'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#26 2017-05-22 04:28:33

A-psik
Moderator

Re: Zakon a choroba fizyczna

Primo, nie rozumiem po co aż trzy posty. Jeden spokojnie by wystarczył, serio.
Secundo, czasem tak bardzo przyklejamy się do naszego pomysłu, że nie potrafimy zauważyć czegoś co dla innych jest oczywiste.
Tertio, każdy z nas ma powołanie...choć niekoniecznie do zakonu. Otwórz serce i oczy na inne alternatywy.


Deus caritas est

Offline

 

#27 2017-05-22 07:50:18

Piotr888
Użytkownik

Re: Zakon a choroba fizyczna

Ja rozumiem powołanie jako zaproszenie Pana Jezusa do zrealizowania swojej życiowej wolności w określony sposób. On na pewno nie zaprasza, nie dając jednocześnie możliwości realizacji tego zaproszenia. Czy Twoje problemy zdrowotne są tymczasowe, czy raczej stałe?

Offline

 

#28 2017-05-22 12:45:25

michaleus
Użytkownik
Imieniny: 29.09
Urodziny: 21.01
Skąd: Lublin

Re: Zakon a choroba fizyczna

Ja dodam tylko tyle, że w niektórych męskich wspólnotach jednym z głównych wymagań jest fizyczne zdrowie (albertyni, kameduli, franciszkanie od krzyża św., bonifratrzy) w ogóle chyba wszędzie. U augustianów np. trzeba przedstawić wyniki konkretnych badań (nie tylko ogólne zaświadczenie od lekarza rodzinnego o możliwości np. podjęcia studiów), ale EKG, badania na poziom cukru, cholesterolu, prześwietlenie płuc...


Im więcej daje się Bogu, tym więcej się od Niego otrzymuje.

Offline

 

#29 2017-05-22 19:06:17

Andzia
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Kraków

Re: Zakon a choroba fizyczna

Przepraszam, że trzy posty dodałam. To przez pomyłkę. Moje problemy ze zdrowiem są  raczej stałe.

Offline

 

#30 2017-05-26 18:04:00

Przemieniony
Użytkownik

Re: Zakon a choroba fizyczna

Andzia jak doskonale Ciebie rozumiem.

Również jestem chory, co prawda moja choroba w żaden sposób nie wpływa na moją aktywność.
W tym tygodniu miałem zagrać w otwarte karty z Zakonem, który mnie interesuje ale.. nie potrafię bo wierzę w Cud uzdrowienia w każdym momencie.. Może zrobię to w przyszłym..
Proszę o jedno Chwała Ojcu.. ,za pomyślność dla mnie, każdą Osobę, która to przeczyta.


"Boże, Twoja Opatrzność nigdy się nie myli w swoich zrządzeniach..." | Kolekta

Offline

 

#31 2017-05-27 12:07:38

Andzia
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Kraków

Re: Zakon a choroba fizyczna

Pytałeś już kiedykolwiek w jakimś zgromadzeniu? Jeśli nie to może się okazać, że nie będzie  problemu i nie warto zwlekać.

Offline

 

#32 2017-05-27 17:28:06

AJ
Moderator

Re: Zakon a choroba fizyczna

Przemieniony a co jak Pan chce żebyś mu zaufał?. Po prostu zaufał w ciemno nie oczekując żadnego cudu,  właśnie w takie sytuacji  w takiej rzeczywistości jak jest?

Offline

 

#33 2017-07-09 00:23:06

Gitana
Użytkownik

Re: Zakon a choroba fizyczna

Czy lekka astma jest przeszkodą do wstąpienia do zakonu? Mam astmę wysiłkową, która uaktywniła się w okresie dorastania. Nie mam jakiś strasznych napadów choroby, jedynie przy wzmożonej aktywności fizycznej ciężko mi się oddycha, ale to nie zawsze, gdy wezmę lek jest już w porządku. Dodam tylko, że tych leków też nie muszę brać codziennie, a był taki czas, że przez prawie rok nie musiałam ich stosować, bo nie występowały żadne objawy choroby. Zastanawiam się, czy pomimo mojej dolegliwości zostanę przyjęta do zakonu.
Z góry dziękuję za odpowiedzi. img/smilies/smile

Offline

 

#34 2017-07-09 07:00:11

owu
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: <><

Re: Zakon a choroba fizyczna

Najlepiej zapytać u źródła img/smilies/wink
W klasztorze jest wiele wysiłku, więc może to być problematyczne, ale zależy przede wszystkim jak Ty się czujesz. A jeżeli wstąpisz wszystko i tak wyjdzie w czasie formacji img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez owu (2017-07-09 07:02:50)

Offline

 

#35 2017-08-15 10:53:11

green
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Gdańsk

Re: Zakon a choroba fizyczna

hmm... znalazłam taki film > Grażyny Szczepaniak https://www.facebook.com/grazyna.szczep … nref=story myślę, że warto by był na forum ale nie mam pojęcia w jakim temacie, więc padło na ten. Podejrzewam, że nie do końca jest to zakon, na pewno nie jest to OV, może jest to jakiś instytut świecki... nie wiem, forma może wydawać się kontrowersyjna, ale film i namiary zostawiam na forum, może komuś się przyda, czytając ten wątek.

Pozdrawiam img/smilies/smile


Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę za łaskę i wierność Twoją...

Offline

 

#36 2018-05-06 02:35:23

anende
Użytkownik

Re: Zakon a choroba fizyczna

Sprawa jest dla mnie bardzo delikatna, powiem tylko tyle, że w wyniku pewnych okoliczności, nie wszystkie zęby mam naturalne (nie chcę o tym więcej pisać, to dla mnie trudny i bolesny temat, mam nadzieję, że zrozumiecie)...img/smilies/hmm
Nie wiem, czy wszystkie zakony wymagają takiego zaświadczenia. Zastanawiam się jednak, czy taka osoba ma szansę na dostanie się do zakonu. Wiem, że zapewne nawet staruszki w zakonach mają protezy, ale w postulacie młoda osoba z nie do końca naturalnym uzębieniem to chyba rzadkość...
Z góry dziękuję za odpowiedzi. img/smilies/wink

Offline

 

#37 2018-05-06 18:07:00

Przemieniony
Użytkownik

Re: Zakon a choroba fizyczna

Myślę, że ostatnią sprawą jaką interesuje Zakon jest jakość uzębienia.

Tak naprawdę to chyba wogóle Nikt się tym nie interesuje.


"Boże, Twoja Opatrzność nigdy się nie myli w swoich zrządzeniach..." | Kolekta

Offline

 

#38 2018-05-07 14:10:24

hannaturno
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Instytut Świecki Chrystusa Króla

Re: Zakon a choroba fizyczna

To, że są sztuczne, nikogo nie zmartwi. Natomiast owszem, wszystkie istniejące już kłopoty z zębami (próchnica, ruszające się plomby itp.) warto wyleczyć przed rozpoczęciem formacji. Bo potem dom zakonny na wsi, dorzecznego dentysty pod ręką nie ma, chłopiec ciut dziecinny, ząbki od lat zaniedbane, nie bardzo zorganizowany  i trzeba z nim pojechać do lekarza w mieście (opowieść prawdziwa, z konkretnego nowicjatu).  Czas, organizacja, koszta itp. Co innego, gdy się pojawi nowy ból, ale przegląd i leczenie przed wstąpieniem mile widziane.


O Jezu, Królu mój, do Ciebie chcę należeć w życiu, w śmierci i w wieczności, amen

http://www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl/
[moje pw nie działa, proszę korzystać z maila]

Offline

 

#39 2018-06-13 11:18:31

s.Amelia
Użytkownik

Re: Zakon a choroba fizyczna

Zgadza się, to jakie kto ma zęby jest najmniej braną pod uwagę kwestią w kontekście przyjmowania do Zakonu. img/smilies/smile

Oczywiście wszystko zależy od Twojego dystansu do tych kwestii, czy to pochłania 100% Twojej uwagi. W rozeznawaniu warto zadać sobie pytanie i ustalić po co chcesz iść do Zakonu, a odpowiadając na te pytania sama zobaczysz... że jedyną osobą której mogłoby to przeszkadzać jesteś Ty sama, zatem głowa do góry  img/smilies/smile


Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał. Łk24,5n

Offline

 

#40 2018-06-17 10:09:57

mynia
Moderator

Re: Zakon a choroba fizyczna

anende napisał(a):

(...) nie wszystkie zęby mam naturalne (...)Zastanawiam się jednak, czy taka osoba ma szansę na dostanie się do zakonu. Wiem, że zapewne nawet staruszki w zakonach mają protezy, ale w postulacie młoda osoba z nie do końca naturalnym uzębieniem to chyba rzadkość...
Z góry dziękuję za odpowiedzi. img/smilies/wink

Znam kogoś, kto miał strasznie słabe zęby, choć o nie bardzo dbał, ale one i tak się psuły, i nie pomagały regularne wizyty u dentysty. Tak się złożyła, że ten ktoś, już po rozpoczęciu formacji, musiał usunąć wszystkie zęby i wstawić sztuczne - i górę i dół, i do dziś szczęka spisuje się znakomicie, w niczym ale to w absolutnie niczym nie przeszkadzając tej osobie żyć w zakonnej wspólnocie. Chyba nie muszę dodawać, że przełożeni odnieśli się do sprawy mega życzliwe i wspierali tę osobę bardzo. :-)

Offline

 

#41 2018-06-17 17:42:04

Przemieniony
Użytkownik

Re: Zakon a choroba fizyczna

Najgorzej, jak jest choroba fizyczna a Referent mówi- złóż wszystkie dokumenty potrzebne do przyjęcia i wtedy się dowiesz.
Po drodze całe miasto dowie się, że chcesz wstąpić, bo dokumenty są z różnych miejsc, a jak Cię odrzucą to ludzie w mieście mogą Ci przypiąć łatkę świra.
Jakby od razu nie można było powiedzieć, czy to przeszkoda czy nie.


"Boże, Twoja Opatrzność nigdy się nie myli w swoich zrządzeniach..." | Kolekta

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo