'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku
  • Index
  •  » Świadectwa
  •  » Od ucieczki do załamania, od załamania do kochania

#1 2019-01-12 02:42:00

cataleja
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny: 16.09
Skąd: Od Boga

Od ucieczki do załamania, od załamania do kochania

Witam wszystkich bardzo serdecznie ostatni raz tu byłam w 2015 roku.
Wiele w moim życiu się zmieniło.
Dziś coś mnie tchneło do wejścia tu.
Przez trzy lata walczylam nadal walczę z zalamaniem i depresją. Zaczęłam się ciąć, chciałam popełnić samobójstwo. I tak o to jestem dziś tu. Mam bagaż doświadczenia tego dobrego i złego, a nawet krytycznego. Mężczyzna wyrządził mi krzywdę jeszcze jako dziecku. Teraz mam 21 lat przestałam brać leki, stanelam na nogi. Mam chłopaka, który jest jednak nie wiem czy na długo. W głowie miliony myśli wszystkie pewnie biegną w stronę Boga. Przynajmniej tak mi się wydaje. Gdy nie mam chłopaka jest ok, gdy go mam głupio się czuję, tak jak by coś mi mówiło to nie twoje miejsce. NIE wiem co mam o tym sądzić, jednek wiem że Bóg mimo wszystko kocha nas i jest miłosierny.
Tak moi drodzy Bóg nas kocha nie zależnie co się stanie. Ja go znienawidzulam jeszcze trzy miesiące temu go wyzywalam, bo straciłam mamę po chorobie. A dziś jestem pewna że on nas kocha.
Nigdy nie jesteś sam, i mimo wszystko będzie jeszcze dobrze tylko ubierz wygodne buty. 🙂


Ja jestem twoja .
Ty jesteś mój.
Nigdy Cię nie opuszczę Panie Mój

Offline

 
  • Index
  •  » Świadectwa
  •  » Od ucieczki do załamania, od załamania do kochania

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo