a Jego modlitwa docierała do Ojca.

Wtedy Tego, który nie znał grzechu, Bóg uczynił dla nas grzechem, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą (2 Kor 5, 21). Jezus doświadczył oddalenia od Boga jak największy grzesznik, jak jeden z potępionych, cierpiał zamiast nas, aby nikt nie mógł twierdzić, że nie był pokochany miłością bez granic. I tak spełniają się słowa Psalmu: gdy wstąpię do nieba, tam jesteś; jesteś przy mnie, gdy się w Szeolu położę (Ps 139, 8). Jezus zszedł do piekieł, nie tylko zstępując do krainy zmarłych w trakcie misterium Wielkiej Soboty, lecz także zamieszkując wśród grzeszników, biorąc na siebie ich wyrok i przeżywając ich sytuację nieskończonego oddalenia od Boga, ich bezbrzeżny ból, aby każdy, nawet największy grzesznik, mógł powiedzieć, że Jezus stał mu się bliski "aż do końca" (J 12, 1).

Zawsze wywierały na mnie ogromne wrażenie słowa Jezusa skierowane do św. Małgorzaty Marii Alacoque i zanotowane przez nią: "Tu cierpiałem bardziej niż w całej reszcie mojej Męki, widząc się opuszczonym przez Niebo i przez ziemię, obciążony wszystkimi grzechami ludzkości. Stałem wobec świętości Boga, który, nie zważając na moją niewinność, zmiażdżył mnie w swoim gniewie; kazał mi pić z kielicha, który był wypełniony octem i goryczą Jego uzasadnionego wstrętu do Mnie, jakby zapomniał, że jest Ojcem" (...). Nikt na świecie nie jest w stanie zrozumieć głębi bólu, który Jezus wówczas wycierpiał. "To taki sam ból, jakiego doświadcza dusza w stanie grzechu", kiedy stawia się przed trybunałem Bożej świętości, a grzech ciąży na niej i spycha ją słusznie w przepaść kary. Rzeczywiście, Bóg nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał (Rz 8, 32).

W Godzinie Świętej chodzi o medytowanie czy kontemplowanie przez całą godzinę (i więcej) męki Jezusa z pragnieniem ofiarowania Mu miłości i zadośćuczynienia za nasze niewierności i zdrady, w szczególności dusz konsekrowanych. Nie ma jakiejś konkretnej metody: można albo czytać i rozważać relację z Męki Jezusa z jednej z Ewangelii, w całości lub w części, albo modlić się przy pomocy tajemnic bolesnych, albo odprawić drogę krzyżową, albo stać w milczeniu i otworzyć swoje serce przed Jezusem. Każdy niech się modli, jak umie. Początkującym proponuję, by zatrzymali się na opisie agonii w Getsemani albo na fragmencie męki. Po kilkukrotnym przeczytaniu go niech każdy zapyta, co ten tekst chce jemu osobiście powiedzieć i co wnosi w jego życie. Pozwólmy się dotknąć Słowu i kiedy to nastąpi, powiedzmy coś Jezusowi, który wychodzi nam naprzeciw. Możemy też wyobrazić sobie scenę, o której przeczytaliśmy, "wejdźmy" w nią, wyobraźmy sobie, że znajdujemy się w środku niej i odbądźmy rozmowę z obecnymi w niej osobami, spontanicznie i swobodnie. Pozycja ciała ma nam pomóc w modlitwie: stojąca czy klęcząca, siedząca czy leżąca - każda jest dobra; ale także zmieniajmy ją. I pozostańmy na tej modlitwie.

Modlitwa niezależnie od pory jest Jezusowi miła. Jednak czwartkowy wieczór jest dokładnym wspomnieniem owej bolesnej nocy, w której moce ciemności wydawały się odnosić swoje zwycięstwo. Ponadto samo czuwanie ma swoje znaczenie: czuwa się nocą, a noc nie oznacza wyłącznie ciemności zewnętrznych, lecz także te wewnętrzne, duchowe. Uczmy się rozświetlać noc modlitwą, nasze osobiste noce, noce świata, a także wielkoczwartkową noc Chrystusa. Zresztą, Oblubieniec nadchodzi zwykle o północy, a my wychodzimy Mu na spotkanie, biegniemy Mu naprzeciw (por. Mt 25, 6).


By tak się modlić, niekoniecznie musimy fizycznie znajdować się w kościele, jakkolwiek prawdą jest, że modlitwa przed Najświętszym Sakramentem to szczególny rodzaj modlitwy. Nie chodzi jednak koniecznie o wyjście z domu i być może jest to właśnie okazja, by wejść w milczeniu do własnego pokoju i modlić się w ukryciu. W tej Godzinie każdy z nas, a zwłaszcza kapłani, znajdą niewyczerpane źródło łask, pocieszenia i duchowego wsparcia, przyczyniania się jednych za drugimi i płodności apostolskiej własnego posługiwania. To prawdziwa "szkoła Serca Boga", które objawia się temu, kto Go szuka."


Jezus - moja miłość jest Ukrzyżowany (św. O. Ignacy)

Offline

 

#79 2017-03-19 08:41:45

maluszek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: spod skrzydeł św. Ojca Ignacego

Re: Wynagrodzicielki Serca Jezusa i Maryi

I jeszcze słówko o tym co u nas słychać. Wczoraj spotkałyśmy się w Krakowie - to taka nasza tradycja - raz w roku spotykamy się w mieście, gdzie jest grób Naszego Ojca Założyciela ( przyjeżdżamy zawsze w okolicach uroczystości Św. Józefa). To jest dla nas czas wspólnej modlitwy, ale też i rekreacji, wzajemnego bycia we wspólnocie siostrzanej. Tym razem towarzyszył nam o Stanisław Łucarz SJ- pomagał nam lepiej zrozumieć nasz charyzmat dzieląc się słowem na temat wynagradzania i jego dwóch aspektów - expiatio i reparatio.
Konfernecję można odłsuchać: https://www.dropbox.com/s/gvrrl7io3plwf … e.zip?dl=0

Ostatnio edytowany przez maluszek (2017-11-04 20:16:33)


Jezus - moja miłość jest Ukrzyżowany (św. O. Ignacy)

Offline

 

#80 2017-11-03 11:57:59

maluszek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: spod skrzydeł św. Ojca Ignacego

Re: Wynagrodzicielki Serca Jezusa i Maryi

Garść informacji z naszego podwórka: ja byłam w Ziemi Świętej (moja zaległa podróż poślubna), dwie z Naszych odwiedziły Matkę Bożą w Fatimie, Beatka pojechała na międzyinstytutowe spotkanie młodych do Milanówka (tym razem organizowały je Instytut Dominikański), kilka wynagrodzicielek wzięło udział w Różańcu do granic - modliły się w Tyliczu/Leluchowie.....mam nadzieję, że już niedługo  coś więcej będzie można o tym poczytać na  naszej stronie internetowej.
Uwaga!!! Przeprowadzam również sondaż na temat zapotrzebowania na wakacyjne skupienie dla młodych rozeznających powołanie - o czym byście chcieli, żeby było- o świetnym narzędziu do rozeznanwania img/smilies/smile, o mężnej Judycie, a może o Rut zbierającej  kłosy.....a jeśli ktoś ma jeszcze inny pomysł - proszę pisać: inwyn@interia.pl ; zbieram, rozważam, przemadlam.....a potem zapraszam do Nas:)img/smilies/smile


Jezus - moja miłość jest Ukrzyżowany (św. O. Ignacy)

Offline

 

#81 2018-04-08 17:40:10

maluszek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: spod skrzydeł św. Ojca Ignacego

Re: Wynagrodzicielki Serca Jezusa i Maryi

Chcę podzielić się z wami radością - w sobotę- Agnieszka, nasza najmłodsza współsiostra rozpoczęła okres próby wstępnej, który jest bezpośrednim trwającym dwa lata etapem przygotowań do złożenia I ślubów. Bogu dzięki za Nią!


Jezus - moja miłość jest Ukrzyżowany (św. O. Ignacy)

Offline

 

#82 2018-06-02 18:17:18

maluszek
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: spod skrzydeł św. Ojca Ignacego

Re: Wynagrodzicielki Serca Jezusa i Maryi

Trwamy w nowennie przed uroczystością Najświętszego Serca Jezusa - to dla Nas ważne dni.W piątek w następnym tygdniu zjeżdżamy się do Naszego domu w Krynicy, aby tam wspólnie świętować. A w niedzielę 10 czerwca w parafii św. Antoniego w Krynicy właśnie będę mówić trochę o Naszym sposobie życia. Kto chce posłuchać na żywo- zapraszam.
I jeszcze jedno zaproszenie - razem z Majką - Chrześcijańską Mamą:) na profilu FB oraz na blogu Majki na www.deon.pl  dajemy codzienne wprowadzenia do modlitwy przed uroczystością Serca Bożego - może ktoś z Was zechce modlić się z Nami.


Jezus - moja miłość jest Ukrzyżowany (św. O. Ignacy)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo