'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#1 2008-04-29 15:46:46

Izka
Gość

Tolkien!

Hej! img/smilies/smile

Kto z Was czytał Tolkiena? Lubicie "Władcę pierścieni", "Hobbita", czy "Silmarilliona"?
Ja dzięki niemu powoli zaczęłam zwracać się ku Bogu i ostatecznie - nawróciłam się img/smilies/teu45 To dosyć długa historia będąca przykładem, że Pan Bóg ma niesamowite pomysły na to, aby przyprowadzić zbłąkane owieczki do Siebie....
Bardzo wiele zawdzięczam jego twórczości, ale i samej postawie tego pisarza - głęboko wierzącego katolika, znakomitego myśliciela i fenomenalnego językoznawcy (ja jestem miłośniczką języka img/smilies/wink).
Czy ktoś z Was też jest tolkienomaniakiem? img/smilies/tongue
Pozdrawiam! img/smilies/big_smile

 

#2 2008-04-29 19:06:39

verax
Gość

Re: Tolkien!

No, no, no najbardziej frapujący jest fakt twego powrotu do Boga dzięki jego książkom, nie oprę się. Proszę, opowiedz nam o tym. Ciekawi mnie to bardzo
Co do samego pisarza to nie wiem, lubię jego twórczość, ale nie porywa mnie, tak jak robi to na przykład pan Sapkowski (kochu, kochu ;*). Może nie dorosłem, może wyrosłem, ale obiecuję, że zabiorę się za trylogię jeszcze raz bo utknąłem na drugim tomie, z powodu tłumaczenia pana Łozińskiego, które zraża swą formą i konwencją (jeśli chcecie się NIE zawieść kupcie tłumaczenie tej babki, przetłumaczyła Tolkiena G E N I A L N  I  E!)
Tolkien by nie mówić o nim źle, to opowiem, że uwielbiam język jakim piszę, bardzo dostojny i nad wyraz pomocny przy grach RPG. Poza tym wyobraźnia i przedstawianie świata, faktów i przygód w jego książkach powala, ale fakt, faktem jak dla mnie za bardzo "zamula".

Co inni o tym sądzą? <porusza brwiami ostentacyjnie> img/smilies/tongue

 

#3 2008-04-29 19:16:19

karmelcia
Gość

Re: Tolkien!

oooo ja jestem fanką Tolkiena. Ciągle jego książki robią na mnie wrażenie, że wymyślił te wszystkie krainy, mapy, języki, historię, plemiona, no po prostu nic tylko podziwiać.

 

#4 2008-04-29 19:40:29

promyk_słonka
Gość

Re: Tolkien!

Oo Tolkien! Wiele lat temu miałam okazję zagłębić się w świat "Hobbita" i "Władcy Pierścieni". Przyznam że nie zawsze czytało mi się (szczególnie Władcę) szybko i łatwo. Może dlatego że czytałam po raz pierwszy i nie chciało mi się czytać wszystkich opisów, bo byłam ciekawa samej akcji? a może dlatego że wtedy jeszcze nie dorosłam do wielkiego pisarstwa?
A może po prostu warto czasem się trochę pomęczyć, bo naprawdę WARTO!! jest to naprawdę świetna lektura img/smilies/smile Właśnie jakoś po maturze chcę jeszcze raz powrócić do tego dzieła... i Hobbita przy okazji też img/smilies/wink
Silmarillion dostałam kiedyś na urodziny, ale nie udało mi się przebrnąć przez pierwsze strony, a później już nie próbowałam ;p

verax napisał(a):

jeśli chcecie się NIE zawieść kupcie tłumaczenie tej babki, przetłumaczyła Tolkiena G E N I A L N  I  E!

mowa chyba o pani Skibniewskiej, jeśli dobrze pamiętam? img/smilies/smile Tak, zgadzam się w pełni. Czytałam I tom w tłumaczeniu tamtego pana, a potem kolejne tomy w jej tłumaczeniu, no i.. nie mam złudzeń img/smilies/wink jej jest lepsze;)

 

#5 2008-04-29 20:09:37

Izka
Gość

Re: Tolkien!

Hej!
Pytasz Verax, jak to było z tym "tolkienowym" nawróceniem? No cóż... To taki mój prywatny cud img/smilies/smile i może jego opisanie nadawałaby się bardziej do wątku "Świadectwa", ale ... co mi tam. img/smilies/big_smile
Nawrócenie to takie szumne słowo i jakoś za nim nie przepadam, bo to był (i jest) w gruncie rzeczy długi proces. A nawrócenie kojarzy się z czymś jednostkowym i natychmiastowym... W sumie ta historia brzmi banalnie. img/smilies/hmm Oczywiście, nie ma mowy o nagłych iluminacjach, olśnieniach itp.img/smilies/wink  Zacznę może od tego, że przed natknięciem się na "Władcę pierścieni" zupełnie nie rozumiałam, o co chodzi katolikom; nie pojmowałam Jezusa i Jego ofiary. Nigdy nie byłam zdeklarowaną ateistką - zawsze przemiawiała do mnie idea "pierwszego Poruszającego" i świat bez Stwórcy wydawał mi się bezsensowny. Z tym, że nie wierzyłam w OSOBĘ Boga. Rozumiecie, wyznawałam takiego "zimnego" Boga filozofów, którego nie da się kochać i który nie kocha.
Na książki Tolkiena natknęłam się przypadkiem img/smilies/wink Kiedyś zobaczyłam w katalogu okładkę książki i po prostu poprosiłam mamę, aby zamówiła mi ją. Czasami tak mam. Jakiś impuls. Gdy kieruję się w życiu takimi impulsami, prawie zawsze wychodzi z tego coś dobrego img/smilies/smile
Dodam może, że nigdy nie lubiłam fantastyki i nadal za nią nie przepadam (widzisz, Verax, ja z kolei nie trawię Sapkowskiego img/smilies/tongue ). Tylko Tolkien.img/smilies/142
Pamiętam, że trochę czasu upłynęło zanim się za niego wzięłam i na początku szło mi opornie. W ogóle nie wiedziałam, że "WP" jest powieścią chrześcijańską, a sam autor był głęboko wierzącym katolikiem.
I uwaga! To, co jest najpiękniejsze w jego książkach, to to, że Bóg (i chrześcijańska wizja świata i etyka i w ogóle wszystko) jest UKRYTY pod powierzchnią fantazji. Samo słowo "BÓG" w ogóle w niej nie pada, a przecież czuje się Go nieustannie! Wszystko jest takie subtelne i nienahalne.
No i tak się zaczęło. img/smilies/smile Potem zaczęłam poznawać biografię Tolkiena i sięgnęłam po "Silmarilliona". Nigdy nie czytałam czegoś równie pięknego, jak I rozdział "Silmarilliona". Tylko "Biblia" (Genezis) przewyższa pięknem opis stworzenia Śródziemia. Polecam gorąco!!! img/smilies/142
Sięgnęłam też po listy Tolkiena i poraziły mnie fragmenty, w których Tolkien opisywał Eucharystię. Niesamowite, z jaką czcią, szacunkiem i pietyzmem podchodził do Ciała Pana Jezusa. To mnie ruszyło. Tolkien stał się moim autorytetem i pierwszym nauczycielem. Przyjęłam Jezusa najpierw mocą tego autorytetu, potem nadszedł czas na dalsze dojrzewanie i pogłębianie wiary.
Ale gdyby nie Tolkien, to być może moja droga do Boga byłaby dłuższa i bardziej kręta.
Mogłabym jeszcze pisać i pisać, ale nie będę Was zanudzać img/smilies/tongue
Życzę Ci Verax, abyś przebrnął przez II tom. Warto!!!!
Pozdrawiam. img/smilies/smile

 

#6 2008-04-29 21:06:15

verax
Gość

Re: Tolkien!

Mi nie wypada powiedzieć nic innego jak tylko, DZIĘKUJĘ.
Co do Spakowskiego to i ja ci życzę, abyś przebrnęła przez jego dzieła, zacznij oczywiście od sagi (kochu, kochu ;*)... a potem jak będziesz czuła, ech Sapkowski, zawsze się przy nim rozmarzę...
Nic to, niech się zjawią kolejni fantastykomaniacy mauahahahahahaha!

 

#7 2008-04-29 21:14:28

herbaciarka
Gość

Re: Tolkien!

kiedyś zaczęłam Tolkiena, ale nie mogłam przez niego przebrnąć. po kilku rozdziałach pierwszej części "Władcy Pierścieni" porzuciłam go.
a co do Sapkowskiego... mrrrr... img/smilies/wink Oczywiście Saga o Wiedźminie przeczytana, choć już dawno, bo teraz czasu nie mam zbytnio. ale może na wakacje wrócę do tego. img/smilies/smile

 

#8 2008-04-29 21:15:08

Izka
Gość

Re: Tolkien!

No cóż, może rzeczywiście spróbuję przekonać się do Sapkowskiego img/smilies/roll
Może "zaskoczy" img/smilies/wink

 

#9 2008-05-28 22:16:50

Olunia :
Gość

Re: Tolkien!

Ja uwielbiam Tolkiena! Czytałam całą trylogię, Hobbita i Silmarillion (co prawda momentami padałam z nudów przy tym ostatnim, ale przebrnęłam img/smilies/wink ). Tolkien jest fenomenalny... Naprawdę, uwielbiam jego książki img/smilies/smile
Verax - Spakowskiego czytałam po łebkach - a troszkę opowiadań i 1st tom sagi (Triss Merigold rulez!), a potem na wyrywki, co dorwałam img/smilies/tongue Mimo że nie bardzo przypadł mi do gustu, uważam, że jest jednym z pisarzy najlepiej operującym słowem (to też moje hobby, Izka http://img530.imageshack.us/img530/8515/30uz8 ). Jego opisy mogę czytać godzinami, a Tolkiena niespecjalnie (ubolewam nad tym, że mam w domu tłumaczenie Łozińskiego i aż mną rzucało kiedy przeczytałam, że Aragorn to ŁAZIK. Jaki Łazik, pytam?! Kto go taką nazwą skrzywdził?!).
Dorosnę do Sapkowskiego. Przeczytam go. Kiedyś. Czyli po 18 img/smilies/tongue
Ach... Fantastyka ^^ Pozdrowienia dla miłośników Tolkiena img/smilies/246
Izka, skąd masz listy Tolkiena? Mogłabyś mi wysłać fragmenty na PW?

Ostatnio edytowany przez Olunia : (2008-05-28 22:20:18)

 

#10 2014-02-06 22:10:00

Honorat
Użytkownik
Imieniny: 24.12
Urodziny: 4.09
Skąd: Duchowa Stolica Polski

Re: Tolkien!

Angielscy Katolicy chcą rozpocząć proces beatyfikacyjny Tolkiena: http://www.fronda.pl/a/profesor-tolkien … 32405.html

Ułożyli modlitwę, jak na razie do prywatnego odmawiania:
«Błogosławiona Trójco,
dziękujemy Ci za tę łaskę dla Kościoła,
jaką było życie Johna Ronalda Reuela Tolkiena i za to, że dopuściłaś,
żeby poezja Twojego Stworzenia,
misterium Pasji Twojego Syna,
i symfonia Ducha Świętego
zaświeciła blaskiem poprzez niego i przez jego twórczą wyobraźnię.

Ufając w pełni w Twoje nieskończone miłosierdzie
i w matczyne orędownictwo Maryi,
dał nam on żywy obraz Jezusa,
Mądrości Wcielonego Boga, a także ukazał nam,
że świętość jest niezbędną miarą zwykłego
chrześcijańskiego życia i jest drogą dla osiągnięcia
wiecznej komunii z Tobą.

Daj nam, przez jego orędownictwo,
zgodnie z Twoją wolą,
te łaski, o które prosimy ...,
z nadzieją, że będzie on wkrótce
zaliczony do społeczności Twoich świętych. Amen.»


"Jeden jest tylko niezmienny przyjaciel -Bóg" (Aniela R. Godecka)
"Moim powołaniem jest MIŁOŚĆ" (św. Terenia)

Offline

 

#11 2016-04-27 12:19:53

myconviction
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Tolkien!

Odświeżam!

Zawsze byłam jakoś "uprzedzona" do Tolkiena. Tzn. oczywiście wiedziałam, że to genialny filolog, językoznawca, człowiek z przeogromną wyorbaźnią. Ale w mojej głowie zawsze było "ah, po co oglądać te filmy (o książkach w ogóle nie wspominająć), jakaś grupa cudaków niesie jakiś pierścionek do jakiejś góry, żeby zniszczyć  jakieś zło". I tyle. Nie podejmowałam wysiłku, by choćby obejrzeć filmy Jacksona img/smilies/tongue

Ale...

Jakiś miesiąc temu zdecydowałam się obejrzeć filmy. Wielu moich znajomych jakoś do Tolkiena nawiązywało i temat do mnie powracał. Mówię sobie "ok, co mi szkodzi, najwyżej po Drużynie pierścienia potwierdzą się moje uprzedzenia". Nie było tak. Zakochałam się najpierw w filmach (teraz kończę oglądanie, jestem już na Bitwie pięciu armii). Na filmach się nie skończyło. Zabrałam się za książki. Wiem, że "Hobbit" był pierwszy, nawet Hobbita czytaliśmy jako lektura w 5 klasie podstawówki, ale zdecydowałam się zacząć od "Władcy...". I jestem  u r z e c z o n a.

Po 1., może to moje wyolbrzymienia (ale chyba nie img/smilies/wink ) i oglądając (czytając) widzę w przygodach postaci kolejne historie biblijne i to mnie bardzo porusza. Czasem, oglądając jakąś scenę, sięgałam nawet po Pismo Święte, by sobie przeczytać i porównać.
Po 2., dla mnie jako osoby siedzącej w filologii, językoznawstwie itp, Tolkien jest GENIUSZEM. Z pewną wiedzą filologiczną, "Władcę..." czyta się zupełnie inaczej (jestem o tym przekonana) niż by się czytało bez tej wiedzy.
Po 3., od zawsze podobał mi się świat elfów, lasów, "średniowiecznych" magicznych klimatów. To jest TO. A filmy Jacksona to majstersztyk. A muzyka.. AHHH.

Po przeczytaniu wszystkich książek (niestety nie mam dużo czasu na co dzień, ale staram się!) chcę się Tolkienem zainteresować naukowo, poczytać różne krytyki, owoce różnych konferencji naukowych itp. Szczególnie interesuje mnie związek jego twórczości z chrześcijaństwem.

POLECAM! <3


Kochajcie Miłość, bo Miłość nie jest kochana! - św. Franciszek z Asyżu

Offline

 

#12 2016-05-06 11:55:15

majka24
Użytkownik

Re: Tolkien!

Ja również do Tolkiena ma jakieś uprzedzenia. Owszem czytałam, ale nie wiem.. nie mam jakiś nadzwyczaj dużych i pozytywnych odczuć co do jego twórczości.

Offline

 

#13 2016-05-06 17:59:30

Clover
Zbanowany
Imieniny: 26.07
Urodziny:
Skąd:

Offline

 

#14 2017-01-07 22:10:08

margon
Użytkownik

Re: Tolkien!

Ja nie jestem fanką tego autora. Kiedyś czytałam ale to jednak nie jest to co mogłoby mnie jakoś specjalnie urzec.

Offline

 

#15 2017-11-23 19:52:54

wombat
Użytkownik

Re: Tolkien!

Hobbit do mnie nie przemówił, ale przymierzam się mimo wszystko do władcy pierścieni.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo