'Barka'- forum o tematyce powołaniowej

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

UWAGA! BARKA jest to forum o tematyce powołaniowej. Moderacja nie bierze odpowiedzialności za opinie użytkowników oraz nie weryfikuje osób podających się za osoby duchowne lub konsekrowane.
PRZYPOMINAMY, ŻE NA NASZYM FORUM OBOWIĄZUJE REGULAMIN!
Znaleźć go możesz w ZASADY

UWAGA!!! ZAPRASZAMY DO TWORZENIA INTERNETOWEJ RÓŻY BARKI !!! Chętnych prosimy o zapisy :)

Barka na Facebooku

#1 2007-08-21 22:59:42

green
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Gdańsk

Użytkownicy forum a wspólnota

Tak mi się dziś nasunęło, czekając aż wyświetli się strona i wgapiając się w ten rozbudowany nagłówek na górze (ogłoszenie)...
Powitaliście mnie na forum jako zarejestrowanego usera bardzo ciepło, ale niektóre osoby pisały do mnie jak do członka Waszej wspólnoty... czy zarejestrowanie się na forum jest automatycznie we "wstąpieniem do wspólnoty", no i co za tym idzie z narzuconymi praktykami religijnymi? Ja w religijnym internecie jestem już naprawdę dość długo i naprawdę nie chcę być w tego typu zrzeszeniach na zasadzie "wspólnoty". Nie, że mam coś przeciwko Wam personalnie, po prostu uważam, że to sfera w którą internet nie powinien ingerować ani jej tworzyć - to wynika z mojego doświadczenia kilku lat życia w sieci, a nie z Waszego powodu (nie chcę Was urazić).

Dlatego proszę o jasne wyjaśnienie. Dzięki img/smilies/smile


Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę za łaskę i wierność Twoją...

Offline

 

#2 2007-08-21 23:14:06

bepik1
Użytkownik
Imieniny: 6.09
Urodziny: 12.04
Skąd: ''I przyciągnąwszy ŁÓDŹ(my town) do brzegu, zostawili wszystko i poszli za Nim''

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

tzn. my nie jesteśmy wspolnotą na zasadzie że jestesmy zobowiązani do tego albo do tegoo....
regulamin powstał po to, aby lepiej się nam żylo na forum-np.nie rejestrowanie sie kilka razy itp.

co to znaczy wspolnota? moze ja powiem własnymi slowami-krótko to ludzie ''wspolnie'' dążący do odnalezienia siebie, swego miejsca w swiecie. My tutaj czujemy się jak rodzina ( mam nadzieje img/smilies/teu45 img/smilies/tongue )- jesteśmy w przyjaźni, choć się nie znamy. Co prawda ktoś moze kogoś spotkał indywidualnie, oraz kilka osob zechialo jechac z Barki na wspolne rekolekcje. img/smilies/142 img/smilies/142 To tyle.
jesli chodzi o praktyki religijne. Na począku chcieliśmy modlić się za powolania, za powolanych i dlatego ta 1cząsta rożanca dziennie oraz msza w 1nd mies.w intencji Barki. Oczywiscie to nie jest przymusowe. nikt nie ma legitki ze musi zobowiązuje sie tak czynic.
My chcielismy aby  forum to zjednoczylo ludzi, byśmy ''wpsolnie'' zastanawiali się , pomagali sobie nawzajem..
Nie widze roznic miedzy tym forum a innym. A to ze haslo wspolnota nam towazyszy to raczej nie przeszkadza w niczym-moze bardziej nas to zbliza do siebie img/smilies/big_smile img/smilies/246 img/smilies/142
Ja tez odwiedzam rozne portale religijne i jakoś naprawde roznicy nie widze . a to ze raz dziennie chcemy sie za siebie modlic-wolnośc jest-kto moze i chce to...

green  napisał(a):

'' zarejestrowanie się na forum jest automatycznie we "wstąpieniem do wspólnoty''

- zalezy o jakiej wspolnocie mowa.My nie jestesmy jakimś zrzeszeniem ale osobkami ktore wypelniaja slowa Pana ''gdzie dwaj albo trzej zebrani w imię Moje tam i ja Jestem..''

green   napisał(a):

''sfera w którą internet nie powinien ingerować ani jej tworzyć

'' my  ie ingerujemy w czyjes zycie itp. kazdy jest tutaj kto chce. N a forum jest prawie 400 osob. Nikt nikogo nie zmuszał aby ten wszedł i zarejestr. się .Zrobił to z własnej nieprzymuszonej woli.
Nie wiem o jaką sfere Tobie chodzi., jesli o sferę duchową - to  my Od roku prawie od roku img/smilies/big_smile( -juz niedlugo ) ciągle szukamy odpowiedzi na pytania dotyczące ''gdzie jest me miejsce'' i nie tylko. Ubogacamy się czym możemy img/smilies/big_smile. a czy jest to ingerowanie- ja tak nie myśle.Przynajmniej na mnie nikt nie ingeruje img/smilies/big_smile jestem tutaj bo chcę, bo szukając swej drogi dobrze miec przyjaciól takich jakimi są Barkowicze img/smilies/big_smile albo jak wolisz wspolnota Barka.


słownik języka polskiego trafnie określił naszą wspolnotę:
wspólnota-to, co łączy, zespala. Łączy nas  Jezus Chrystus i prowadzi Duch święty img/smilies/smile
pozdrawiam

Ostatnio edytowany przez bepik1 (2007-08-21 23:28:28)


'' Ucz mnie, Panie, wypełniać Twoją świętą wolę, znaleźć i ustalić miejsce, gdzie mogę Tobie najlepiej służyć''.
św. Karol Boromeusz.
''Nie bój się, nie lękaj się,Bóg sam wystarczy... ''Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje! ''

Offline

 

#3 2007-08-21 23:19:07

Karola
Gość

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Moim zdaniem, skoro ktos podejmuje trud (img/smilies/wink) zarejestrowania się i zalogowania na Barce, ba-nawet pisze posty i w miare własnych mozliwości aktywnie uczestniczy w zyciu wspólnoty-to chyba zasługuje na miano członka naszej wspólnoty img/smilies/wink
Praktyk religijnych nikt nikomu nie narzuca, wypływaja one raczej z dobrowolnego i całkowitego włączenia się w dzieło forum, a przede wszystkim to sa fundamentem naszej wiary, naszego powłania, wiec moim zdaniem nic dziwnego że znalazły sie w ogloszeniu. Ale żaden Barkowy administrator nie napisał nigdy-jak nie bedziesz się modlił, to nie masz wstepu na Barke img/smilies/wink

 

#4 2007-08-21 23:59:37

Basia
Gość

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Też nie bardzo rozumie o jaką sfere chodzi? Ale mam podobne zdanie jak Beatka i Karola... Kazdy z nas jest tutaj z dobrej woli i chyba jednak tworzymy jakąs tam wspólnote...Kilka osób z Barki jest mi bardzo bliskich, niektore znam osobiscie, inne nie, ale sa mi bliskie, dlatego modlimy sie za siebie. To wypływa z naszych serc,a nie z jakiegoś przymusu. Nikt nie nakazuje nam modlitwy za kogos... Modlitwa jest naszą wewnętrzna potrzebą jednoczenia sie z Panem, a wiadomo ze polecamy tez osoby ktore są nam bliskie img/smilies/smile A łączy nas chęć oddania siebie na wyłączna służbę Bożą, nie ważne czy w zakonie, czy w małżenstwie img/smilies/smile Łączy nas wiara i Jezus nasz Ukochany img/smilies/142

 

#5 2007-08-22 00:49:12

Magda19
Moderator
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Ja takze dołączam sie do opinii Beatki, Karoli i Basi. Logowaliśmy sie dobrowolnie , a modliwa zbliża ludzi, zbliża do Pana. Dzieki niej mozemy poczuć sie jak rodzinka img/smilies/smile Ale jak ktoś nie chce sie modlić to nie musi ..nikt mu nie rozkaże..to jest odruch serca. Ja także znalazłam tu przyjaciół ..z częścią z Nich jestem bardzo związana img/smilies/big_smile Znajduję tu niesamowite wsparcie img/smilies/142 Poznałam tu także wiele wspaniałych sióstr zakonnych img/smilies/smile
To jest raczej wspólnota serc, wszyscy razem dążymy do tego samego celu ..do życia zgodnie z wolą Jezusa. img/smilies/142 img/smilies/142 Do tego by wypelnic Boży plan a czesto przeciez Pan przemawia przez ludzi, ktorych daje nam poznać na naszej drodze życia img/smilies/big_smile
Tu nie ma nic nakazane ..zreszta nawet nie jesteśmy tego wstanie zweryfikować, ufamy, że tak jest , że sporo z nas Barkowiczów modli sie o nowe powołania, za każdego z nas..byśmy wytrwali w naszym powołaniu, niepoddali sie presji, zaufali Bogu bezgranicznie, że On zaprowdzi nas tam gdzie tego chce img/smilies/smile.
Ja powiem, ze mi uczestnictwo na tym forum bardzo pomaga, bo wiem, że mam wsparcie modlitwene, że są ludzie na których zawsze mogę liczyć...img/smilies/big_smile

Ostatnio edytowany przez Magda19 (2007-08-22 00:50:31)


"Pan - Mistrz Miłości - jest zazdrosnym kochankiem, który żąda od nas wszystkiego co posiadamy, całej naszej miłości. Czeka byśmy Mu ofiarowali to co mamy i poszli drogą, którą dla każdego z nas wyznaczył" (św Josemaria Escriva)

"Pamiętaj o tym dobrze i zawsze: choć czasami może ci się wydawać, że wszystko się wali - nic się nie wali, bo Bóg nie przegrywa bitew."  Św. Josemaría Escrivá

Offline

 

#6 2007-08-22 01:05:32

Karola
Gość

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Chociaż z drugiej strony (jesli kogos z was tym uraże, to przepraszam) pewna osoba, która uważam za dobrego i mądrego człowieka uświadomiła mi, że to (z jednej strony) tylko wspólnota internetowa, i że ludzie których tu poznajemy i których lubimy mniej czy bardziej w 'zwykłym', codziennym zyciu moga okazać sie tak naprawdę całkiem inni... Co oczywiście nie zmienia faktu, że jestesmy wspólnotą i że -przynajmniej niektórzy-znaja sie juz całkiem dobrze img/smilies/smile I moge  z pełna swiadomościa powiedzieć, że kocham Was img/smilies/smile

No a wracajac do temu Green wydaje mi sie, że słowa z Ogłoszenia są skierowane do tych, którzy chcą nalezec do Wspólnoty, bo przeciez gdy ktos zajrzy na Barke przyapdkiem w poszukiwaniu czegos innego, to wcale nie oznacza że zaraz jest zobowaiazany do tego czy tamtego img/smilies/wink Rejestracja wymaga zgody na pewien regulamin, i myslę, że tak jak wszedzie tak i na Barce-wkraczając w pewne struktury (np. w oaze) i biorąc udział w jej zyciu stajesz sie jej członkiem... Chyba że komus przeszkadza to, że jest naszym Barkowym bratem/siostrą img/smilies/wink

 

#7 2007-08-22 09:36:07

Magdalena
Gość

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

A ja bardzo dobrze rozumiem pytania Greenki. Rejestrowałam się tu nie w poszukiwaniu jakiejkolwiek wspólnoty, ale z chęci poforumowania img/smilies/wink

Oczywiście nieraz już czytałam rzeczone ogłoszenie, ale osobiście słów:

- modlimy się [...],
- podjęliśmy się [...]
Chcemy [...]
oddaliśmy się [...]
itd

nie odniosłam do ogółu forumowiczów. I teraz mnie zaczęło interesować, kto to jest to "my". Każdy, kto się zarejestruje, czy może jednak nie? Szczególnie że dalej jest podany mail, na który należy napisać, jeśli chciałoby się gdzieś dołączyć - z czego wywnioskowałam, że rejestracja nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek wspólnotą.

No więc ja nie odnoszę do siebie cytowanych czynności. Do tej pory rozumiałam, że na forum danej wspólnoty można pisać bez dołączania do niej - korzystając z gościnności czy czego tam. Jeśli jednak rejestracja jest przez Was traktowana jako dołączenie do wspólnoty i oczekujecie [nie mówię, że wymagacie, ale oczekujecie], że każdy user podejmie się rzeczonych praktyk religijnych, to chciałabym o tym wiedzieć img/smilies/smile No i chyba wypadałoby to wtedy jakoś inaczej tam na górze sformułować...

 

#8 2007-08-22 10:46:08

ania
Gość

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Chyba wypadałoby mi się tu odezwać img/smilies/big_smile skoro jestem jakby nie było po części autorem tego ogłoszenia...
To: "Dlatego:
- modlimy się codziennie jedną dziesiątką Różańca za siebie wzajemnie, ale też za innych młodych będących w tym trudnym czasie,
- podjęliśmy się praktyki uczestnictwa w Eucharystii w pierwszą niedzielę miesiąca w intencji naszej Wspólnoty, osób rozeznających swoje powołanie i o święte powołania małżeńskie, kapłańskie i zakonne,
- oraz praktyki Sakramentu Pokuty co najmniej raz w miesiącu"
jest propozycją. Co to znaczy?! Osoby, które napisały maila czy które w swoim sercu postanowiły tego przestrzegać to są Ci "my". Co wcale nie znaczy, że ci, którzy się nie podjęli są poza wspólnotą. Nie ma jakiejś listy typu "ta jest we wspólnocie, bo się zobowiązała". Podjęcie takich praktyk jest zobowiązaniem serca i nie widzę sensu jakiegoś rozgraniczenia! Osoby zarejestrowane na forum są zobowiązane wyłącznie do przestrzegania zasad podanych w regulaminie. To, co powyżej jest zobowiazujące tylko dla chętnych img/smilies/smile o czym tak naprawdę nie trzeba powiadamiać. Niech to będzie raczej ukryte postanowienie (na forum nie ma różnicy między podejmującymi zaproponowane praktyki religijne). Niemniej jednak wszystkie osoby na forum ogarnięci są tą naszą modlitwą i tym bardziej zachęcałabym do włączenia się w Barkę także na płaszczyźnie modlitwy.
Nie rozgraniczajmy jednak "my" i "wy" na forum, bo nie o to chodzi img/smilies/wink Patrzmy na siebie bardziej z miłościa...

 

#9 2007-08-22 10:56:13

Magdalena
Gość

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Dzięki, Anuś img/smilies/smile

 

#10 2007-08-22 10:57:32

annuarita_1
Użytkownik
Imieniny: 27 sierpień
Urodziny: 19.01
Skąd: Pruszków

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

ja osobiście bardzo żyłam sie z ta barkowa wspólnotą pamiętam w modlitwie z kilkoma osóbkami mam bllizszy kontakt listy smsy jesli w danym dniu nie wejde na stronke to juz sie zastanawiam co sie dzieje co nowego jest kto czym jakim swiadectwem sie podzielił. wiecie Bóg działa poprzez ludzi i powiem szczerze mnie to forum bardzo duzo ubogaca otwiera oczy na pewne sprawy. spotykam tu wielu dojrzałych mądrych ludzi, którzy mimo swojego młodego wieku tyle dobrych rzeczy włozyły w moje marne życie. swiadectwo innych duzo daje

Offline

 

#11 2007-08-22 11:29:18

natalina
Gość

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Zgadzam się z Beatką, Karolą, Basią, Magdą, Anią, Annuarita_1, Magdalena img/smilies/smile
Każdy tu jest z własnej nie przymuszonej woli. Jestem tu już sporo czasu i bardzo zżyłam się z wspólnotą. img/smilies/smile

 

#12 2007-08-22 11:38:44

Magdalena
Gość

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

W żadnym razie nie twierdziłam, że ktoś tu kogoś przymusza do obecności img/smilies/wink

Zaniepokoiło mnie tylko, czy rejestracja nie jest przypadkiem uważana za jakieś zobowiązanie modlitewne - ale Ania mi już to wyjaśniła, za co jeszcze raz dziękuję img/smilies/smile

 

#13 2007-08-22 15:25:41

bepik1
Użytkownik
Imieniny: 6.09
Urodziny: 12.04
Skąd: ''I przyciągnąwszy ŁÓDŹ(my town) do brzegu, zostawili wszystko i poszli za Nim''

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

ja myślę ze email był podany po to aby miec kont. czy z administratorem czy z moderatorem. Ja weszłam tutaj przez forum Bosko, napisałam pod tamten adres i zaproszono mnie do zarejestr.
Mi zdaje się ze tam na gorze wszystko jest ok. Praktyki religijne? Podjelismy się- czyli ci co zlaozyli forum.Ogloszenie jesy od pażdziernika 2006 r. ja wchodząc na forum jesli chce odmowie tą dziesiątkę  w intencji osob na forum , w intencji powolania, w 1 nd mies.jak mam mozliwosc przyjęcia komuni sw.Ofiaruję ją za Barkę. Ale przeciez nikt mi tego nie nakaże. Kto chce tak czyni.
Nikt tutaj nie pisał ze wchodząc na Barke musi cos czynić.
sama pamietam ze ja wysunęlam propozycje aby w 1 nd mies. przyjąc komunie w takowej intencji, aby nas zblizyc i przedstawic taką intencję Bogu. Pomysł spodobał się tym co w tym czasie byli na barce.Nikt nie zglaszał sprzeciwu, oczywiscie kto ma inną intencję itp- droga wolna.Nikt tutaj nic nie musi.
A haslo wspolnota- to piękna nazwa. Wspolnie do czegoś dązymy.


'' Ucz mnie, Panie, wypełniać Twoją świętą wolę, znaleźć i ustalić miejsce, gdzie mogę Tobie najlepiej służyć''.
św. Karol Boromeusz.
''Nie bój się, nie lękaj się,Bóg sam wystarczy... ''Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje! ''

Offline

 

#14 2007-08-22 15:32:22

Magda19
Moderator
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Chcialam sie podpisam obiema rekami pod postem Beatki img/smilies/246.
Praktyki religijne sa dla chcętnych ....ja jak logowała sie na tym forum bardzo sie ucieszyłam, że takowe są podejmowane, ponieważ wiem, że mam duże wsparcie modlitwą i dziek temu że ja takze sie włączę w ową wspólnotę religijną moją modlitwa w danej intencji może bardzo pomóc. img/smilies/smile
Współnota serc...jest chyba dużo ważnijesza niż wspólnota na papierze..bo nas łączy coś więcej niż jakiś tam świstek papieru u nas w centrum jest Chrystus, którego ukochalismy  nade wszytsko img/smilies/142 .


"Pan - Mistrz Miłości - jest zazdrosnym kochankiem, który żąda od nas wszystkiego co posiadamy, całej naszej miłości. Czeka byśmy Mu ofiarowali to co mamy i poszli drogą, którą dla każdego z nas wyznaczył" (św Josemaria Escriva)

"Pamiętaj o tym dobrze i zawsze: choć czasami może ci się wydawać, że wszystko się wali - nic się nie wali, bo Bóg nie przegrywa bitew."  Św. Josemaría Escrivá

Offline

 

#15 2007-08-22 21:41:21

green
Użytkownik
Imieniny:
Urodziny:
Skąd: Gdańsk

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Do praktyk religijnych to i tak trudno zmusić... Mnie bardziej niepokoi taka łatwość, może nawet dążność w łączeniu się, tworzeniu właśnie wspólnoty za pośrednictwem internetu. Próbujemy odzwierciedlić coś duchowego i pięknego, wręcz intymnego jeśli wchodzimy na relację Pan Bóg- Ja, w tak niedoskonałym "świecie" jak internet. I rzeczywiście robimy z niego "świat" zamiast traktować go jako środek do celu... ale to takie moja bardzo luźne rozważania

Ja jednak wolę pozostać zwykłym userem img/smilies/wink


Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę za łaskę i wierność Twoją...

Offline

 

#16 2007-09-09 21:02:55

Gosc
Gość

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

ja też pozostaję userem green -to taki prywatny manifest wobec świata społeczności internetowych:)
tej rzeczywistości nie da się już zmienić czy nawet negować twierdząc, że nastąpiła dewaluacja pojęcia wspólnoty
to jest głębiej, to zmiana w samym człowieku, a objawia się potem w skutkach w życiu rodzinnym i społecznym 
życie substytami relacji, ciągła stymulacja nowymi bodźcami etc.

ciężki temat, ale ważny o tyle na tym forum, że konsekwencje odczuwają sami Barkowicze, którzy mimo wielkich słów i szczerych pragnień
autentycznie zmagają się potem z realizacją swego powołania w realu,
choć nikt z tych co idzie lub już poszedł nie myśli w tej chwili, że za jakiś czas wróci, zresztą o ich wytrwałość się również "modlić chcemy"
   
chyba rozumiem co Cię niepokoi green -zagrożenie iluzją
stąd ten "manifest" -z obawy i z osobistej decyzji wyraźnego rozgraniczenia, które ma pomóc w utrzymywaniu pewnej świadomej postawy   
tak sądzę:)

i nie ma tu co pitolić dalej:rolleyes:
kto tylko szuka na forum informacji i miejsca do wyrażania opinii, znajdzie je,
kto szuka przyjaźni znajdzie ją i tu, zwłaszcza, że przeżywanie podobnego czasu zbliża, a wielu podobnego wsparcia dla siebie nie znajdzie w swym środowisku
kto szuka Drogi, zna cel, niech nie uczyni bożka ze środka do osiągnięcia tego celu... bo utknie po uszy w bagnie:stu:

 

#17 2007-09-13 16:55:06

ania
Gość

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Owszem - zgadzam się img/smilies/smile Wiecie... nie jesteśmy wszyscy tylko anonimowymi userami... Mieliśmy jedno spotkanie (ja wiem - kilka osób), ale kto chce, ten naprawdę tworzy wspólnotę... I przyznam się szczerze, Barka miała początkowo założenie bardziej wspólnoty modlitwy niż forum, a forum miało być tylko miejscem lepszego komunikowania się i służenia doświadczeniem... A rozwinęło się tak, jaka widocznie była potrzeba i za to chwała Panu! Myślę, że nie znajdziemy dwóch osób na tym forum, którzy podchodzą do Barki identycznie. Podziękujmy Panu za pluralizm i bierzmy się do tworzenia... tak, jak nam sie to wydaje najlepiej img/smilies/wink

 

#18 2007-09-15 22:14:36

login
Gość

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Jeśli mogę wtrącić słówko - sama byłam kiedyś zagorzałą przeciwniczką wirtualnych relacji, uważając je za powierzchowne, anonimowe, dalekie od prawdziwie osobowej komunii, jaką powinno się tworzyć między ludźmi. Spoglądając jednak na problem z innej perspektywy uświadomiłam sobie, że niesłusznie deprecjonowałam wartość takich relacji.
Rzeczywistego kontaktu z drugim człowiekiem na pewno one nie zastąpią, jednak tworzenie wspomnianych "internetowych społeczności", oraz ingerencja internetu w duchową, religijną sferę życia ma duże znaczenie i sens.
Wiele jest takich osób, które są zbyt nieśmiałe, zamknięte w sobie, by szczerze porozmawiać z kimś o swych problemach, zmaganiach wewnętrznych...może po prostu nie mają zaufanej osoby, której mogłyby wyjawić swoje dylematy. Barka jest wspaniałym dziełem, które dla tych osób może stanowić ogromną pomoc.

Uważam też, że warto, by chrześcijanie byli obecni w każdym środowisku, by uobecniać Boga w każdym miejscu, aby zaznaczyć, że o Bogu mówimy nie tylko na katechezie, czy w kościele, ale, że jest On Panem całego naszego życia, że jest obecny wszędzie tam, gdzie człowiek - myślę, że "wprowadzanie" Boga w przestrzeń internetową nie jest profanacją, lecz przeciwnie - poprzez Jego obecność następuje uświęcenie tego miejsca.
Bóg w przeróżny sposób zwraca na Siebie uwagę, dociera do każdego w inny sposób - może "przypadkiem" trafi tu ktoś, kto nigdy nie zdecydowałby się z własnej inicjatywy szukać Boga...

Dla przykładu - jeden z moich wykładowców - niezwykle wrażliwy i dobry człowiek -  właśnie internet wybrał, jako narzędzie ewangelizacji. Pozwolę sobie podać link do jego strony: www.teologia.pl

"Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie na świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach!" (Mt 10, 27) - a czym jest internet, jeśli nie tym "dachem"? Nośnikiem informacji o największym chyba zasięgu:)

 

#19 2007-09-15 23:50:27

Karola
Gość

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Zgadzam sie z tym, że dla każdego  Barka jest czymś zupełnie innym-dla jednego kopalnią informacji o duchowościach, a dla drugiego czyms bardziej intymnym, osobistym. Poprostu zależy to od konkretenej osoby i je podejścia img/smilies/wink
Dla mnie ludzie tworzący to forum to nie jakas nieznana 'masa'-to konkretni ludzie, z konkretnymi cechami: Paula, która lubi niebieski, Syla uwielbiająca koncerty, Agniecha należąca do zespołu, Ania lubiąca cyferki img/smilies/wink i mogłabym tak opowiadac godzinami. Bo to dla mnie bliscy ludzie, indywidualni i kochani img/smilies/smile

 

#20 2007-09-16 23:26:37

Magda19
Moderator
Imieniny:
Urodziny:
Skąd:

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Wiecie mi to forum bardzo pomaga...dzięki osobom, które poznalam na tym forum i dzieki temu forum , uczę się mówic o wierze... o swym powołaniu w realnym życiu ... bo mam z tym duże trudnosci w rozmowie via a vis img/smilies/smile . A tutaj od bardzo wielu osób i Sióstr uczęs ię tego ... img/smilies/smile img/smilies/smile img/smilies/smile img/smilies/smile img/smilies/smile Także poznałam tu wiele wspaniałych osób ...które myślę, że mogę powiedzieć, że są moimi przyjaciółmi img/smilies/246 img/smilies/142


"Pan - Mistrz Miłości - jest zazdrosnym kochankiem, który żąda od nas wszystkiego co posiadamy, całej naszej miłości. Czeka byśmy Mu ofiarowali to co mamy i poszli drogą, którą dla każdego z nas wyznaczył" (św Josemaria Escriva)

"Pamiętaj o tym dobrze i zawsze: choć czasami może ci się wydawać, że wszystko się wali - nic się nie wali, bo Bóg nie przegrywa bitew."  Św. Josemaría Escrivá

Offline

 

#21 2012-04-01 14:28:51

Kaati
Użytkownik

Re: Użytkownicy forum a wspólnota

Myślę, że na początku jesteśmy tylko użytkownikami forum. Sama obserwowałam Was parę miesięcy, czytając pobieżnie posty. Później postanowiłam się zalogować /a co mi tam szkodzi/. Chociaż to moje pierwsze forum i z początku nie czaiłam, co i jak, miałam nawet trudności z edytowaniem postów /ale wielu mi pomogło/. Przyszłam jako outsider: nie angażuję się w nic, poczekam, zobaczę. Nikt nigdy nie dał rady mnie do czegoś przymusić, jeżeli coś robię, to z własnej, nieprzymuszonej woli, z własnego przekonania.

I spodobała mi się ta dowolność: nie ma tu czegoś takiego jak: powinnaś, zrób tak, bo wypada. Nie ma też anarchii: wyzywania się, rozcieńczania tematu wątku, pyskówka niepokornych z moderatorami. Widać natomiast troskę jednych o drugich. Sama jestem wdzięczna i to wielu, za interweniowanie w momentach, kiedy moje posty są nie na miejscu, za temperowanie mnie, kiedy zachodzi potrzeba. To jest trudne zwrócić komuś uwagę, wytknąć błąd. Ale jakie to jest szlachetne: kiedy jest się bardziej zaawansowanym w wierze, ma się większą wrażliwość, poziom kultury i pragnie się, żeby i drugi w tym wzrastał, więc nie pozwala się na obniżanie poziomu, ale zwraca się uwagę, nie patrząc na "narażenie się komuś."

Jestem tu od kilku miesięcy i wyraźnie wzrastam na wielu płaszczyznach. Skończyła się pozycja outsidera, zawiązały się przyjaźnie z użytkownikami forum, zaczynam rozumieć coraz więcej. No, i jest to forum, gdzie przystępnie mówi się o Bogu, podaje różna sposoby Jego uwielbiania, porusza się wiele aspektów życia. Nie mogę teraz powiedzieć, że jestem tylko użytkownikiem, bo czuję się częścią tego forum, odpowiadam za nie. To już nie jest zbiorowisko pojedynczych, anonimowych osób, spotykających się przypadkowo, ale wspólnota.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo